PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rosną hałdy folii i agrowłókniny – kto zapłaci, kto zutylizuje?

Rosną hałdy folii i agrowłókniny – kto zapłaci, kto zutylizuje?
Problemy z utylizacją folii rolniczej wciąż narastają, Fot.gieldarolna.pl

Zakończony program dofinansowania gmin w zakresie odbioru folii rolniczej nie zlikwidował problemu utylizacji odpadów z gospodarstw. Rolnicy apelują o systemowe rozwiązania, które jednak nie przeniosą na nich nadmiernych kosztów.



  • Rolnicy nadal mają problemy z usuwaniem folii rolniczych, agrowłókniny czy też innych odpadów wytwarzanych w związku z prowadzona działalnością.
  • Brakuje odbiorców dla agrowłókniny, która jest łatwopalna, a składowanie jej w hali czy placu rodzi ryzyko.
  • Rolniczy samorząd stoi na stanowisku, że rząd musi jak najszybciej opracować i wdrożyć systemowe rozwiązania w zakresie zagospodarowania odpadów z tworzyw sztucznych pochodzących produkcji rolniczej.

Rolnicy domagają się wprowadzenia stałych rozwiązań, które doprowadzą do rozwiązania problemu utylizacji tworzyw sztucznych, używanych w produkcji rolniczej. Zarząd KRIR po raz kolejny wnioskował w tej sprawie do Ministra Klimatu i Środowiska. A póki takie rozwiązania nie zostaną wdrożone, samorząd rolniczy postuluje szybkie wznowienie programu „Usuwanie folii rolniczych i innych odpadów pochodzących z działalności rolniczej” na ustalonych zasadach.

Poważne problemy z odbiorem agrowłókniny

Interwencja KRIR to efekt m.in. skarg rolników z powiatu sieradzkiego w woj. łódzkim, który słynie jako krajowe zagłębie w produkcji wczesnych ziemniaków i warzyw. Producenci z racji specyfiki upraw powszechnie wykorzystują agrowłókninę do okrywania roślin. Zużytej agrowłókniny nie sposób obecnie zutylizować.

- Firmy utylizacyjne odbierają z naszych gospodarstw folię, big-bagi, sznurek, nie ma z tym żadnego problemu. Kiedyś jeszcze za surowiec płaciły, dziś trzeba się cieszyć, że przyjeżdżają. Agrowłókniny jednak nikt nie chce, a większość rolników w gminie Wróblew żyje z uprawy warzyw – mówi Piotr Łuczak, rolnik i gminny radny. - W efekcie zwały zużytego tworzywa piętrzą się w gospodarstwach, a co gorsza lądują też na nieużytkach, czy w rowach. Zapytałem producenta, u którego sam się zaopatruję w agrowłókninę, dlaczego nie przetwarza jej ponownie. Okazuje się, że to niemożliwe ze względu na technologię produkcji. Firmy utylizacyjne też tego nie chcą, bo agrowłóknina jest zbyt łatwopalna, a więc składowanie jej w hali czy placu rodzi ryzyko.

Skarżą się także hodowcy bydła i producenci mleka z różnych rejonów kraju, od których zakłady utylizacyjne nie chcą przyjmować folii kiszonkarskiej. Wszystkich rolników w kraju irytuje zaś fakt, że tworzywa z gospodarstw są traktowane inaczej, niż odpady z reszty prywatnych posesji i na różnych zasadach są odbierane (lub przyjmowane). Irytuje też fakt, że koszty zagospodarowania odpadów rosną, i tylko po stronie rolników.

Odpowiedzialność gminy w odbieraniu odpadów rolniczych

Wiele gmin skorzystało z dofinansowania oferowanego w ramach zakończonego programu NFOŚiGW w zakresie utylizacji folii rolniczej i innych odpadów, co jednak nie znaczy, że samorządy i gospodarze chwalą sobie te rozwiązania. Samo przerzucanie na gminę zadania organizacji zbiórki i utylizacji odpadów rolniczych wydaje się chybione, skoro zgodnie z przepisami tworzywa pochodzące z produkcji rolniczej traktowane są nie jak odpady komunalne, a odpady przemysłowe. Po drugie, gminy musiały najpierw zaangażować własne środki w organizację zbiórki odpadów. Odzyskać je mogły dopiero po pozytywnym rozliczeniu programu, po wielu miesiącach. Nie wszędzie też udawało się znaleźć firmy, zainteresowane odbiorem odpadów. Jeśli zaś jakaś się zgłaszała, to często stawiała takie warunki, które podważały sens działania.

- Nasza gmina chciała zgłosić się do programu, ale nie ma w okolicy zakładów utylizacyjnych. Jak udało się znaleźć firmę w sąsiednim powiecie, to powiedziała, że folii kiszonkarskiej nie bierze, bo zbyt zanieczyszczona – mówi pewien rolnik i gminny radny z woj. warmińsko-mazurskiego. - A u nas sami hodowcy bydła i mleczarze, więc po co nam taka akcja?

Rolnicy niechętnie angażowali się w program NFOŚiGW

Problemem często była też nieufność samych gospodarzy, choć wydawałoby się, że ten rządowy program to spełnienie marzeń.

- Bardzo zabiegałem o udział w tym programie mojej gminy, sądząc że cieszył się będzie dużym powodzeniem – mówi Sławomir Sokołowski, rolnik z gminy Koluszki i przewodniczący Rady Powiatu Łódzkiego-Wschodniego.- Władze Koluszek wyłożyły pieniądze i zorganizowały wszystko jak należy. Na ogłoszenie o zbiórce odpadów zareagowało jednak początkowo ledwie kilku rolników. Sam obdzwaniałem znajomych gospodarzy, żeby skorzystali z okazji, ale entuzjazmu nie było. Ludzie obawiali się np. że udział w tej akcji będzie skutkował późniejszymi kontrolami. Ledwo udało się nam przekonać wystarczającą liczbę rolników, by zrealizować program i stawiane cele.

W tej sytuacji entuzjazm gmin do ponownego uczestnictwa w programie NFOŚiGW może być… ograniczony.

Rozszerzona odpowiedzialność za produkcję odpadów

KRIR przypomniał właśnie, że w listopadzie 2020r. resort klimatu i środowiska informował, że toczą się prace nad modyfikacją systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) w zakresie opakowań do nowych wymagań prawa UE.

„Z dużą nadzieją przyjęliśmy również informację z lutego br., że prowadzone są rozmowy pomiędzy Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi a Ministerstwem Klimatu i Środowiska, jako właściwym do wprowadzenia systemowych uregulowań prawnych w dziedzinie gospodarki odpadami, na temat zagospodarowania opakowań, które gromadzone są w gospodarstwach rolniczych w związku z trudnościami w przekazaniu ich zakładom utylizacyjnym.” – czytamy w komunikacie izb, dotyczącym kwestii odpadów.

„Samorząd rolniczy w pełni popiera ten kierunek prac legislacyjnych. Wprowadzający produkty na rynek w opakowaniach (np. środki ochrony roślin lub nawozy) powinni być obowiązani do pokrycia kosztów selektywnego zbierania, transportu i przetwarzania odpadów. Nowy system powinien stymulować producentów do takiego projektowania produktów i opakowań, aby zgodnie z hierarchią sposobów postępowania z odpadami zapobiegać powstawaniu nadmiernej masy odpadów i zwiększać ich potencjał recyklingu” – uważają samorządowcy z KRIR, zwracając przy okazji uwagę na problem zbyt małej ilości firm, zajmujących się odbiorem czy recyklingiem odpadów w Polsce.

Opieszałe regulacje ws. zagospodarowania odpadów

Rolniczy samorząd stoi na stanowisku, że rząd musi jak najszybciej opracować i wdrożyć systemowe rozwiązania w zakresie zagospodarowania odpadów z tworzyw sztucznych pochodzących produkcji rolniczej. Każdy rolnik temu postulatowi przyklaśnie, podobnie jak i opinii, że producenci winni ponosić odpowiedzialność za swe produkty, w tym ich opakowania.

Opieszałość, z jaką rząd tworzy stosowne regulacje jest jednak pewnie wprost proporcjonalna do niechęci koncernów chemicznych, którym sugeruje się dodatkowe obciążenia. Łatwo zauważyć, że wśród zainteresowanych firm są także spółki z udziałem Skarbu Państwa.

Nietrudno też o obawy, że obciążanie producenta kosztami utylizacji opakowań przełoży się wprost na wzrosty cen produktów, a tego z kolei rolnicy woleliby uniknąć. Jak długo jednak gospodarz „ze świecą" szukać ma przedsiębiorcy, który raczy przyjąć starą folię czy włókninę? Jak długo odgrywać ma rolę niemile widzianego petenta, gdy chce działać zgodnie z prawem i sumieniem?



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • myśliwy 2021-05-21 15:42:39
    JA proponuję palić systematycznie,tylko w nocy żeby dymu nie było widać !
    • myśliwy 2021-05-21 19:36:47
      Jeśli ktoś ma płacić to niech miasto płaci,za to że mleko ma w butelce podane do stołu a rolnik musi w gów.nach zapiernalać. Przyjdzie głód dla miasta,kwestia czasu...
      • mnemonic222 2021-05-21 20:40:48
        Nie musi w gó...ch, ale jak głupi, przyjdzie głód to rolnik doceni, że ktoś to kupuje.
      • myśliwy 2021-05-21 22:46:45
        Rolnik z głodu nie umrze,ty niekoniecznie :)
      • mnemonic222 2021-05-22 18:54:20
        Ja pracuję na siebie, mam swoje produkty, rolnik nie, tylko chodzi po marketach i szuka tego mitycznego mięsa po 7 zł i czeka na socjal z Brukseli. Dla niego zagraniczne najlepsze... Takie wspaniałe "rolnictwo" nastało. Ty pewnie coś sobie upolujesz w lesie jak pozwolą taki z ciebie "myśliwy". Poczekaj kilka lat to przeprosisz konsumentów nawet za to że żyjesz, historia lubi się powtarzać...
  • Mirosław 2021-05-21 13:28:37
    Może te agrowłókniny pomielić, i jako wypełniacz do paczek, w logistyce sprzedaży internetowej, która kwitnie. A klient jako osoba fizyczna wyrzuci wypełniacz do kosza, w ramach gospodarki śmieciowej . Zamówiłem trzy rzeczy, to przyszedł taki wielki karton, a tam chyba taczka pociętych kartonów z biedry, można się śmieci pozbyć w pożyteczny sposób? Można. Paczka zabezpieczona i gratis opału. ; - )
  • maty słomiane 2021-05-21 12:15:22
    zamiast agrowłókniny z PCW. Mata słomiana ciepła, biodegradowalna, łatwa do zdobycia i utylizacji - poleży 2 lata na kupie i będzie ziemia do kwiatów, wielokrotnie droższa niż surowiec.
  • rolnik z mazowsza 2021-05-21 08:26:13
    należ zwrócić do producenta, tak jak z opakowaniami po śor.
  • Gość 2021-05-21 07:18:00
    Zapłaci rolnik z pomocy de minimis, u mnie przynajmniej tak jest, raz na jakiś czas zbierają albo samemu się zawozi odpady na specjalny punkt.
    • rola 2021-05-21 07:37:32
      a jak juz nie mam limitu de minimis??
      • TolekBanan 2021-05-21 08:45:39
        To zapłacisz ze swoich tak jak firmy i przedsiębiorcy płaca za odpady przemysłowe.Krowiarzy i warzywników, którzy zarabiają na prawdę porządne pieniądze w końcu na to stać.Zaraz pewnie będzie ujadanie, że i tak się nic nie opłaca, a płacić dodatkowo za odpady wytworzone przy produkcji rolniczej to dodatkowy koszt, ale to jest jeden wielki bullshit.Krowiarze i warzywnicy, a i zbożowcy ciągle dobierają ziemi, więc czuja w tym pieniądz, dlatego też jest to argument o kant (...) rozbić.Robicie konkretna kasę na produkcji rolniczej, więc za odpady z produkcji tez możecie zapłacić.Bedzie więcej porządku i mniej zanieczyszczonego środowiska.Nie zbiedniejecie.
      • miasto 2021-05-21 11:20:24
        Odpady to nich utylizuje miasto ma dużo czasu wolnego to moze się tym zając oczywiscie za darmo.
      • Piotr 2021-05-21 12:42:07
        Jestem rolnikiem i wiem, że ten co ma dobrą ziemię i infrastrukturę to zarabia, a ten co chce być rolnikiem i zaczyna od walących się starych budynków i 36ha z których 14ha swoich, przy tym tylko 3ha to 4 klasa a reszta 5, 6 klasa, może z tego wyżyć na poziomie najniższej krajowej, ale trzeba jeszcze pamiętać o naprawach sprzętu rolniczego do pracy bo ciągle się coś psuje a to kosztuje. A jak w tej sytuacji się rozwijać? wchodzić w milionowe inwestycje? Duże restrykcje i wymogi, za które też płaci rolnik. Maszyny do produkcji są drogie, nawet te używane. Proszę więc nie wypisywać takich rzeczy, że normalny pracujący rolnik to jest bogacz któremu wszystko z nieba spada. Wiadomo, że przedsiębiorcy też nie maja lekko jak każdy w tym kraju, więc zamiast się nawzajem sobie nogi podkładać to wspierajmy się wzajemnie bo jedziemy na tym samym wózku. A z odpadami rolniczymi powinno być tak, że opakowania, folie i tym podobne, powinien zadbać ten kto je wprowadził na rynek i tyle, pewnie by wliczyli to w cenę tych produktów, ale byłby porządek, a nie tak ka teraz, leży tego pełno gdzie popadnie.
    • Lk 2021-05-21 13:56:27
      Dokładnie tak jak piszesz, u nas też najpierw mówili, że mają dofinansowanie dla gminy, a potem wyszło, że to z deminimis

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.110.106
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.