PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

Komentarze 9

user St. 2018-12-28 22:30:05
Co dałaby rejestracja umów i wielkość produkcji na dany dzień ? Otóż, taka informacja dla producentów byłaby istotna w zakresie planowania produkcji . O ile przy produkcji kurczaka okres planowania na 6 miesięcy byłby raczej wystarczający , to dla producentów indyków taki okres powinien wynosić przynajmniej rok . Czy można tak planować ? Oczywiście , ale po przełamaniu mentalnym jest to zupełnie prosta czynność
Zgłoś
user St. 2018-12-28 22:22:28
Co daje zwiększanie produkcji ? Zawsze niska cenę. To przecież proste : jest nieurodzaj , to jest cena. A jak każdemu się opłaca , to produkcja rośnie , przykłady z wiśniami , ogórkami - przykładów jest ich mnóstwo. Ograniczyć produkcje można np. poprzez zmniejszenie obsady albo poprzez wydłużenie "pauzowania" pomiędzy wstawieniami. Chodzi o 8 procent na rok;; czyli zmniejszenie o jednego kurczaka na metr kwadratowy , to już 6 % produkcji, wydłużenie okresów "pauzowania" o 4 dni , to dalsze ograniczenie o 4 % . Jeżeli wszyscy byliby zobligowani umowami , to nie byłoby możliwe kombinowanie ilością wstawień w ciągu roku , ani skracaniem okresów pomiędzy wstawieniami .
Zgłoś
user St. 2018-12-28 22:12:05
Pisałem tu kilkakrotnie ; tylko producent żywca w ścisłej współpracy z jego odbiorcą mogą osiągnąć sukces . Cena powinna być ustalana na 6 miesięcy z góry. Prowadziłem taką produkcje z zakładami w Świebodzinie (w okresie gdy była tam ubojnia indyków). W okresie trzech lat miałem identyczne przychody jak "skoczowie " i "mondrale" , z tym, że ja miałem zawsze przychód z zyskiem , a inni niekoniecznie albo wręcz przeciwnie . Takich jak ja było chyba trzech na ok. 60 dostawców.
Zgłoś
user miko. 2018-12-28 22:05:28
Pani Bluszcz: typowo chłopskie myślenie ; niech ktoś to kupi i zapłaci opłacalna cenę . Takie myślenie , to - w okresie 30 lat - ponad 80 % zbankrutowanych producentów. Czy kurniki zbankrutowanych pracują ? Oczywiście jako wykupione - głównie - przez właścicieli zakładów ubojowych np. pan Marek Szymaniak w Gorzowskiem wykupił (chyba ) ponad 20 zbankrutowanych i upadłych . Czyli Danielak wreszcie poszedł po rozum do głowy , że produkcja musi być regulowana umowami ; nie ma produkcji bez umowy i wciskania nadprodukcji po niższych - niż z umów - cenach . Proponowałem kiedyś centralny rejestr umów i wielkość planowanej produkcji tak jak to było przy kwotowaniu mleka . Kto chce więcej produkować może odkupić prawo do produkcji. Część produkcji w obrębie centrów wsi (także obok terenów budowlanych powinna być wykupiona przez Fundusz , z którego można by sprzedawać kwoty produkcji , tak aby uwolnić tereny gęsto zamieszane od odoru i zrekompensować brak dochodu dla chętnych do likwidacji produkcji. Można by dzierżawić kwoty od tych , którzy - z różnych powodów - zadowoliliby się czynszem dzierżawnym . ITD. itp
Zgłoś
user Realista 2018-12-21 21:17:44
Koniecznie zwiększać produkcję stawiac więcej kurników i nie narzekac
Zgłoś
user tomasz 2018-12-21 13:28:26
Nie tylko większa produkcja w Polsce, zgoda UE na zwiększony import z Brazylii, Chin, Ukrainy. Nic z tym nie zrobicie bo lobby działa na poziomie UE, kto inny tą kasę dostaje, bo ktoś za to kasę wziął.
Zgłoś
user Xyz 2018-12-21 09:49:07
Jaki kryzys u nas powstają kurniki jak grzyby po deszczu.
Zgłoś
user Janek 2018-12-21 16:12:04
Mało powiedziane. Buduje każdy, nauczyciel, taksówkarz, weterynarz, firma budowlana, transportowa, malorolni i każdy kto ma ochotę. I nie stawiają jednego kurniczka, tylko od razu minimum dwa po 50 tys. I jak ma być dobrze? Proponuję cenę 2,5 przez rok i każdy wróci tam skąd przyszedł.
Zgłoś
user Xyz 2018-12-21 20:25:43
Brawo Ty Kura z Brazylii już statkiem do Europy płynie.
Zgłoś