Jednym z najczęściej popełnianych wykroczeń podczas poruszania się maszynami rolniczymi to nie zjeżdżanie na prawo i nie ułatwianie wyprzedzania innym kierującym.

Pamiętajmy, że kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo w celu ułatwienia wyprzedzania. Jeżeli tego nie zrobi może zapłacić mandat w wysokości 100 zł (za to przewinienie 0 punktów karnych).

Z kolei naruszenie warunków przewozu osób (drużyn roboczych lub osób wykonujących czynności ładunkowe) w przyczepach, z zastrzeżeniem, że w przypadku naruszenia warunku dopuszczalnej prędkości lub liczby przewożonych osób stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące przekroczenia prędkości lub nieprawidłowego przewożenia osób. W ostatnim przypadku wyniesie nas to 100 zł (i 3 pkt karne).

Pamiętajmy, że zgodnie z przepisami prawa w przyczepie możemy przewozić maksymalnie 5 osób.  Osoby stojące mają obowiązek trzymać się uchwytów. Osoby nie mogą znajdować się pomiędzy ładunkiem a przednią ścianą przyczepy. Prędkość ciągnika rolniczego z przyczepą przewożącą 5 osób nie może przekroczyć 20 km/h.

Z jakimi jeszcze wykroczeniami muszą zmagać się rolnicy poruszający się maszynami rolniczymi po drogach publicznych?

Zanim ruszysz w drogę…

Każdy rolnik powinien zwrócić baczną uwagę czy po doczepieniu kultywatora, siewnika lub  brony jego ciągnik jest dobrze oznakowany i widoczny, zarówno w dzień jak i podczas poruszania się po zmroku.

Zgodnie z art 45. 1 ust 3. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury, z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia ciągnik rolniczy, pojazd wolnobieżny oraz przyczepa przeznaczona do łączenia z tymi pojazdami są zbudowane, wyposażone i utrzymane tak, aby światło barwy białej, widoczne z przodu pojazdu, i barwy czerwonej, widoczne z tyłu pojazdu – jeżeli część wystaje poza boczny obrys pojazdu na odległość większą niż 40 cm od zewnętrznych krawędzi powierzchni świetlnych przednich lub tylnych świateł pozycyjnych.

Także Kodeks drogowy, zawarty w ustawie Prawo o ruchu drogowym (dział III art. 66) precyzyjnie określa że każdy pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.

Zakrywanie świateł oraz urządzeń sygnalizacyjnych na przykład przed doczepione z tyłu kultywatory, czy brony także jest wykroczeniem.

Nieużywanie elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu przez osobę wykonującą roboty lub inne czynności na drodze wyniesie nas 150 zł (i 3 pkt karne).

Rolnik powinien też pamiętać, że wszystkie elementy urządzeń wystające poza obrys maszyny rolniczej powinny być widocznie oznakowane naprzemiennie pasami o barwie białej i czerwonej. Można zakupić też specjalne tablice przeznaczone do oznakowania ładunków ponad-gabarytowych.

Zbyt szeroka i ciężka maszyna rolnicza

Jednak, największym wkroczeniem, a bardziej problemem, z jakim muszą borykać się rolnicy to jazda maszynami rolniczymi, czyli ciągnikami z kultywatorami, siewnikami bronami tarczowymi oraz kombajny nawet z zdemontowanym hederem o nienormatywnych gabarytach. Mowa tu o wysokości większej niż 3,5 m oraz szerokości pojazdu większej niż 3 metry (do 3,5 m).

Zgodnie z art. 45 ust. 3 pkt 1 (rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2012 r.)  dopuszczalne jest uczestniczenie w ruchu pojazdu wolnobieżnego, ciągnika rolniczego z maszyną zawieszaną i przyczepy specjalnej o szerokości nieprzekraczającej 3 m.

W przypadku, gdy pojazd wolnobieżny, ciągnik rolniczy, albo zespół pojazdów składający się z pojazdu wolnobieżnego lub ciągnika rolniczego i przyczepy specjalnej (np. kombajn zbożowy ze zdemontowanym hederem) spełnia wyżej wskazane warunki dopuszczenia pojazdu do ruchu, ale jego szerokość przekracza 3 m (ale nie przekracza szerokości 3,5 m) to zgodnie z art. 64b ustawy Prawo o ruchu drogowym możliwe jest uzyskanie przez rolnika  dodatkowego zezwolenia na przejazd kategorii II. Takie zezwolenie na przejazd wydaje właściwy starosta. Zezwolenie te wydawane jest najczęściej na okres 12 miesięcy.

Jaka kara grozi, gdy nie okażemy podczas kontroli drogowej zezwolenia na przejazd kategorii II? Otóż zgodnie z art.140ab pkt 1 ust. Prawo o ruchu drogowym, kara taka wynosi obecnie 1500 zł.

Jeżeli rolnik będzie posiadał powyższe zezwolenie kategorii II, ale nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary maszyny rolniczej (szczególnie w przypadku kombajnu bez hedera o szerokości i /lub wysokości większej niż 3,5 m lub transportu wilgotnego ładunku, co zwiększa wagę maszyny) przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% - to grozi mu mandat w wysokości 500 zł.

Każdy rolnik przemieszczający się kombajnem po drodze publicznej, ma też  obowiązek zdemontowania hedera, znajdującego się z przodu pojazdu. Przyrządy żniwne osiągają szerokość nawet od 4 do ponad 12 m, więc poruszanie się kombajnami z zamontowanymi hederami po drogach publicznych byłoby praktycznie niemożliwe.

Jeżeli rolnik nie zdemontuje hedera z przodu i będzie poruszał się po drodze publicznej kombajnem, to czeka go mandat w wysokości 500 zł.

Dlatego też zdemontowany heder powinien być zgodnie z przepisami transportowany z tyłu maszyny rolniczej i transportowany na specjalnym wózku.

Jak prędkość jest dopuszczalna?

Zgodnie z kodeksem drogowym prędkość dopuszczalna ciągnika rolniczego (również z przyczepą) wynosi 30 km/h. Niektóre ciągniki rolnicze rozwijają już  prędkość do ponad 60 km/h, a zgodnie z najnowszym taryfikatorem przekroczenie dopuszczalnej prędkości od 21–30 km/h będzie nas kosztował od 100 do 200 zł i 4 pkt. karne.

Z kolei kombajny, prasy, kosiarki samojezdne, sieczkarnie czy opryskiwacze zgodnie z ustawą o ruchu drogowym zaliczane są do pojazdów wolnobieżnych, a te mogą rozwinąć dopuszczalną prędkość na drogach publicznych nie przekraczającą 25 k/h.

No i nie zapominajmy, że za prowadzenie maszyny rolniczej i jednoczesne używanie smartfona to też wykroczenie, za które grozi mandat w wysokości 200 zł i 5 pkt karnych.

Kiedy możemy jechać na żółtym sygnale?

Wreszcie dochodzi kwestia nadużywania włączania tzw. żółtych sygnałów błyskowych, potocznie nazywanych „kogutami”. Za bezpodstawne użycie żółtych świateł błyskowych rolnik może zostać ukarany mandatem w wysokości 100 zł, jednak policjant może również sporządzić wniosek o ukaranie do sądu. Kiedy wiec jazda z włączonym żółtym „kogutem” jest bezpodstawna?

Kiedy poruszamy się po drodze publicznej z każdą maszyną rolniczą, spełniającą  warunki dopuszczenia do ruchu drogowego (np. nie przekraczanie szerokości 3 m w przypadku zaczepionego narzędzia polowego). W takiej sytuacji nie możemy włączyć „koguta", gdyż grozi to mandatem.

Pamiętajmy, że tylko maszyny rolnicze o nietypowej konstrukcji (nienormatywne) bądź przewożące nietypowy ładunek, czyli takie jak niegabarytowe kombajny czy ciągniki rolnicze z doczepionymi urządzeniami mogą mieć włączone światła żółte błyskowe. Za brak żółtej sygnalizacji świetlnej podczas jazdy po drodze publicznej grozi też mandat w wysokości 200 zł.