PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

Komentarze 119

user rolnik z Mazowsza 2018-06-04 18:52:21
I znów pi......ysz o suwerenie. Walnij się w łepetynę. Kuń jaki jest każdy widzi. Ugotowali nas cwaniacy od manipulowania wyborami, a ten swoje. Publikuj mądrości na sejmowych stronach.
Zgłoś
user rolnik polski 2018-06-04 15:59:35
Tak jak Ty przedstawiasz swój punkt widzenia, że właściciel zwierzyny ma płacić odszkodowania, tak Ja jako rolnik przedstawiam swój nie ważne kto ważne by było zapłacone uczciwie, a najlepiej jak by szkód nie było wcale, bo wyszacować wszystkiego nie sposób a rolnik raczej zawsze jest mocno w plecy. Co do wymagań rządu to jest ich wiele we wszystkich dziedzinach (prawa jazdy, pozwolenia budowlane, pozwolenia na broń sportową itd) więc pozostaje się z nimi zgodzić albo zrezygnować z hobby. Można też wybrać inną drogę i lobbować za zmianami tak by coś było tańsze, bardziej dostępne, prostsze itp. Tak przez wiele lat utrzymywano model z brakiem poszanowania własności prywatnej. A jak coś jest wypaczone dekretem Bieruta to nie należy udawać, że jest dobrze tylko wypalić zarazę rozgrzanym do czerwoności żelazem i potem czekać aż rany się zabliźnią. Myślę, że z reformą PZŁ doszliśmy do etapu intensywnego grzania żelaza i mam nadzieję, że nastąpi ostre wypalenie. Czas pokaże.
Zgłoś
user RRo 2018-06-04 14:52:35
. do rolnik polski . .wprawdzie niechętnie, ale muszę się z tobą zgodzić w sprawie ogrodzeń pól, duża praca wykonywana przez zaangażowanych rolników, a dzik i tak sobie daje radę. . taki on sprytny dzik jest, i nic nie poradzisz, jak go ciągnie do żarcia. . . .ale warto mu utrudniać życie. . . . - co do umowy społecznej rząd – Koła Łowieckie to się pryncypialnie nie zgadzam. . . do zawarcia UMOWY potrzebna jest wola OBU stron. . Ustawy sejmowe są narzucone przez przedstawicieli suwerena, aby rząd sobie rozwiązał jakiś problem społeczny. Tak samo jest z ustawą o broni. .nikt się ze mną nie UMAWIAŁ, że aby posiadać broń, to muszę się o to prosić i spełnić mnóstwo warunków, a policja może mi odmówić. . Rząd narzucił wygodny dla siebie sposób: rządowa zwierzyna, rząd nie chce płacić odszkodowań więc niech płaci Koło Łowieckie w zamian za prawo do polowania i utrzymywania stanu zwierzyny na poziomie, jaki sobie zażyczy rząd.. . i albo przyjmujesz, albo zajmij się wędkarstwem. . znam wielu, co zajęli się wędkarstwem. .mnie wędkarstwo nie bawi, zajmuję się myślistwem. . . ja uważam, że Myśliwi są od polowania i utrzymywania stanu zwierzyny na poziomie jaki wyznaczy właściciel. . a właściciel (rząd) jest od płacenia odszkodowania. . . i tę moją myśl przedstawiam cierpliwie i konsekwentnie. . .jeżeli będzie prawo własności zwierzyny przypisane do ziemi, dla mnie to nic nie zmienia. . .dalej właściciel zwierzyny będzie odpowiedzialny za odszkodowania, a ja będę od polowania, nie od odszkodowania. . .i czy istnieje PZŁ, czy nie, to też nie ma znaczenia.
Zgłoś
user rolnik polski 2018-06-04 08:50:25
Do RRo - odniosę się do wpisu jaki zamieściłeś pod komentarzem doradcy a skierowany nie wiem dlaczego do mnie.Odnośnie współpracy i własności zwierzyny. Współpraca - co do pastucha, mam przetestowane na ogrodzeniu 20 ha. w połowie obwodu ogrodzenie sąsiaduje z lasem. Pastuch jeden z najmocniejszych na rynku 20 Juli, słupki solidne drewniane, 3 nitki drut 2mm i obecnie sukcesywnie wymieniany na plecionkę. W przypadku kukurydzy notoryczne zrywanie druta co 2-3 dni i łamanie izolatorów. Robota na codzienny obchód a jest to 2.5 km. (całóść sfinansowałem sam). Jeżeli uważasz że współpraca to podarowanie rolnikowi pastucha i plastikowych palików (g..no wartych) załatwia sprawę to Ja proponuję odwrócenie tej współpracy. Ja sfinansuję materiał a myśliwy wykona ogrodzeni, będzie pilnował, naprawiał kosił itp. A jak nie pasuje to będę głośno krzyczał o o braku współpracy. Koszt pracy włożonej do wykonania i pilnowania ogrodzenia to 90:10 więc bądźmy poważni. Co do własności zwierza jako rządowego co tak mocno lansujesz w swoich komentarzach i chcesz by za szkody płacił rząd to wiedz, że RZĄD ZAWARŁ UMOWĘ z DZIERŻAWCĄ OBWODU w ZAMIAN za MOŻLIWOŚĆ POLOWANIA DZIERŻAWCA ZGODZIŁ SIĘ POKRYWAĆ SZKODY W UPRAWACH. Nikt nikogo do zawarcia umowy nie zmusił przykładając lufy do skroni. Pasuje bierzesz polujesz i płacisz, nie pasuje droga wolna, można polować w OHZ-tach i za granicą. Więc nie truj nam więcej o własności zwierzyny, rząd będzie odpowiadał za szkody jak zrezygnujecie z obwodów, do dzieła wystarczy złożyć wypowiedzenie lub nie podpisywać nowej umowy.
Zgłoś
user Jan 2018-06-04 11:06:34
Rolniku polski - możesz mi wskazać, gdzie znajdę tę umową pomiędzy PZŁ i Skarbem Państwa ?
Zgłoś
user rolnik polski 2018-06-04 12:47:59
Napisałem wyraźnie - umowa zawarta jest z dzierżawcą obwodu, czyli kołem. A teraz sprawdź w statucie PZŁ kto jest członkiem PZŁ. Podpowiem rozdział III paragraf 7. I juz będziesz wiedział kto z ramienia PZŁ zawarł umowę z rządem. Dowiesz się także jak PZŁ rekomendowało koła do zawierania umów dzierżawy, jak wcześniej zabiegało o to by koła miały pierwszeństwo w dzierżawie obwodów itp. Nawet rościli sobie prawo do wskazywania, które koło może dany obwód dzierżawić, przykład obwodu który została zabrany pewnemu kołu i starosta zdecydował o dzierżawie komu innemu. ZO słał pisma, że starosta nie ma prawa decydować komu wydzierżawić obwód tak się niektórym z PZŁ w główkach pomieszało, że myśleli że w nieskończoność to oni będą decydować kto i gdzie ma prawo polować.
Zgłoś
user Biała 2018-06-03 22:29:06
RRo nigdy nie będzie za likwidacją dzika, ponieważ elita nie będzie miała przy polowaniach specjalnie dla nich organizowanych.... I kto wtedy zasili budżet PZŁ?
Zgłoś
user djp 2018-06-03 21:23:29
RRo znajdziesz dziki na pewno. Jak by co to chodzą u mnie w koło ogrodzenia będziesz miał łatwiej.
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 21:47:10
. djp. . dzięki za zaproszenie, na razie jest sezon na rogacze. . a całkiem poważnie : jak oceniasz szkody od jeleni i saren?
Zgłoś
user rolnik z Mazowsza 2018-06-03 20:37:04
Suweren ma g...... do uchwalania, więc nie mieszaj ludziom w głowach. Lobby myśliwskie zadbało o monopol, bo tylko on daje czapie kasę I rząd nad myśliwymi, a sprawni inaczej uchwalili te wszystkie dokuczliwe zapisy, bo po prostu chcą być trędy, albo naiwni. Być może stoi za tą beznadzieją sam Prezes, który ma gdzieś I chłopòw I myśliwych.
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 20:59:02
. do rolnik z Mazowsza. . .wszystkie ustawy sejmowe uchwala suweren. . . ustawa prawo łowieckie jest z dnia 13 października 1995 r, a ustawa o broni i amunicji z dnia 21 maja 1999 r. . w roku 2018 właściciel kota zafundował myśliwym „dzieci”, „psy”, „sokoły” i „badania” i „150” metrów zamiast 100 metrów i „bezkarność ekoterrorystów”. Wszystko inne jest od 1995 roku... . . wam rolnikom prezes zrobił podarunek z „sołtysów” i „nadleśnictwa”.. .
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 18:34:07
. do djp . . . nie mam żadnej motywacji aby pilnować twego pola. . motywację mają Koła Łowieckie, bo ci płacą odszkodowania. . teraz nawet nie wolno ci używać sznurów hukowych ani petard, aby płoszyć samodzielnie dziki z pola. . .przy okazji do „doradcy” który twierdzi, że psim obowiązkiem jest pilnowanie pól przez myśliwych, bo ta taka odpowiedzialność społeczna. . taki sam „doradco” obowiązek ustawowy jest nałożony na ROLNIKÓW, rolnik ma obowiązek współdziałać w ochronie swojego mienia. . . ale już wiemy od czasów Reymonta „Chłopi” z 1901 roku i Nobla za stwierdzenie „chłop nie ruszy się z przyzby, jak mu nie zapłacisz”, to „doradco” nic się nie zmieniło od czasów Boryny, jak widać po poniższych wpisach.
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 19:41:41
@RRo Sprecyzuj mój obowiązek "współpracy w przeciwdziałaniu szkodom łowieckim", bo ustawa tego nie wyjaśnia. Mantra o państwowej własności zwierzyny jakoś nie przemawia do mnie, ze względu na błyskawiczny proces prywatyzacji towaru: biega- państwowe, leży- prywatne. Więc pilnuj , by in spe twoje( w żadnym przypadku moje) nie robiło szkód.
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 20:36:28
. do rolnik polski . . brak współpracy podam ci na przykładzie – Koło Łowieckie daje w podarunku rolnikowi kompletnego pastucha, słupki drewniane, izolatory, paliki polipropylenowe, napinacz, sprężynę naciągową, odgromnik, elektryzator akumulatorowy, kabel. Współpraca rolnika polega na: wyrównaniu terenu wokół pola, skoszeniu trawy i zamontowaniu urządzenia. . następnie rolnik ma regularnie kosić rosnącą trawę. . .i znów Reymont : „chłop nie ruszy się z przyzby, jak mu nie zapłacisz”. . . . widzę jednak, że zostałeś na poziomie pierwszej klasy technikum i lektury obowiązkowej Wesela Wyspiańskiego : „Chłop potęgą jest i Basta” . . . . . a jeśli chodzi o zmianę własności dzika, to prawda, że jak dzik biega to dzik jest rządowy, ale jak go myśliwy zastrzeli, to NIE staje się prywatny, ale staje się własnością Koła Łowieckiego które posiada osobowość prawną i działa na zasadach zrzeszenia osób fizycznych. . . .znów coś wiesz. ale tak nie za bardzo. . mącisz czytelnikom w głowach przekazując nieprawdę. . .
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 21:01:24
@ RRo Nie mieszaj Reymonta i Wyspiańskiego, bo lecisz "622 Upadkami Bunga" Witkacego: Xylotet najwyższy kapłan kosmicznych/ łowieckich metaperwersji. W rzeczonym przypadku chłop nie dostanie odszkodowania, bo zaniedbał. Koło wychodzi na plus. Koło może uchwalić sobie, że wartość dzika wynosi 0 ( słownie zero) i myśliwy, członek koła, tyle płaci. Państwo nie ma nic do tego. To jest naprawdę opresja biednych związkowców!!!
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 21:11:11
. już ktoś ci celnie napisał doradco, że ja mówię o kozie, a ty o zaczynasz wozie. . Koło Łowieckie ma osobowość prawną i może z dzikiem robić co zechce, podarować go proboszczowi albo zutylizować w bakulitu. . . i tobie nic do tego . .nie twoje zabawki, nie twoje podwórko, . . nie twoje święte prawo własności . .
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 21:38:06
@RRo Masz problem poznawczy umiejscawiając rolników wśród dziczy widzianej oczami Wyspiańskich i Reymontów. Głęboki Interior. Wyluzuj, po 24 latach rządów TW Kazimierza mieliśmy spazm rewolucji, nadchodzi krótki okres restauracji; nadejdzie pora na nowoczesne łowiectwo. Lepsze niż Najlepszy Model :))).
Zgłoś
user djp 2018-06-03 20:28:46
Mnie nie musisz pilnować tylko innym. Ja mam ogrodzone i nic nie wlezie. Trzeba wszędzie poogradzac każdy swoją granicę od lasu będzie taniej wtedy dzika RRo zobaczysz ale tylko w Zoo ale tam już nie postrzelasz.
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 20:49:36
. i chwała ci za to djp, to jest rzeczywista ochrona własnego mienia. . bardzo popieram. . a ja sobie dziki do postrzelania znajdę. .
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 21:53:02
@djp A czym grodzisz? Bo mam na zbyciu siatkę leśną, którą zaprzyjaźniona loszka forsowała z marszu, z przestrzelinami fi 600mm. Albo zwykłą siatkę ogrodzeniową wywiniętą przez dziki a'la Hasior lub Henry Moore. Do tego żerdzie ze śladami dziczej ortodoncji. Jeśli minister Jurgiel nie zgłosi się wcześniej a' 200 tys złotych za kilometr sprzedam platonicznie.
Zgłoś
user djp 2018-06-03 17:54:19
RRo idź pilnować dziki a nie siedzisz i marnujesz czas. Ja że Ciebie ubilem kilka dzików jak chcesz możesz je pozbierać.
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 12:18:47
. do „rolnik polski” partia myśliwych opanowała sejm . to już nie zabawne, ale żałosne czytać „rolnika polskiego” o lobby myśliwskim w Sejmie. . owo lobby wprowadziło radośnie i dla swojego dobra PRZYWILEJE dla Myśliwych. Takie to przywileje wprowadzili sobie Myśliwi: zakaz szkolenia psów myśliwskich . . . zakaz szkolenia sokołów . . . zakaz wychodzenia z młodzieżą „dziećmi do lat 18” na polowania . . . obowiązek badań lekarskich wstępnych i co 5 lat . . . zakaz strzelania 150 metrów od zabudowań, nawet od własnego domu . . . wpisy do książek z wpisaniem ilości oddanych strzałów . . . zakaz odstrzału włóczących się psów i kotów . . . nakaz stawiania tablic ostrzegawczych przy polowaniach zbiorowych . . . zakaz wyrzucenia ekoterrorystów z lasu gdy pikietują polowania . . . wyłączenie gruntu z polowań . . . cofnięcie pozwolenia na broń za nie złożenie w terminie sprawozdania finansowego . . . cofnięcie pozwolenia na broń za uporczywą zbyt szybką jazdę samochodem . . . cofnięcie pozwolenia na broń przy zgubieniu lub kradzieży broni . . . cofnięcie pozwolenia na broń przy złym przechowywaniu broni, bez szafy klasy S1 . . . zakaz przesyłania broni i amunicji pocztą i przez kuriera . . . zakaz polowań i transportu broni na terenach Polski bo rząd robi jakieś imprezy Błaszczak ; ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 28 czerwca 2017 r.. . . Wprowadza się zakaz noszenia i przemieszczania w stanie rozładowanym wszelkiego rodzaju broni: 1) na obszarze województwa małopolskiego w okresie od dnia 1 lipca 2017 r. do dnia 13 lipca 2017 r.; 2) na obszarze miasta stołecznego Warszawy w okresie od dnia 5 lipca 2017 r. do dnia 7 lipca 2017 r.; 3) na obszarze województwa dolnośląskiego w okresie od dnia 18 lipca 2017 r. do dnia 31 lipca 2017 I nie wolno ci nawet jechać przez to województwo z bronią w futerale w bagażniku na polowanie do Szczecina, bo cofną pozwolenie. . . . . . . . . . i dalej można jeszcze . . . .jak widzisz „rolniku polski” lobby myśliwskie w sejmie mocno pracowało nad swoimi przywilejami. . . i takie bajki opowiadasz o liczbie Myśliwych w komisjach sejmowych i uchwalaniu prawa łowieckiego przez Myśliwych dla Myśliwych. kompletnie nic nie wiesz.
Zgłoś
user rolnik polski 2018-06-03 15:20:13
Pisałem o czasach od 1989r a Ty tylko o ostatniej zmianie i to po tym jak wywalono szyszkę. Dobrze pamiętam czasy jak na 10 osób w komisji zajmującej się ustawą o prawie łowieckim 8 to czynni myśliwi. Pamiętam też premiera i prezydenta myśliwego o ministrach nie wspomnę. Proszę o dane do czas u ostatniej zmiany. DB
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 16:44:43
Haha! Faktycznie bardzo opresyjny system. Wprost nieludzkie wymagać badań lekarskich, zakazywać strzelania do psów i kotów ( tu poproszę o definicję prawną "wałęsający się"), no i te sokoły szkolone do polowań na dziki... Ze swojej strony poproszę o dostęp do planów łowieckich- odmówiono mi, a podobno zwierzyna jest państwowa. Dalej życzę sobie udziału w opracowywaniu tychże planów- przecież to naturalne, że powinienem mieć wpływ na to państwowe coś, co pasie mi się na polu. Chcę oceny oddziaływania na środowisko wieloletnich planów hodowlanych. Chcę niezależnego szacowania szkód łowieckich, a nie przez myśliwych, lub poproszę by w ramach rewanżu za to, że myśliwi przez wiele lat byli sędziami w swojej sprawie, o pozwolenie- tylko choćby na rok- bym mógł sam sobie straty wyszacować i kwotę odszkodowania uzyskać. Myślę, że znakomicie rozjaśniłoby to umysły myśliweczków i problem przegęszczenia zwierzątek oraz nadmiernych szkód zniknąłby na zawsze.
Zgłoś
user Bauor 2018-06-03 10:00:01
Ja sobie sam pisnuje pola i mam gdzieś tych myśliwych nieudaczników. Broń sobie załatwiłem i dstraszam zwierzynę a nie raz i udało się coś ustrzelić tak niechcący. Po co lazlo na moje pole?
Zgłoś
user RRo 2018-06-03 13:42:39
jeżeli polujesz legalnie, to sam jesteś myśliwym (nieudacznikiem). . jeżeli nielegalnie, jesteś kłusownikiem i przestępcą. .
Zgłoś
user Bauor 2018-06-03 16:07:38
RRo nie jestem żadnym kłusownikiem. Pozbywam się tego co idzie w szkode a Ty możesz sobie pozbierać to ustrzelone ścierwo:-) odwalam za Ciebie robotę
Zgłoś
user mnjn 2018-06-03 01:05:04
Nasza dyskusja zainspirowała mnie do przeanalizowania danych z ostatnich kilku lat. Ten sam przelicznik czyli liczba strzelonych dzików na km2 (czyli 100 ha - tym razem mam nadzieję, że się nie rąbnęłam:)))). Ciekawiło mnie jak ten przelicznik wygląda w Polsce. I wyszło mi, że: - sezon 2015/2016 - dla całej Polski wyszło 1,33 dzika na km2. Najwyższy wskaźnik (od wielu lat) to Zachodniopomorskie 2,58 dzika/km2. Najniższy to Świętokrzyskie z wynikiem 0,46 dzika/km2. - sezon 2016/2017 - dla całej Polski wyszło 1,21 dzika na km2. Najwyższy wskaźnik to znów Zachodniopomorskie 2,40 dzika/km2. Najniższy to ponownie Świętokrzyskie z wynikiem 0,52 dzika/km2. - sezon 2017/2018 - dla całej Polski wychodzi 1,32 dzika/km2. Nie ma jeszcze raportu GUS więc nie mam rozbicia na poszczególne województwa. To oczywiście tylko sztuczny wskaźnik, ale chyba jakoś tam porządkuje nam tę dyskusję. Ważną informacją jest też, że Podlaskie i Lubelskie czyli dwa województwa zmagające się z ASF najdłużej to miejsca gdzie ten wskaźnik (2016/2017) nie jest wysoki (0,43 i 0,88 dzika/km2), ale w liczbach bezwzględnych odstrzał dzików został zwiększony niemal dwukrotnie z roku na rok. W sezonie 2013/2014 w woj. Podlaskim strzelono 5 696 dzików a rok później 11 156 sztuk. Z kolei w Lubelskim było to odpowiednio 12 816 i 17 679 sztuk. Nie jest zatem tak, że myśliwi nic nie robią i nie robili w tym temacie.
Zgłoś
user r 2018-06-03 08:31:08
Błędne odejście do liczby dzika co pokazały także wyniki ostatniego liczenia a raczej farsy. Dane podają myśliwi i są one notorycznie zaniżane co powoduje skokowy wzrost populacji dzika. Powinieneś je pomnożyć co najmniej razy 2.
Zgłoś
user nn 2018-06-03 09:16:02
Głośne liczenie dzików na 10% powierzchni kraju. Miałem ubaw po pachy, gdy w miejscowym nadleśnictwie na powierzchniach próbnych 180 km2 350 ludzi w pocie czoła stwierdziło 38 dzików, gdy tymczasem na jednej mojej fotopułapce w ciągu 2 dni pozowało 18 sztuk. Ile ta farsa z pędzeniami kosztowała? W zimie, po opadach śniegu robiłem stały transekt 20 km i wyszedł mi stan około 40szt. tylko na części obwodu. A powinno być nie więcej niż 6. I jest, w planie łowieckim... Reszta pewnie z Ukrainy lekkim truchtem 30 km na śniadanko i z powrotem.
Zgłoś
user mnjn 2018-06-03 14:00:09
@r Ja o wozie, Ty o kozie. Akurat zabite dziki są na tyle niemobilne, że nawet "Ci nieudacznicy myśliwi" są w stanie je policzyć :))) Co do inwentaryzacji to oczywiście masz rację. Czy to jest 2x więcej? Nie wiemy i się pewnie nie dowiemy natomiast intuicyjnie też tak czuję. Oczywiście to jest mocno zróżnicowane na terenie całego kraju i naprawdę nie wszędzie można z czystym sumieniem tak twierdzić a gdzie indziej z kolei może dzików być jeszcze więcej.
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 16:19:11
@mnjn Znowu obraźliwa sugestia o kozie. Zabite dziki nie są mobilne, ale stany tych żywych są zaniżane, chyba że uważasz stabilne pozyskanie, bez redukcji populacji, na poziomie 250- 500% stanu za możliwe. Teraz powiększ to pozyskanie o zgony naturalne, wypadki komunikacyjne, drapieżnictwo ( wilk i ryś pracują w terenie) . Ale tutaj zbliżamy się do koncepcji chlewu, gdzie mamy pozyskanie 2000%. Więc proszę bajek nie opowiadać.
Zgłoś
user koza 2018-06-03 16:33:43
@doradca. proszę nie obrażać kozy. podpisano koza
Zgłoś
user mnjn 2018-06-03 16:50:51
@doradca Przeczytaj jeszcze raz odpowiedz "r" i moją, bo kłócisz się z czymś czego nie napisałam.
Zgłoś
user doradca 2018-06-03 17:41:26
@mnjn Wątek jest o myśliwych z Czech i troszkę się rozszerzył. Wygląda na to, że farmer.pl to Okopy Świętej Trójcy PZŁ- sądząc po zaciętości walk ;).
Zgłoś
user RRo 2018-06-02 22:46:14
. do rolnik z Mazowsza. . no i dwa razy się wkleiło . . oczywiście trzeba razem popracować, ale zmieniać w Sejmie, Senacie i u Prezydenta. . czyli zmienić prawo. . . PZŁ może zostać rozwiązany i nic mnie to nie obchodzi. . ale każdy następny „organ”, administracja, będzie działał według tych samych reguł. .
Zgłoś
user RRo 2018-06-02 22:01:07
. do rolnik z Mazowsza . zgadzam się z tobą całkowicie, aby koszty nabycia uprawnień minimalizować. . NIE jest prawdą, że kursy i egzaminy to wymysł PZŁ. . .PZŁ nie ma NIC do powiedzenia w sprawie Procedury i nigdy nie miało. . . . jeżeli coś chcesz zmienić, to sięgnij do źródeł problemu: - ustawa Prawo Łowieckie z 2005 roku jest wymyślona przez rząd, zatwierdzona przez „suwerena” Sejm, Senat i Prezydenta. . później jest Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie uprawnień do wykonywania polowania gdzie są opisane wszystkie staże, kursy, egzaminy, skład komisji, czas trwania etc. . potem Minister Spraw Wewnętrznych określił, komu i za ile wyda pozwolenie na broń myśliwską . . potem Minister Środowiska rozporządzeniem ustala listę zwierząt łownych i ich okresy ochronne. . .potem Minister Środowiska określa Regulamin Polowań. . . jedynym uprawnieniem PZŁ jest określenie dnia, miejsca i godziny przeprowadzenia kursów, które narzuca rząd, minister i Policja. . . jeżeli sądzisz, że wszystkie te Ustawy znikną, jeżeli Jurgiel zlikwiduje PZŁ, to się baaaaardzo mylisz. . . wszystkie te procedury będzie musiał wykonać ktoś inny. . 2.) . .żyjesz w niewiedzy, na przykład leśnicy są zwolnieni jedynie ze STAŻU. . wszystkie kursy i egzaminy muszą przejść. . .3.) . .ciekawe jest twoje poczucie wyższości w wiedzy o życiu zwierzyny łownej nad myśliwymi. . gdybyś na egzaminie miał opowiedzieć o życiu muflona, szopie praczu i odróżnić głowienkę od czernicy..? . . jedynym plusem PZŁ jest składka ubezpieczenia dla Myśliwych, 37zł na rok od wypadków na polowaniach. . indywidualnie nigdy byś nie miał takiej stawki. Jeśli chodzi o składkę członkowską na PZŁ to się z tobą całkowicie zgadzam, za wysoka.
Zgłoś
user rolnik polski 2018-06-03 08:51:02
RRo - jak już podałeś że to suweren określił w prawie co i jak to możesz jeszcze sprawdzić kto zasiadał w komisjach sejmowych gdzie to prawo przygotowywano, chodzi mi o liczbę myśliwych w komisji, czy to prawda, że zawsze było ich nie mniej jak 70% członków komisji. Jak to sprawdzisz to napisz jeszcze raz kto uchwalał prawo łowieckie dla kolegów. Myślę że tak jak wyciągasz wszelkie dane statystyczne ta informacja ilu myśliwych było w rządach i sejmie od 1989 r będzie bardzo interesująca i rzuci więcej światła na ustanawianie prawa. Co do egzaminów to powinny obejmować swoim zakresem strzelnicę i bezpieczeństwo z regulaminu polowań tylko dotyczące polowania indywidualnego, zbiorowe powinno być zakazane. Nauka o słonce piżmaku, borsuku, zającu, gęsi biołoczelnej, norce, kunie tp nie jest potrzebna komuś co będzie polował tylko na płową i dzika. PZŁ nie powinno mieć monopolu na egzaminy i wydawanie legitymacji myśliwego, zobaczymy jak długo wtedy będzie istniał i jak jest lojalność tej 120 tyś grupy myśliwych. Ja znam wielu, że jak by mogli to by jutro odeszli i nie łożyli kasy na wierchuszką na stołkach. Wielu widzi tą patologiczną sytuację dojenia kasy ze stażystów zarówno w kołach jak i przez PZŁ, (kursy, egzaminy, wpisowe, coroczne składki itp).
Zgłoś
user RRo 2018-06-02 21:53:06
. do rolnik z Mazowsza . zgadzam się z tobą całkowicie, aby koszty nabycia uprawnień minimalizować. . NIE jest prawdą, że kursy i egzaminy to wymysł PZŁ. . .PZŁ nie ma NIC do powiedzenia w sprawie Procedury i nigdy nie miało. . . . jeżeli coś chcesz zmienić, to sięgnij do źródeł problemu: - ustawa Prawo Łowieckie z 2005 roku jest wymyślona przez rząd, zatwierdzona przez „suwerena” Sejm, Senat i Prezydenta. . później jest Rozporządzenie Ministra Środowiska w sprawie uprawnień do wykonywania polowania gdzie są opisane wszystkie staże, kursy, egzaminy, skład komisji, czas trwania etc. . potem Minister Spraw Wewnętrznych określił, komu i za ile wyda pozwolenie na broń myśliwską . . potem Minister Środowiska rozporządzeniem ustala listę zwierząt łownych i ich okresy ochronne. . .potem Minister Środowiska określa Regulamin Polowań. . . jedynym uprawnieniem PZŁ jest określenie dnia, miejsca i godziny przeprowadzenia kursów, które narzuca rząd, minister i Policja. . . jeżeli sądzisz, że wszystkie te Ustawy znikną, jeżeli Jurgiel zlikwiduje PZŁ, to się baaaaardzo mylisz. . . wszystkie te procedury będzie musiał wykonać ktoś inny. . 2.) . .żyjesz w niewiedzy, na przykład leśnicy są zwolnieni jedynie ze STAŻU. . wszystkie kursy i egzaminy muszą przejść. . .3.) . .ciekawe jest twoje poczucie wyższości w wiedzy o życiu zwierzyny łownej nad myśliwymi. . gdybyś na egzaminie miał opowiedzieć o życiu muflona, szopie praczu i odróżnić głowienkę od czernicy..? . . jedynym plusem PZŁ jest składka ubezpieczenia dla Myśliwych, 37zł na rok od wypadków na polowaniach. . indywidualnie nigdy byś nie miał takiej stawki. Jeśli chodzi o składkę członkowską na PZŁ to się z tobą całkowicie zgadzam, za wysoka
Zgłoś