„Ustawa z 9 kwietnia 2015 r. zakłada, że sprzedaż przetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych będzie mogła odbywać się w miejscu, w którym produkty zostały wytworzone albo na targowiskach. Targowiskiem będzie każde miejsce przeznaczone do prowadzenia handlu, z wyjątkiem sprzedaży dokonywanej w budynkach lub w ich częściach. Sprzedaż przez Internet nie stanowi sprzedaży w miejscu wytworzenia produktów ani na targowisku” – tak informuje Ministerstwo Finansów.

Trudno wyjaśnić, dlaczego sprzedaż bezpośrednia prowadzona przez rolnika przez Internet jest wyłączona z możliwości sprzedaży, wprowadzonej znowelizowaną przez Sejm 9 kwietnia 2015 r. ustawą o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Przecież rolnik sprzedaje wtedy z własnego gospodarstwa. Dlatego poprosiliśmy Ministerstwo Rolnictwa o wyjaśnienie: Czy rolnik może sprzedawać przez Internet swoje produkty i czy będzie mógł robić to po 1 stycznia 2016 r.? Jak będzie opodatkowana taka sprzedaż od stycznia 2016 r. i jak jest opodatkowana obecnie?

Odpowiadając na te pytania MRiRW poinformowało przede wszystkim o tym, że znowelizowana ustawa wprowadza obowiązek uiszczenia przez rolnika podatku dochodowego – z możliwością zastosowania podatku ryczałtowego: zgodnie z uchwaloną w dniu 9 kwietnia 2015 r. przez Sejm RP ustawą o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw, która wejdzie w życie od 1 stycznia 2016 r., sprzedaż przetworzonych, w sposób inny niż przemysłowy, produktów roślinnych i zwierzęcych pochodzących z własnej uprawy, hodowli lub chodu (poza produktami uzyskiwanymi z prowadzenia działów specjalnych produkcji rolnej i produktów opodatkowanych podatkiem akcyzowym) będzie opodatkowana na zasadach ogólnych według skali podatkowej 18% lub 32%, po przekroczeniu kwoty tzw. "dochodu wolnego od podatku" w wysokości 3 091 zł w roku podatkowym.

                Rolnicy będą jednak mieli prawo wyboru dla tych przychodów uproszczonej, zryczałtowanej formy opodatkowania tj. ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, jeżeli przychody w roku poprzednim nie przekroczyły równowartości 150 000 euro. Limit ten nie będzie obowiązywał w roku, w którym nastąpi rozpoczęcie działalności polegającej na sprzedaży przetworzonych produktów roślinnych i zwierzęcych. Ryczałt od przychodów ewidencjonowanych ze sprzedaży przetworzonych, w sposób inny niż przemysłowy, produktów roślinnych i zwierzęcych został ustalony w ustawie w wysokości 2% uzyskanych przychodów.

Nader chętnie przypomniano też obecnie obowiązujące rozporządzenia regulujące sprzedaż produktów pochodzących ze zwierząt i roślin – z odpowiednim przypisaniem ich do różnych ministerstw: Tematyka sprzedaży nieprzetworzonych, jak i przetworzonych produktów pochodzenia zwierzęcego konsumentom końcowym została uregulowana w następujących rozporządzeniach Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia:

- 29 grudnia 2006 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej (Dz. U. z 2007 r. Nr 5, poz. 38);

- 8 czerwca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków uznania działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej (Dz. U. Nr 113, poz. 753).

                Jednocześnie sprawy dotyczące przepisów sanitarno – higienicznych mających zastosowanie do podmiotów sprzedających bezpośrednio konsumentom końcowym żywność pochodzenia roślinnego, zarówno nieprzetworzoną jak i przetworzoną  leżą w kompetencjach Ministra Zdrowia.

Ministerstwo przypomniało też, komu można sprzedawać nieprzetworzone produkty w ramach sprzedaży bezpośredniej: W ramach sprzedaży bezpośredniej żywności pochodzenia zwierzęcego podmioty mogą prowadzić produkcję i sprzedaż  konsumentom końcowym lub do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego nieprzetworzonych produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak: tuszki drobiowe, tuszki królików lub nutrii, mleko surowe, surowa śmietana, jaja konsumpcyjne, produkty rybołówstwa żywe lub poddane niektórym rodzajom obróbki, nieprzetworzone produkty pszczele oraz żywe ślimaki lądowe określonych gatunków.

                Natomiast w ramach ww. działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej podmioty mogą prowadzić produkcję i sprzedaż konsumentom końcowym oraz dostawy do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego przetworzonych lub poddanych niektórym rodzajom obróbki produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak: produkty mięsne, surowe wyroby mięsne, mięso mielone, produkty mleczne, produkty rybołówstwa, świeże mięso wołowe, wieprzowe, baranie, kozie, końskie, drobiowe oraz ze zwierząt łownych lub zwierząt dzikich utrzymywanych w warunkach fermowych.

Wreszcie dowiedzieliśmy się o tym, co było bez wątpienia - to wszystko jest jak było i nie zostało w żaden sposób zmienione nowelizacją: Ww. przepisy rozporządzeń Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi regulują jedynie weterynaryjne warunki produkcji i sprzedaży żywności pochodzenia zwierzęcego i nie obejmują kwestii regulowanych znowelizowaną ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawą o swobodzie działalności gospodarczej. W związku z tym ww. nowelizacja tych ustaw nie zmienia dotychczasowych wymagań weterynaryjnych przy produkcji i sprzedaży żywności.

I tak dobrnęliśmy do meritum – sposobu sprzedaży. I z wyjaśnień MRiRW nie wynika, aby sprzedaż bezpośrednia przez Internet nie była możliwa - wprost przeciwnie: Przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej nie regulują kwestii związanych ze sposobem sprzedaży żywności, co pozwala stwierdzić, że jakakolwiek forma sprzedaży żywności jest dozwolona, pod warunkiem spełnienia wymagań higienicznych określonych w tym rozporządzeniu – twierdzi Ministerstwo Rolnictwa. -  Wymagania higieniczne jakie należy spełnić także w przypadku sprzedaży żywności za pośrednictwem Internetu, obejmują również środki transportu, którymi żywność jest dostarczana konsumentowi końcowemu oraz zakładom prowadzącym handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego. Spełnienie tych wymogów ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa produktów pochodzenia zwierzęcego w ramach sprzedaży bezpośredniej. Jeśli sprzedana przez internet żywność nie jest odbierana bezpośrednio przez odbiorcę, producent odpowiedzialny jest za zapewnienie właściwych warunków (np. chłodniczych) transportu takiej żywności. 

                Ponadto rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi określa obszar na jakim powinny działać zarówno miejsca produkcji, jak i miejsca sprzedaży produktów pochodzenia zwierzęcego konsumentom końcowym oraz zakłady prowadzące handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego, do których następuje dostawa, tj. obszar jednego województwa lub sąsiadujących z nim województw. Zasada ta dotyczy także prowadzenia sprzedaży bezpośredniej produktów pochodzenia zwierzęcego przez internet. Zatem prowadzenie przedmiotowej działalności, w tym m.in. operacje związane ze sprzedażą i dostarczaniem sprzedawanych produktów konsumentom końcowym lub do ww. zakładów, nie mogą  odbywać się poza wskazanym w ww. przepisie obszarem. Zakłady, do których prowadzone są dostawy również powinny znajdować się na ww. obszarze, niezależnie od tego, czy podmioty prowadzące te zakłady osobiście odbiorą zakupione produkty, czy też zostaną one dostarczone przez podmiot prowadzący przedmiotową działalność.”

Tyle Ministerstwo Rolnictwa. Jak z tego wynika, sprzedaż bezpośrednia przez Internet jest możliwa. Zatem dlaczego nie miałby być do niej stosowany podatek ryczałtowy 2 proc.? Zanosi się na kolejne trudności interpretacyjne związane z podatkiem…