PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Związkowcy grożą zawieszeniem usług doradczych i wytykają nepotyzm w ODR-ach

Związkowcy grożą zawieszeniem usług doradczych i wytykają nepotyzm w ODR-ach Fot. Shutterstock

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 07-10-2019 13:52

Tagi:

Przedstawiciele związków zawodowych pracowników ODR zapowiadają zawieszenie realizacji programu „Wsparcie korzystania z usług doradczych”, bo nie przynosi im korzyści. Skarżą się też na nepotyzm przy awansach.



„W związku z brakiem reakcji na krzyki desperacji z strony doradców i niekończący się festiwal obietnic, doradcy w 16 ODR planują zawiesić realizacją flagowego projektu Korzystanie z Usług Doradczych, który miał rzeko poprawić ich sytuacją materialną, ale jak reszta obietnic, przysporzył więcej kłopotów, jak zapowiedzianych profitów” – czytamy w nadesłanym przez związkowców liście.
Ma to być również reakcja na brak odzewu ze strony rządu na postulaty związkowców, przekazywane m.in. w piśmie do ministra rolnictwa z 27 sierpnia br. Doradcy skarżyli się w nim na „przedmiotowe traktowanie” i ignorowanie przez stronę rządową.

„Chcemy, aby ,,Dobry czas dla Polski” były również dobry dla nas. Chcemy, aby nas ‒ doradców zaczęto traktować poważnie. Nie będziemy przedstawiać zakresu naszych obowiązków, choć są imponujące, a nasze kompetencje i umiejętności ‒ wysokie, a często unikatowe. Sam Pan, Panie Ministrze, niejednokrotnie wyrażał się pozytywnie o naszej pracy. Mówił Pan także o roli, jaką pełnimy, o pomocy rolnikom w adaptowaniu się do zmian i odnalezieniu się w zmieniającej się rzeczywistości” – zwracają się do Jana K. Ardanowskiego.

„Dziś rolnicy zmagają się ze skutkami suszy, a my ‒ doradcy wykonujemy tytaniczną pracę, aby im pomóc. W zamian otrzymujemy od Pana resortu urągającą jakości naszej pracy nowelizację rozporządzenia z 2004 r. regulującą wynagrodzenie. Projekt, przygotowany w 2016 roku, czyli trzy lata temu. W tym czasie sama inflacja wyniosła 8,1 proc. Po raz pierwszy oficjalnie projekt do konsultacji otrzymaliśmy 29.05.2019 r., i jakież było nasze zdziwienie, kiedy ustawodawca określił tylko górne stawki naszych przyszłych pensji, tłumacząc się, że wynagrodzenie ‒ najniższa krajowa, stale rośnie” – skarżą się związkowcy.

„Nasze propozycje nie zostały wzięte pod uwagę. Według MRiRW ‒ główny specjalista, kierownik działu, główny doradca, kierownik zespołu doradczego, kierownik terenowego zespołu doradczego i kierownik gospodarstwa ‒ ma otrzymać stawkę w wysokości 2.052 ‒ 6.000 zł. W także podlegającym ministerstwu KOWR wynagrodzenie na porównywalnym stanowisku wynosi od 6.000 do 11.000 zł. Proponowana stawka dla pracownika gospodarczego KOWR (wymagane wykształcenie podstawowe lub zasadnicze) to do 4.000 zł (czyli prawie dwa razy tyle, ile Ministerstwo proponuje głównemu specjaliście w ODR). Dla porównania – według Państwa propozycji księgowy w ODR (wymagane wykształcenie średnie) może zarobić 3.700 zł” – wyliczali rozżaleni doradcy w liście do szefa resortu.

Domagali się jednocześnie ustalenia dolnej stawki zaszeregowania, która w ich opinii winna stanowić dla specjalisty przynajmniej 150 proc. minimalnego wynagrodzenia określanego rozporządzeniem. „Wtedy moglibyśmy uwierzyć, że ministerstwo poważnie podchodzi do kwestii wynagrodzeń w państwowych jednostkach doradztwa rolniczego” – argumentowali we wspomnianym piśmie.

Jak poinformował przewodniczący Adam Witkowski, na te postulaty i propozycje związki zawodowe odpowiedzi się jednak nie doczekały. W związku z powyższym doradcy rozważają zawieszenie świadczenia usług w ramach programu „Wsparcie korzystania z usług doradczych”. Ten program, jak argumentują, miał korzystnie wpłynąć również na pobory doradców, tymczasem przysporzył im jedynie obowiązków i problemów.

W kolejnym liście do naszej redakcji, związkowcy postanowili się odnieść do wypowiedzi ministra Ardanowskiego na temat sytuacji w ARiMR. Jak piszą, deklaracje ministra jakoby w państwowych instytucjach nie było miejsca dla „świętych krów”, nijak się mają do stosunków panujących w ODR-ach. Z listu wynika, iż w czerwcu br. na spotkaniu z wiceministrem Zarudzkim, doradcy rolniczy wskazywali na konkretne przypadki nepotyzmu, nieuzasadnione awanse i nieprawidłowości w ośrodkach doradztwa rolniczego. Wiceszef resortu miał jednak bezradnie rozłożyć ręce i stwierdzić, że o kontrolowaniu „własnych dyrektorów” nie ma mowy.

Już 7 listopada w Warszawie jedno z najważniejszych wydarzeń w rolniczym kalendarzu. Szerokie grono znamienitych gości i dziesiątki sesji, w których poruszamy aktualne i ważne dla rolników tematy. Zarejestruj się teraz!



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (20)

  • Sympatyk 2019-10-10 22:09:36
    Krzykacze i wichrzyciele. Siedźcie cicho, bo po wyborach się wami zajmą. Po co i komu jesteście potrzebni?
  • Anna 2019-10-10 19:56:36
    Czy rolników ODR-y interesują ?, Czy interesują Izby Rolnicze? A może "Solidarność" Rolników Indywidualnych? Może trochę... tego nie widać ... :-(
  • Żona doradcy 2019-10-09 12:36:48
    Usługi doradcze to twór beznadziejny, ponieważ doradcy zostali zmuszeni na siłę, do znalezienia określonej liczby gospodarstw, jeśli limit nie zostałby spełniony grozili zwolnieniami i co miał robić doradca , łapał kogo się dało, obiecywał rolnikowi że będzie robił wszystkie papiery za darmo bo inaczej nie było chętnych, chore!!! Teraz doradca zamiast skupić się naprawdę na doradzaniu rolnikom siedzi po nocach i uzupełnia stosy papierów potrzebnych do rozliczenia się z agencją, chore!! A pieniędzy za to jak nie było tak nie ma i pewnie jeszcze długo nie będzie
  • ala 2019-10-08 15:14:09
    Dlaczego nie zamieściliście mojego komentarza ?
  • A 2019-10-08 08:56:32
    ODRy traktowane są jako przechowalnia różnych spadów ( takim co nie wyszło w wyborach samorządowych), odskocznia do dalszej kariery ( posiedzi sobie i trochę się rozejrzy, przy okazji ma robić robotę dla naszej partii), dodatek do innych zajęć ( mam ubezpieczenie i jakieś pieniądze, ale też dzięki załatwieniu). Te lepiej płatne posady są już tylko partyjnymi synekurami. Powstaje ogromna luka pokoleniowa- kończą swą aktywność zawodową ludzie który przyszli w dawnych czasach, a młodszych fachowców nie widać, bo zatrudniani są ci jak wyżej. Zobaczcie co się dzieje w oddziale CDR w Radomiu- geriatryk, a to przecież sztandarowa jednostka. Katastrofa doradztwa połączona z zawałem szkolnictwa rolniczego pięknie wróży. Młody rolnik z robionym zaocznie wykształceniem rolniczym pt. "technik agroturystyki" jest wart 150 tysięcy, doradca z długoletnim stażem, wykształceniem wyższym, kwalifikacjami dodatkowymi ceniony jest mniej niż sprzątaczka. Technik agroturystyki jest świetnym materiałem do urabiania przez firmy handlowe, bez własnej wiedzy, bez własnego zdania i pewnie o to też chodzi. Taki klient to skarb.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.249.234
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.