PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wyłączenie działki z obwodu łowieckiego a odszkodowanie za szkody łowieckie

Wyłączenie działki z obwodu łowieckiego a odszkodowanie za szkody łowieckie
fot. Shutterstock

Autor:

Dodano:

Tagi:

Podział kraju na obwody łowieckie został niegdyś dokonany bez pytania o zdanie właścicieli gruntów. Obecnie istnieje możliwość „wyłączenia” działki z obwodu łowieckiego oraz zakazania polowań na swojej ziemi. Jak tego dokonać i czy nie będzie to dla rolnika skutkowało pozbawieniem odszkodowań za szkody łowieckie?



Do 2016 r. ustanawianie obwodów łowieckich miało miejsce w oparciu o przepisy ustawy Prawo łowieckie, które stanowiły, że podziału na obwody łowieckie oraz zmiany granic tych obwodów dokonuje w obrębie województwa właściwy sejmik województwa. Działo się to w drodze uchwały, bez możliwości wyrażenia sprzeciwu przez właściciela działki wchodzącej w skład obwodu. Te przepisy utraciły jednak moc wskutek wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 lipca 2014 r., tj. z dniem 21 stycznia 2016 r.

Trybunał Konstytucyjny w wydanym wyroku jednoznacznie stwierdził, że nie może być tak, iż właściciele gruntów nie mogą wyrazić swojego zdania wobec włączenia ich terenów do obwodów łowieckich, gdyż ogranicza ich to w prawie własności. Bywa bowiem tak, że przynależność gruntu do obwodu łowieckiego wymusza na właścicielach szereg obowiązków, a nadto stwarza zagrożenia i słuszne obawy, np. przed zdeptaniem plonów przez myśliwych, płoszeniem wystrzałami zwierząt gospodarskich itp. Poza tym nie wszyscy popierają idee łowiectwa i myślistwa.

Wyłączenie z obwodu łowieckiego

Wskutek powyższego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego w 2018 r. weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo łowieckie dokonana z dniem 1.04.2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 651). Uwzględniła ona wytyczne Trybunału dotyczące przywrócenia stanu konstytucyjności regulacji prawnej, określającej proces tworzenia obwodu łowieckiego, a sejmiki wojewódzkie rozpoczęły prace nad wyznaczeniem obwodów łowieckich na nowo. W aktualnym stanie prawnym procedura wyznaczania obwodów łowieckich wygląda tak, że projekt uchwały w poszczególnych województwach ma być poddawany konsultacjom i opiniowaniu. Każdy właściciel czy też użytkownik gruntu objętego projektem uchwały może wnieść do niego uwagi. Dla wielu właścicieli gospodarstw agroturystycznych, ekologicznych oraz hodowców zwierząt i rolników była to szansa na zmianę dotychczasowego stanu rzeczy.

Zgłoszenie uwag co do projektowanego podziału w danym województwie polegało na tym, że właściciel miał wykazać, że objęcie jego nieruchomości obwodem łowieckim prowadzi do uniemożliwienia albo znacznego utrudnienia działalności prowadzonej na terenie przedmiotowej nieruchomości, np. prowadzenia gospodarstwa czy też agroturystyki, i na tej podstawie żądał wyłączenia jego działki z obwodu łowieckiego w oparciu o okoliczności dotyczące konkretnego przypadku. Zgłoszone uwagi i wnioski były rozpatrywane przez Marszałka Województwa, zgodnie z wytycznymi zawartymi w art. 27 ust. 12, tj.: „Przy rozpatrywaniu uwag dotyczących wyłączenia nieruchomości z obwodu łowieckiego uwzględnia się szczególne właściwości nieruchomości lub prowadzonej na niej działalności, które istotnie utrudnią prowadzenie na niej gospodarki łowieckiej, albo – w przypadku objęcia nieruchomości obwodem łowieckim – spowodują konieczność zaprzestania lub istotnego ograniczenia prowadzenia na niej dotychczasowej działalności”. Jeżeli nasz wniosek nie został uwzględniony, istnieje możliwość zaskarżenia uchwały na drodze postępowania administracyjnego. Jeżeli jednak wniosek został rozpatrzony pozytywnie, obszar ten został wyłączony z granic obwodu łowieckiego, a więc na tym terenie nie będzie można prowadzić działalności łowieckiej – polować, budować ambon, dokarmiać zwierzyny itd. 

Termin składania uwag zasadniczo upłynął już we wszystkich województwach, przy czym informacji należy poszukiwać bezpośrednio w konkretnych urzędach. Aktualnie brak jest ogólnodostępnych informacji, w jakiej skali uwagi zgłaszane przez właścicieli działek zostały uwzględnione. Jeżeli jednak stało się tak, że wbrew naszej woli grunty włączono do obwodu łowieckiego, to warto znać brzmienie art. 27a. ustawy Prawo łowieckie, zgodnie z którym: „Jeżeli w wyniku objęcia nieruchomości obwodem łowieckim korzystanie z niej lub z jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od województwa odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę. 2. Z roszczeniem, o którym mowa w ust. 1, można wystąpić w terminie 3 lat od dnia wejścia w życie uchwały, o której mowa w art. 27 ust. 1”. Stąd też jeżeli uwagi nie zostały uwzględnione, a dany obszar został objęty obwodem łowieckim i z tego tytułu powstała szkoda, można domagać się jej naprawienia. 

Oświadczenie właściciela lub użytkownika wieczystego

W przypadku, jeżeli właściciele działek nie zgłosili w terminie uwag do projektu uchwały o obwodach łowieckich lub też uwagi te nie zostały uwzględnione, albo właściciel zwyczajnie nie chce, aby na jego terenie odbywały się polowania, można skorzystać z procedury opisanej w art. art. 27b, tj. dotyczącej zakazu wykonywania polowania na danej nieruchomości.

Zgodnie z ww. przepisem właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości wchodzącej w skład obwodu łowieckiego może zakazać wykonywania polowania na swojej nieruchomości poprzez złożenie staroście oświadczenia w formie pisemnej. Oświadczenie takie można odwołać. Zakaz wykonywania polowania na danej nieruchomości jest prawem osobistym właściciela albo użytkownika wieczystego nieruchomości, który złożył oświadczenie, i wygasa najpóźniej z chwilą jego śmierci. Oświadczenie o zakazie wykonywania polowania lub cofnięcie oświadczenia o zakazie wykonywania polowania jest skuteczne co do zasady od dnia następującego po dniu jego złożenia. Przepisy nie formułują wymogu, aby tego rodzaju oświadczenie musiało być uzasadnione w jakikolwiek sposób. Mankamentem takiej regulacji jest to, że oświadczenie może złożyć tylko osoba fizyczna.

W konsekwencji takiego oświadczenia nieruchomość pozostaje w obwodzie łowieckim, ale nie można na niej polować. Myśliwi nadal mogą jednak wchodzić na jej teren. Złożenie oświadczenia oznacza również brak możliwości uzyskania odszkodowania za szkody wyrządzone przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny. Powyższe wynika wprost z art. 48 ust. 7 ustawy Prawo łowieckie.

Stąd też należy wskazać, że tylko w wypadku wyłączenia prywatnej ziemi z obwodu łowieckiego jej właściciel, który poniesie realną szkodę, ma możliwość uzyskania odszkodowania – a nie w przypadku złożenia oświadczenia. Należy przypomnieć bowiem, że dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich zobowiązani są do wynagradzania szkód w uprawach i płodach rolnych spowodowanych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny. Skarb Państwa natomiast odpowiada za szkody wyrządzone przez te zwierzęta na obszarach, które nie wchodzą w skład obwodów łowieckich oraz za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte całoroczną ochroną, co obecnie dotyczy tylko łosi. W takim przypadku nadal istnieje odpowiedzialność za szkodę, przy czym podmiotem odpowiedzialnym będzie Skarb Państwa, a szkody będą pokrywane przez zarząd województwa ze środków budżetu państwa.

Podsumowując, wyłączenie nieruchomości z obwodu łowieckiego to nie to samo, co zakaz polowania, który jednak zezwala na obecność myśliwych na naszym gruncie. Poza tym tylko w wypadku wyłączenia nieruchomości mamy możliwość domagania się odszkodowania w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzynę łowną.   



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (44)

  • andrzej 2021-07-06 10:05:19
    na każdym terenie niezależnie od państwa czy jego położenia geograficznego na świecie zawsze wcześniej czy później wystąpi nadmierna ilośc zwierzyny i polowania muszą być w celu jej redukcji to jest nieuniknione. To że rolnicy chcą wyłączyć pola z polowania ma na celu pozbycia sie kontroli mysliwych i państwa aby mógli spokojnie kłusować. Tak się stało w państwach afrykańskich gdzie wprowadzono zakaz polowań w to miejsce weszli kłusownicy i wybili nielegalnie dziesiątki tysięcy zwierzyny.
  • chłopi, pijacka społeczność 2021-06-28 23:04:01
    PZŁ zrzeszenie,..... a wy chłopi to największa pijacka społeczność w państwie powiedz mi ile żeście zabili niewinnych osób prowadząc traktory w pijackim amoku. ...tysiące
  • rolnik 1 2021-06-22 10:05:51
    co ze zwierzyną będącą na ziemi wyłączonej z polowań, czy rolnik ma wtedy innym płacić za szkody ? czy sąsiad może żądać odszkodowania i podać do sądu.
    • Michał 2021-06-23 21:52:51
      Sprawa jest jasna. Za szkody odpowiada właściciel zwierzyny czyli skarb państwa, niezależnie dokąd ta zwierzyna bez pozwolenia wchodzi.
  • JÓZEF 2021-06-21 14:23:34
    bardzo słuszne stwierdzenie że polscy cłopi są do szpiku kości przesiąknięci ideolo.ią komunistyczną PKWN dostać za darmo wszystko. Wiejska biedota zamierza kłusować na wielką skale wybić wszystką zwierzynę aby szybko się wzbo.acić zarobić pieniądze na nowe auto, wycieczkę,, wycodzicie z założenia, teraz kasa, kasa,.... po nas nawet potop, przepraszam ale przestały działać dwa KLAWISZE.
  • Wnyki rolniki i Zanzibar 2021-06-21 12:08:58
    Pani Mecenas – celem rolników jest zakazanie polowań w Polsce na ich gruntach (polach i lasach prywatnych), otrzymanie odszkodowań od Skarbu Państwa i całkowity brak jakiejkolwiek kontroli nad kłusownictwem rolniczym. Ponad 40 tysięcy wnyków, żelaz i paści znajdują i niszczą rok w rok myśliwi i powołani przez Koła Łowieckie Strażnicy Łowieccy, których to Strażników jest w Polsce ponad 7 tysięcy, przeszkolonych na koszt Kół . Ponad 9 tysięcy zwierząt rok w rok znajdują myśliwi we wnykach, zakładanych nagminnie przez rolników. Teraz, w roku 2021. I to są współczesne realia zabijania we wnykach zwierzyny przez rolników, na ziemi którą posiadają. Ponadto coraz więcej rolników posiada nielegalne – lub legalne hodowle chartów i mieszańców chartów, które wykorzystują do nielegalnego zabijania zajęcy i saren, na swoich polach. Jedynie stała obecność Myśliwych zapewnia byt zwierzyny w Polsce. Wprowadzenie zakazu polowań i wstępu na pola w Polsce ma taki sam skutek jak w Zanzibarze wprowadzenie zakazu polowania i odejście myśliwych i strażników łowieckich. W Zanzibarze tubylcza ludność zaczęła na potęgę kłusować. Polscy tubylcy wiejscy robią to samo. Nie ma myśliwych i myśliwskich strażników łowieckich – wchodzą kłusownicy – rolnicy. Cel tych niecnych praktyk, w których Pani mecenas pomaga za ich pieniądze – jest swobodne zabijanie i kłusowanie zwierzyny – a tą barierą jest obecność myśliwych, którzy zapobiegają nielegalnemu zabijaniu zwierzyny i jej wyniszczeniu, zarówno w Zanzibarze jak i w Polsce.
    • komunizm wiecznie żywy 2021-06-21 22:05:48
      rolnicze kłusownictwo, wnyki, na niespotykaną w europie skalę, o tym redakcja nie pisze bo dla niej koszerne, nie jest obiektywna, nie można napisać że polski rolnik zakłada wnyki i zwierzyna umiera niesamowicie cierpiąc.Tak było za PRL nie można było źle napisać o działaczu PZPR
      • Pzł to zrzeszenie zakłamanej patologii 2021-06-26 19:29:51
        Największymi kłusownikami są sami myśliwi. Nie znam żadnego który by czegoś nie zajumał na własny użytek bo tego się nie da sprawdzić ani udowodnić a gdyby nawet to po co? Podobnie jest z cierpieniem zwierzyny. Mnóstwo postrzałków gnije w krzakach bo jednemu z drugim nawet się nie chce pójść sprawdzić w pokrzywy i kleszcze.
    • czytacz 2021-06-23 22:04:48
      Ty jesteś głupi czy chory?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.173.42.124
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.