Rozporządzenie jest związane z ustawą z 19 lipca 2019 r. o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności.

„Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy, sprzedawca żywności składa wojewódzkiemu funduszowi ochrony środowiska i gospodarki wodnej na terenie województwa, w którym prowadzi on działalność w zakresie sprzedaży żywności, pisemne roczne sprawozdanie o marnowanej żywności zawierające dane o całkowitej masie marnowanej żywności w danym roku oraz wysokości należnej opłaty wraz ze wskazaniem wysokości opłaty, która zostanie wpłacona do funduszu, w terminie do dnia 31 marca roku kalendarzowego następującego po roku, którego dotyczy sprawozdanie” – napisano w uzasadnieniu projektu.

Przewiduje się, że zmiany mogą mieć wpływ na ok. 26 tys. podmiotów zajmujących się handlem detalicznym i hurtowym żywności.

Na podstawie ujednoliconych sprawozdań sprzedawców żywności, wfośigw będą przekazywały zbiorcze zestawienie do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Dla GIOŚ ma to być narzędzie, które pozwoli na uzyskanie danych pozwalających na sporządzenie oceny funkcjonowania ustawy o przeciwdziałaniu marnowania żywności, w szczególności w zakresie zasadności i skuteczności rozwiązań w niej przewidzianych.

Szacuje się, że w Polsce wyrzuca się średnio aż 235 kg żywności/osobę/rocznie, gdzie do kosza najczęściej trafia aż 50 % kupionego pieczywa oraz 1/3 warzyw i wędlin (średnia dla całej Europy to ok. 179 kg).

Skutki takiego marnotrawstwa odbijają się nie tylko na domowym budżecie, ale wiążą się ze znaczącymi stratami cennych zasobów, takich jak grunty, woda oraz energia. Dodatkowo uważa się, że łańcuch rolno-żywnościowy czyli produkcja, przetwarzanie, transport i przechowywanie odpowiada za ok. 20% emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Powstający w czasie gnicia żywności metan, jest prawie dwudziestokrotnie bardziej szkodliwym gazem cieplarnianym niż CO2.