PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

Komentarze 53

Walczymy z niemerytorycznymi, niestosownymi, nasyconymi agresją i nienawiścią komentarzami. Jeśli zauważysz taki komentarz wcześniej prosimy zgłoś go natychmiast!
user linkolm 2018-02-22 00:19:17
mechanior Trochę cię poniosło,każdym ciągnikiem można uprawiać ziemię,tylko trzeba dobrać odpowiednie maszyny i praca będzie wykonana bardzo dobrze.
user mechanior 2017-12-18 19:21:25
Policzyłem, u mnie we wsi iest 18 sześćdziesiątek. 5szt utrzymane w dobrym stanie pracuje w miarę regularnie. 6 szt sporadycznie uprawia ogródki, przywozi węgiel, drzewo, da się uruchomić z aku, lub na zaciąg. Pozostałe 7 nie było palone od lat, opony zbutwiałe, akumulatorów brak, olej jeszcze komunistyczny. Jest też kilka bezrobotnych ciapków i władków. Sprzedać szkoda, bo sentyment, sprawy spadkowe, albo za grosze, to niech stoi. Według mnie ciągnik bez przedniego napędu,to tylko do transportu po asfalcie. Do uprawy to porażka. Da się spoko pracować na roli1614, 1214, 1004 ,914,czy MTZ, PRONAR, ale ciągnik bez przodu to katorga męka i strata paliwa.
user małygrek 2017-12-18 19:17:34
I to jest takie polskie polskie pieprzenie głupot; ludzie, was obrało z rozumu. ktoś tu słusznie napisał, ze dowartościowujecie się. Ja powiem więcej - wy się tu onanizujecie tymi traktorami, zamiast rzeczowo skomentować to, co ci ludzie zrobili z tego ursusa.
user hobbysta 2017-12-18 14:36:09
Antek ty to sam jestes hobbysta jakbys wiedział ile moja 360 robiła na zrywce w lesie , po zarobkach bo ludzie kiedys nawet opryskiwacza nie mieli czy tam kopaczek albo rotacyjnej i ile hektarów obrabiała pewnie jestes biznesmenem co sprowadza szroty z niemiec wole 360 a jak mało to 1624 niz ten złom .
user antoni 2017-12-18 13:55:06
Przyzwoita c360 w jako takim stanie, gdzie nie trzeba na gwałt nic robić, to obecnie wydatek rzędu "nastu" tysięcy. Czasem zdarzy się jakaś okazja od kogoś komu już gospodarka nie w głowie ale przeważnie powyżej 10 tys. trzeba dać... A jak wiadomo 60tką praca nie jest ani lekka ani przyjemna to był jako taki ciągnik na lata 60 / 70... Więc o czym my tu mówimy, używane ciągniki nadające się do PRACY a nie działań hobbystycznych zaczynają się od 30-40 tys. za niewiele więcej KM niż ma 60. Jak ktoś chce w tym zawodzie wyjść na swoje to łeb musi mieć jak sklep i dupę ze stali (o ile nie ma setek ha, które jako tako skrobane dają zysk z ilości)
user ocokaman 2017-12-18 13:48:30
Zróbmy modernizację posiadanego ciągnika żeby zwiększyć wydajność... no dobra przejście z 4x2 na 4x4 kosztuje dyszkę... to zarzućmy turbo za dwójkę i przeróbmy podnośnik.... Okej... a w międzyczasie kupimy kolejny ciągnik 4x4... Coś tu jest niespójne... To w końcu udowodnili, że można przerobić stare by nie kupować nowego, czy że jednak jak chce się mieć wydajnie to trzeba kupić nowe bo stary i tak niewydoli...
user Nowoczesny operator 2017-12-18 13:18:25
Ja tu nie widze scisku du#y. Wywiazala sie dyskusja z ktorej wynika ze dla wiekszosci komentujacych w ich gospodarstwie koszt zakupu nowego ciagnika na kredyt, korzystajac z PROW jest nieoplacalny i to racjonalne podejscie bo kazdy mierzy swoja miara. Ale sa przypadki bardzo rozne i czasem mimo braku oplacalnosci chce miec sie wygode i to tez racjonalne podejcie jezeli kogos stac doplacac do interesu to czemu nie. W zasadzie wygoda i ergonomia na miejscu pracy jest najwazniejsza. Trzeba jedynie uwazac by sie nie przerobic majac na karku raty. Co innego kupno za swoje oszczednosci. Tutaj wystepuje pelna dowolnosc w polskich warunkach konczaca sie najczescie na markach Farmtraci Belarus.
user Baanzi 2017-12-18 12:06:06
Większości to chyba naprawdę żal d@pę ściska, że sąsiad ma lepszy ciągnik i muszą się na forum dowartościować
user niejaki 2017-12-18 11:09:37
traktor kupowałem to od znajomych pieniądze pożyczyłem od jednego 10 od drugiego 20 jak bym wziął z banku kredyt to już bym miał komornika ,dodatkowe koszty ubezpieczenie grata pod zastaw prowizja , a znajomym spłacam kiedy mam kasę
user jason bourne 2017-12-18 09:54:16
Znam gościa, który ma ze 130 szt. bydła, z czego 60 to dojne. Ma 2 jondery, jeden z turem 6400, drugi niedawno kupił, jakiś nowy ze 120 km. No i tym drugim w dwa lata 2000 godzin nastukał. No i to się nazywa opłacalność. Ciągnik szybko się zwróci, a nie w 2 lata co niektórzy 300 godzin i chodzi wkoło ciągnika ze szmatką i plakiem i czyści. Ja miałem kupić na prow-srow na 50 ha, ale wyszedł z tego stary zachodni ciągnik, i nawet po przeliczeniu nieźle mnie to wyszło, bez idiotyzmów urzędniczych, nie szarpałem się z żadnymi urzędami, pojechałem, kupiłem, przerejestrowałem, 10k na dzień dobry włożyłem, ale jest i zarabia na siebie.
user rol 2017-12-18 09:50:43
jak mechanior kiepski to ino może wzmacniacz zaspawać... no ale jaki pan taki kram, a później opinie o ciągnikach, że do du... a to gospodarz lipny. Ciężka seria Ursusów/Zetorów to pierwsze ofiary ludzi, którzy poprzysiadali się z sześćdziesiuntek i myśleli, że tu dalej luxa i hipcia zaleją, do baku też byle co i heja swoje parę ha obrobią nic nie dokładając
user inko gnito 2017-12-18 07:19:55
Jakby nie liczył to kupiony za 300 zeżre 500 taki biznez sieczkarnia kupiona za 400 przy 15 ha kukurydzy do zaplaty 10 tys zł rocznie mam 40 lat robioną usługe a co ztej sieczkarni po 40u latach a zarobku nie ma wszystko obstawione
user baca56 2017-12-18 06:45:09
@Pusik Święta racja. Kredyt 3% można między bajki włożyć. Trzeba liczyć, ile maszyna będzie pracować rocznie. Jeśli np. tylko 300 mth, ale jest potrzebna, warto zdecydowanie kupić "używkę" - dobrze utrzymana popracuje jeszcze wiele lat przy niższych kosztach. Tylko nie rozumiem z tym VATem - przecież jeśli rozliczasz VAT w gospodarstwie, to ten zawarty w maszynach zwracają, przy większym zakupie można nawet napisać pismo do skarbówki i wtedy zwrócą wcześniej.
user Pusik 2017-12-18 00:15:48
No z tymi 3% oprocentowania kredytu rzeczywiscie kolego Cie ponioslo o ok 2.5 raza.. oprocentowanie to tez jedno a calkowity koszt kredytu to drugie i tak dajmy na to (pomijajac wklad wlasny) ze 170tys zostaje 210tys do oddania oczywiscie przy krotkim okresie kredytowania bo przy dlugim to w ogole szkoda gadac. Warto zauwazyc wyzsze koszty utrzymania maszyny przez okres kredytowania m.in. ubezpieczenie AC. Druga kwestia to to jak mozna twierdzic ze podatek Vat ktos zwraca kupujacemu? Jest to hipokryzja i bzdura. Oczywiscie jesli wszystko ulozy sie bez niespodzianek losu po splaceniu ostatniej raty kredytu zostajemy z ciagnikiem o wartosci 30-40% kosztow zakupy dlatego nie dla zartu ktos madry zauwazyl ze jedynie praca ok 1000mth/rocznie uzasadnia zakup nowego ciagnika na kredyt inaczej dokladamy do interesu tzn. Maszyna nie zarobia na siebie ale mamy wyzszy komfort pracy.
user T.B. 2017-12-17 22:48:37
Przyzwoicie utrzymana ta 80-tka. @Jurek. VAT zwracają tym na zasadach ogólnych. A kredyt 3% , podaj mi bank, bo o takim jeszcze nie słyszałem. Wielu już skorzystało z takich okazji i mają komornika na karku.