PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

Komentarze 7

user Proste pytanie 2018-06-08 16:57:57
Montezuma ty weź przeczytaj co napisałeś. Ty wiesz co tojest marża? Wątpię. Przy tej co piszesz to do interesu dokładałbym i to sporo. Poza tym z jakiego powodu ta twoja marża miałaby byćw takiej samej wysokości jak gdzie indziej na świecie? Dlaczego ta twoja marża miałaby być taka sama niezależnie od podaży i popytu zazwyczaj najsilniej uzależnione od warunków atmosferycznych? Wzrost wielkości gospodarstwa ma swoje nastepstwa. To efekt skali czyli i akceptacja samego producenta i silna presja odbiorcy na zaniżanie cen, którą rekompensować ma wielkość produkcji. To błędne koło. Wystarczy za przykład rolnicy w USA choć wielcy wielu nie jest w stanie przetrwać.
Zgłoś
user Montezuma 2018-06-08 11:23:13
Odp. na Proste pytanie: śr. gospodarstwo w PL powinno mieć tyle ha aby mogło oferować produkty które wytwarza po cenach gwarantujących mu marżę na poziomie 10-15%, nie wyższych jednak niż obowiązujące na rynkach światowych, ergo - powinno być konkurencyjne z punktu widzenia rynków światowych.
Zgłoś
user rolnik polski 2018-06-08 10:21:24
Nasza struktura w rzeczywistości jest znacznie inna. Faktycznych rolników już dziś jest co najmniej 30% mniej jak podaje to ARiMR oraz KRUS. Już dawno ziemię obrabia ktoś inny tylko najczęściej nie jest to sformalizowane umową i o dopłaty występuje właściciel ziemi. Tym sposobem mamy fikcyjnych rolników. Gdyby dopłaty powiązano z produkcją to sporo by się wykruszyło i zaczęła zmieniać się struktura własności ziemi. Podobnie z dopłatami do łąk z programami ptaszki itp. Powiązanie dopłat do łąk tylko dla odpowiedniej liczby hodowanych zwierząt i tu także uwolnimy sporo ha w skali kraju. Prawda jest jednak taka że nikomu na tym nie zależy bo politycy i ich rodziny są na pasku wypłat z ARiMR. Inna sprawa że praca na roli jest ciężka, marnie wynagradzana, narażona na wiele czynników niezależnych od rolnika od pogody zaczynając a na cenach w skupach kończąc. Bardzo kapitałochłonna ziemia i sprzęt ceny z kosmosu. Do tego uwiązanie świątek piątek na miejscu, przy hodowli zero wolnego więc i młodzi też do tego się nie garną jak mają znacznie lepszą alternatywę praca na etacie za lepszą kasa, wolne weekendy, urlopy, chorobowe.
Zgłoś
user Montezuma 2018-06-08 11:26:50
Na tej samej zasadzie rolnikom nie powinny przysługiwać chore przywileje z czasów PRL. Śmieszne podatki oraz KRUS finansowany głównie z podatków ludzi z miasta. Brak tych przywilejów skutecznie zniechęcilby tych cwaniaków o których piszesz do rejestrowania się jako rolnicy. Pełna zgoda.
Zgłoś
user Proste pytanie 2018-06-07 22:15:09
To ja mam pytanie - w takim razie powinniśmy zwiększać powierzchnię gospodarstw, ale do jakiego poziomu? Czy to ma być 30 czy raczej 100 ha. I co ma za tym iść? Jakieś ulgi czy raczej obciążenia? A jak już osiągniemy ten stan, to jakie będą kolejne granice? W 2050 roku ma być w Polsce 500 gospodarzy? Już mam w okolicy takiego giganta, jakieś 1500 ha a gospodarstwo wygląda jak po spaleniu.
Zgłoś
user Montezuma 2018-06-07 19:53:28
Nie mam pojęcia kim jest Tadeusz wojciechowski ale bredzi jak potłuczony. Ndchodząca reforma WPR spowoduje jej "odwspólnotowienie". W Polsce przez lata topiło się kontenery pieniędzy z UE. Miliardy euro na PROW nie zmieniły struktury gosp. rolnych na jotę. Teraz odchodzi się od wspólnych rozwiązań na poziomie unijnym. I komuś się wydaje, że dlatego że w Polsce jest najwięcej w Unii mało rolnych to będzie nam przysługiwało z WPRu najwięcej kasy? Przeciwnie to że mamy najgorszą strukturę postrzegane jest jako nieudolność, a wspieranie małych niefektywnych gospodarstw jako palenie pieniędzmi. Powodzenia panie wojciechowski.
Zgłoś
user Kitamicha 2018-06-07 18:05:07
Błędny tytuł , nie chodzi o malejaca liczbe chektarow produkcyjnych rolniczo tylko o zmienne struktury gospodarstw na większe obszarowo.
Zgłoś