PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

Komentarze 7

user smoku 2015-07-29 21:18:39
nie to z tych programów nic nie wynika poza biciem propagandowej piany i wrabianiem chłopów w kolejne łunijne barachło ale OK żeby nie było że jestem malkontentem a nie realistą, to się grzecznie "zaputowywuję" i konkretnie za te 100 tys zł co można zrobić od zera - tysiące chłopów i wcale nie żartuję przecież od lat czeka na takie przemyślane propozycje i nic.
Zgłoś
user kae 2015-07-29 21:03:39
o czym wy w ogóle mówicie w tych komentarzach, ludzie?! To bełkot, nic z tego nie wynika.
Zgłoś
user el 2015-06-19 09:51:14
Polska rzeczywistość - można ubić i przerobić świniaka , którego klient "przywiezie", ale jednocześnie nie można w tym samym miejscu ubić i przerobić tego co sam wyhoduje a potem sprzedać. takie przepisy....
Zgłoś
user smoku 2015-06-18 11:27:45
Najlepsze jest to zdanie "Wędzarnia spełnia wszystkie rygorystyczne unijne normy dotyczące zawartości substancji rakotwórczych w produktach mięsnych" a równocześnie ta sama łunia dopuszcza stosowanie w przetwórstwie żywności coraz większych ilości rakotwórczej chemi typu konserwanty, polepszacze, zagęstniki, sztuczne barwniki, stabilizatory, emulgatory środki przeciwzbrylające oraz polepszacze smaku ba nawet sól drogowa jest zdatna do jedzenia.
Zgłoś
user imen 2015-06-18 10:25:09
Kiedyś to na wsi była taka opłacalność że ziemia za bezcen była a teraz tak źle a ziemia droga
Zgłoś
user Refleksyjny Gość 2015-06-18 09:57:07
Kiedyś na wsi była boróżnorodność i zazielenienie. W każdym gospodarstwie rosło kilka gatunków roślin (okopowe, zboża, motylkowe, warzywa). Hodowano 2-3 gatunki zwierząt. Uprawiano poplony. I wszystko bez dopłat! 12 lat temu nie było VAT na maszyny, pamięta ktoś o tym?? Lokalnie działały przy GS masarnie, piekarnie. Były OSM, lokalne przetwórnie warzyw i owoców. Gdy pojechało się w inną część Polski można było spróbować innej żywności, lokalnej. Dziś wszystko rozwalone, wożą tylko w te i we wte po kraju i niszczą drogi i emitują spaliny. Serek ziarnisty z Podlasia na Dolny Śląsk a w tym czasie inny serek ziarnisty z Dolnego Śląska na Podlasie. Kiełbasę ze Szczecina do Krakowa a kaszankę z Krakowa do Szczecina. W efekcie koszty logistyki i całej jej obsługi dorównują kosztom surowca, konsument za wszystko płaci a dostawca surowca, czyli rolnik balansuje na granicy opłacalności. A mówił klasyk "bierzcie swoje sprawy w swoje ręce". Niektórzy wzięli... i to prawie za darmo.
Zgłoś
user Adaś 2015-06-18 09:37:12
Zniszczyliście, o choćby małe ubojnie i masarnie a teraz pieprzycie o szansie. Co za pacany nami rządzą.
Zgłoś