Business Centre Club zajął stanowisko w kwestii obowiązujących od początku marca przepisów ustawy o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. BCC przyznaje, że należy ograniczać marnowanie żywności, które jest zjawiskiem niepożądanym w gospodarce, a poprzez odpowiednie regulacje prawne można je znacząco ograniczyć, pomagając przy tym potrzebującym. Według przedsiębiorców ustawodawca popełnił jednak błąd, wcielając to założenie w życie za pomocą sankcji i kar wobec właścicieli sklepów.

„Zgodnie z obowiązującym już stanem prawnym, np. w sytuacji, gdy zbliża się termin ważności danego produktu, przedsiębiorca staje przed dylematem, co z tym towarem zrobić. Zostawić na półkach z nadzieją, że ktoś go kupi (jeśli jednak to nie nastąpi, przedsiębiorca zapłaci karę oraz ściągnie na siebie ryzyko przeprowadzenia kontroli przez aparat państwa, co wiąże się także z ewentualnymi dodatkowymi sankcjami), czy też od razu oddać towar, unikając w ten sposób ryzyka nałożenia sankcji. W tej sytuacji ponosi jednak duże straty w postaci kosztu zakupu towaru.” – argumentuje Business Centre Club.

W opinii biznesu, rozwiązanie przyjęte w ustawie jest kuriozalne, bo przedsiębiorca może zostać ukarany za to, że nie ze swojej winy nie sprzedał zakupionego przez siebie towaru. Zdaniem BCC, regulacje prawne powinny pójść w kierunku zachęt do przedsiębiorców do tego, aby przyłączali się dobrowolnie do procesu ograniczania marnowania żywności poprzez wprowadzenie systemu ulg np. podatkowych.