PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnik indywidualny powinien być w KRUS

Rolnik indywidualny powinien być w KRUS
Czy ubezpieczenie w KRUS lub ZUS różni rolnika od nierolnika? fot. MP

Jak zdefiniować rolnika indywidualnego? Niektórzy rolnicy z zachodniopomorskiego, długo protestujący przeciwko umożliwieniu nabywania ziemi „na słupa”, są zawiedzeni wykreśleniem z definicji rolnika indywidualnego wymogu obowiązku należenia do KRUS, stawianego wcześniej posiadaczom dużych gospodarstw.



Wczoraj sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi opowiedziała się za przyjęciem ważnej poprawki do ustawy o rządowym projekcie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Chodzi o definicję fundamentalną dla tej ustawy: definicję rolnika indywidualnego.

Tylko rolnik indywidualny ma prawo w myśl projektowanej ustawy - z niewielkimi zastrzeżeniami i wyjątkami – kupować ziemię rolną.

Zgodnie z przyjętą w komisji poprawką, definicja rolnika ma brzmieć następująco:

„Za rolnika indywidualnego uważa się osobę fizyczną będącą właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha, posiadającą kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkałą w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzącą przez ten okres osobiście to gospodarstwo.”

Z definicji tej wyrzucono zatem zapis, wiążący status rolnika z przynależnością do KRUS, o ile rolnik posiada więcej niż 50 ha - wcześniej proponowano nawet, aby granicą było 20 hektarów. Jeszcze wcześniej proponowano powiązać status rolnika z dochodami: rolnikiem byłby ten, kto ma dochody z prowadzenia gospodarstwa o powierzchni przekraczającej 20 ha nie niższe niż jedna czwarta wszystkich jego dochodów. Rząd jednak zrezygnował z takiej definicji. Czy powiązanie rolnika z KRUS było lepsze?

Takie rozwiązanie krytykował m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich i posłowie PO. Bo niby dlaczego tylko ubezpieczony w KRUS ma być rolnikiem?

I mamy propozycję zmiany przepisu, przyjętą w sejmowej komisji z zadowoleniem przez wszystkie kluby, a proponowaną przez PiS.

Jak wynika jednak z wypowiedzi ministra rolnictwa Krzysztof Jurgiela – nie jest on zadowolony z takiego rozwiązania:

- Tutaj wprowadzamy poprawkę, wykreślamy ten zapis, chociaż osobiście uważam, że można by go zatrzymać – mówił wczoraj w Sejmie minister na krótko przed obradami komisji. - Te 50 ha dotyczy niecałych 5% rolników. Jeśli mówimy o dekoncentracji ziemi czy o niekoncentracji, to taki zapis mógłby istnieć. Jeśli większość tak uważa i w parlamencie taką poprawkę zgłosimy, może ona ten zapis zmieni, zmieni to swoje znaczenie.

I wszystko wskazuje na  to, że właśnie większość sejmowa już za kilka godzin zadecyduje, że rolnik nie musi być w KRUS.

A co sądzą o tym rolnicy? Nie wszyscy są zadowoleni.

- Byłem na proteście, walczyliśmy, czekaliśmy na tę ustawę – mówi Łukasz Buchajczyk z zachodniopomorskiego. – I teraz jestem rozczarowany. KRUS miał być preferowany. 50 ha to duży areał. Mając 50 ha można wyżywić rodzinę. Po co taki ktoś ma jeszcze pracować i mieć ZUS? Jeśli z tych 50 ha nie potrafi wyżyć, niech się za rolnictwo nie bierze. Ktoś, kto twierdził, że taki zapis skrzywdzi część prawdziwych rolników, jest niedoinformowany. Taki zapis skrzywdzi mnie, który mam 50 ha, utrzymuję z tego rodzinę, jestem ubezpieczony w KRUS i chcę wziąć udział w przetargu. Nie mam w nim najmniejszych szans wobec konkurencji osoby z dużo większym gospodarstwem i ubezpieczeniem w ZUS.

Jak wyważyć racje? I dlaczego zrezygnowano z powiązania statusu rolnika z udziałem w jego przychodzie działalności rolniczej? Taka definicja wydawała się bliska unijnym uregulowaniom dotyczącym „aktywnego rolnika” – byłaby więc bezpieczna pod względem zgodności z przepisami nadrzędnymi.

Jeszcze nie jest za późno, aby to wyjaśnić i wybrać najlepsze rozwiązanie.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • gienio 2016-10-04 17:20:30
    Zabrać dopłaty i zobaczymy ilu rolników zostanie i jakie będą ceny ziemi.
  • zorro 2016-04-01 10:34:59
    Rolnik musi być w KRUS.... ha ha ha .....

    Macie swój PIS i swój KRUS .... ha ha ha ....

    Do roboty! W dudach wam się po przewracało.
    PIS pokazał gdzie jest miejsce chłopów.

    Na kolanach pod Kościół i błagać o wybaczenie zuchwałych myśli.
  • bezpartyjny 2016-03-31 22:35:24
    Paweł i bauer, synkowie. Ziemi jest ograniczona ilość i jej w Polsce nie przybędzie, bo Krymu na podorędziu nie mamy. Ziemia nie może być lokatą kapitału, bo to nakręca jej ceny, a zatem i koszta produkcji żywności.Co do równości konkurencji, to ten mając 1000 ha kupuje 10 ha po 80 tys obciąża swój 1 ha sumą 800zł na np 10 lat po ok 100 zł rocznie, co jest pikuś. Jeśli chciałby kupić 30 hektarowiec te 10 ha po 80 tysi, to obciążył by 1 ha sumą 80000 zł , czyli na 10 lat, to ok 10 tysi rocznie ze swego 1 ha !!!!!.. Jest to realne?? Ja wiem, że pierwszy milion należało ukraść na początku transformacji, ale nie wszyscy byli przy korycie, aby mieć do niego dostęp.
    Nie trzeba łupić bogatych i dawać biednym, ale dość łupienia biednych.
    Bauer, jeśli masz 60 ha i chodzisz do pracy (tylko chodzisz jak w straży, czy pracujesz?) To nie jesteś właścicielem tylko figurantem. Za ciebie zap.. teść, ojciec itp, a ty "pracujesz". Pamiętaj , że rozmawiasz z rolnikami, którzy wiedzą, ile i jak się pracuje na 60 ha , jeśli się tam pracuje!
  • paweł 2016-03-31 21:30:08
    Pisowi wychodzi tylko jedna rzecz dzielenie ludzi CZym się różni taki obszarowiec co ma 1000 h od takiego co ma 100 ? niczym dwie nogi dwie ręce głowa i mózg który pomyślał i w odpowiednich latach 90 zaryzykował i nakupił w przeciwieństwie do tych co im wiecznie mało majac 1000 h mają obroty więc połykają każdy kąsek ziemi a wy? nieumiecie się pogodzić z tym że was zwyczajniej nie stać Teraz każdy by chciał dużo jeden drugiemu by wyrywać chciał zawiść Skoro kogoś stać na przetargu było płacić po 80 tys za h i kupował ile się da to chyba było z kożyścią dla państwa a mu widocznie się to opłaci a wy zamiast sie cieszyć żeśta nie kupywali bo by was teraz licytowali komornicy to drzecie mordy o ziemie najlepiej według was było by zastosować zasadę janosika bogatych łupić dawać biednym...i to jest według was sprawiedliwe
  • bauer 2016-03-31 21:20:05
    Tylko ci z zachodniopomorskiego się o tą ziemię drą przespali lata 90 jak szło za bezcen a teraz by każdy obszarowcem chciał być....Słupy były są i będą każdy przepis da się jakoś obejść niestety ludzie nie stać was na zakup ziemi to siedzcie cicho najlepiej jak by wam dawali po 2 tys za h Narobiliście lamentu nic nie sprzedawają tylko dzierżawa to płaccie teraz za dzierżawę po 3 tys bo takie stawki już chodzą na licytacjach Wiecznie wam ku...a żle były kwoty mleczne żle zlikwidowali żle bo każdy doji na maxa i cena spadła Mam 60 h i z dzisiejszymi maszynami spookojnie obrabiam to chodząc do pracy więc czy ja jestem gorszy że szef płaci mi zus? mam niemieć dostępu do dzierżaw? Idz do roboty jak ci się nie opłaci a nie jęcz i nie mrancz bo tylko innych wku...cie A durni politycy słuchają takich łosi z zachodniopomorskiego i myślą że uszczęśliwiając ich uszczęsliwiają wszystkich rolników grubo się myląc
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.234.211.61
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.