Agresja Rosji na Ukrainę, rosnąca inflacja spowodowały m.in. nagły wzrost cen energii elektrycznej, także dla samorządów. Dlatego rząd zapewni dla nich specjalną taryfę, która zmniejszy planowane podwyżki za prąd. 

- Po naszych zmianach i dopłatach, m.in. ze strony budżetu państwa,  cena będzie niewiele wyższa niż była w drugim kwartale 2022 r. – poinformował premier Mateusz Morawiecki. - Chodzi o to, żeby nie były to przyrosty 200%, 300%, 400% czy nawet 1000%, jakie były proponowane przez firmy energetyczne – wyjaśnił.

Dopłaty dla samorządów do sprzedaży węgla 

Rząd chce, aby samorządy zaangażowały się w sprzedaż węgla dla swoich mieszkańców.

- Wspieramy samorządy i chcemy, żeby lokalne władze, dzięki naszemu wsparciu, również wzięły udział w wsparciu obywateli – powiedział premier.

Rządowa propozycja przewiduje, że tona węgla dla mieszkańców nie będzie droższa niż 2 tys. zł. W przypadku wyższych cen tego surowca, rząd zapewni samorządom specjalne rekompensaty.

- Chodzi o to, aby wystarczyło na transport do miejsca, które samorząd wybierze na miejsce lokalnej dystrybucji – wyjaśnił szef rządu.

Importowany węgiel ma szybciej trafić do gospodarstw domowych w ramach dystrybucji 

Jacek Sasin, wicepremier z Ministerstwa Aktywów Państwowych, apelował do przedstawicieli samorządów aby skorzystały z oferty PGE czy Węglokoksu i włączyły się w dystrybucję węgla dla swoich mieszkańców.

Zdaniem Jacka Sasina Samorządy mają spółki komunalne, które mogą kupować węgiel bezpośrednio u importera i sprzedawać go z dużo mniejszym narzutem

Podkreślał on, że węgla nie powinno zabraknąć. Do końca roku do Polski trafi z importu prawie 11 milionów ton. Do końca sezonu grzewczego spółki mają w sumie przywieźć do Polski ok. 17 milionów ton węgla z importu

. - Dziękuję wszystkim samorządom, które już włączyły się w akcję dystrybucji. To ważne, bo kwestia szybkiego dotarcia do obiorcy końcowego jest tutaj absolutnie kluczowa – podsumowuje wicepremier Jacek Sasin.

Prawie 13,7 mld zł dla samorządów w całym kraju

Premier Mateusz Morawiecki przypomniał, że w obecnym kryzysie rząd nie zostawia samorządów samym sobie. Jeszcze w tym roku, lokalne władze w całej Polsce otrzymają dodatkowo blisko 13,7 mld zł.

Odpowiednie przepisy weszły już w życie, a pierwsza transza środków trafi do samorządów do końca tego tygodnia. Będzie to 1/3 z kwoty 13,7 mld zł. Następne transze będą wypłacane w listopadzie i grudniu.

Kwota minimalnego dofinansowania to:

  • 2,9 mln zł dla każdej gminy;
  • 6,1 mln zł dla każdego powiatu;
  • 32,7 mln zł dla każdego województwa.

Pieniądze będzie można przeznaczyć m.in. na zakup źródeł energii, ciepła oraz inwestycje, które poprawią efektywność energetyczną w regionie. W praktyce pozwoli to np. na obniżenie rachunków za prąd czy ciepło.

Rządowe środki będzie można przeznaczyć również na wydatki bieżące. To szansa na kolejne inwestycje w regionie i lokalny rozwój.