PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KOMENTARZE

  • Marts 2019-11-30 11:21:12
    Ale dlaczego weterynaria w Krakowie nie bierzeierze udziału w rankingu, Wrław bierze udziału w rankingu, gdzie Wrocław jest
  • Jerzy 2019-06-11 11:43:30
    Nasze uczelnie wyższe plasują się na b.odległych miejscach w rankingach europejskich i światowych (4-5 setka). Mamy dalej obniżać ich poziom ? Proszę bardzo !!!!
    • |Ana 2019-06-17 21:59:00
      Tu się nie zgodzę. Polska Weterynaria jest jedną z najlepszych w Europie
      • Kasia 2019-07-06 13:34:18
        Hahahha skad to wzielas ?!
  • Harry 2019-06-11 11:23:25
    Czy ja się mylę, bo jednak w rankingach corocznie publikowanych na 1-szym miejscu był WMWet SGGW ???, a poznański wydział otrzymywał połowę punktów wydziału warszawskiego ? A krakowski nawet nie poddał się ocenie ????? Studenci z Poznania mieli na praktyce w rzeźni tegie miny, ale wiedzy u nich było tyle co kot napłakał.
  • Lek.med.wer. 2019-06-08 11:34:59
    Dyskutuje tutaj czy będzie możliwe to aby nauka na wydziale medycyny weterynaryjnej była oparta bardziej na praktyce niż na teorii.A nikt z Was nie zastanowił się gdzie absolwenci tychże uczelni znajdą pracę.Moim skromnym zdaniem jest przesyt na rynku prywatnym a do IW nikt nie pójdzie.Chuba , że Polska będzie kształciła lekarzy na rynki państw zachodnich
    • Tech.Wet 2019-06-08 22:04:58
      Przesyt jest ale w sektorze zwierząt towarzyszących i domowych. Ale na leczenie zwierząt hodowlanych mało absolwentów się decyduje. W zeszłym roku na 90 absolwentów z Warszaw tylko 6 poszło w tym kierunku kariery.
      • lek.wet. 2019-06-18 10:49:29
        Jakbyś zobaczył rolnika targującego się o każdą złotówkę i leczącego na własną rękę, to też odechciałoby się tego.
      • Wet 2019-06-18 11:36:09
        Zapewne dlatego że na wsi nie ma już zwierząt hodowlanych a duże fermy maja swojego lekarza na umowie.
  • Anna 2019-06-04 21:45:43
    Jest to kopia odpowiedzi, którą napisałam pod komentarzem innej osoby, ale chciałabym, żeby funkcjonował również jako samodzielna wypowiedź. Po zapoznaniu się z oficjalnymi informacjami uczelni (przynajmniej w przypadku Poznania) to nie zmienią się ani zakładane efekty kształcenia jeśli chodzi o "suchą książkową wiedzę" na kierunku, ani liczba godzin tzw "teorii". Nikt nie zredukuje przecież wiedzy aspirujących lek. wet. do poziomu tej z chociażby zootechniki (oczywiście również potrzebnej, ale znacznie mniej specjalistycznej). A co jest złego w zwiększeniu godzin ćwiczeń nie zmniejszając poziomu ani ilości zajęć teoretycznych? Nie mam pojęcia. Co jest złego w obniżeniu górnego limitu studentów w grupach, tak aby każdy miał możliwość dokładnego przyjrzenia się zagadnieniu (co z doniesień koleżanek i kolegów ze świętej czwórki jest bolączką jedynych słusznych uczelni)? Nie wiem. Co jest wreszcie nie tak w tym, żeby lekarz zaraz po opuszczeniu murów uczelni miał większą wiedzę praktyczną niż tylko tą wyniesioną z obowiązkowych praktyk? Nie sądzę, żeby cokolwiek. W porównaniu ze standardami na europejskich uczelniach "nasze" i tak są obładowane bardzo często, nie ukrywajmy, absolutnie zbędnymi w pracy lekarza zagadnieniami teoretycznymi kosztem umiejętności praktycznego tą wiedzą zarządzania. Poznański UP jest od lat według rankingu Perspektyw najlepszą uczelnią przyrodniczą w kraju co daje nadzieję (a mi- bazując na kilku latach obserwacji- pewność), że wszelkie obecne bolączki tutejszej weterynarii wynikają przede wszystkim z jej krótkiej historii i zostaną rychło rozwiązane. Oczywiście takie zmiany mogą budzić kontrowersje i wydają się być eksperymentem społecznym jeśli chodzi o uczelnie z Krakowa czy Torunia, które nie wypuściły nawet pierwszych absolwentów, ale Poznań już swoimi wychowankami udowodnił, że rozbicie dogmatu czterech weterynarii w Polsce wcale nie było takim ogromnym błędem jak przewidywano. Osobiście uważam, że rynek sam zweryfikuje czy ten pomysł jest takim niewypałem jak niektórym się wydaje ale ja wierzę w Poznań a za Kraków i Toruń trzymam kciuki. Pozdrawiam :)
    • Kasia 2019-06-04 22:02:14
      Zgadzam się w 100%
    • Marcin 2019-06-04 22:05:18
      Masz racje, w żadnym oficjalnym dokumencie nie jest napisane, że będzie zmniejszona ilość teorii.
    • karol 2019-06-04 22:20:17
      mam wrażenie, że wszyscy święcie oburzeni na ten pomysł nie zajrzeli nawet do ustawy czy programów
    • Ola 2019-06-04 22:35:28
      Kraków wypuścił już dwa roczniki świetnie radzących sobie na rynku pracy absolwentów. ;)
      • Anna 2019-06-04 22:54:02
        O kurcze! Przepraszam w takim razie za pomyłkę, byłam przekonana, że krakowska weterynaria jest znacznie młodsza. W takim razie- w dalszym ciągu trzymam kciuki za Kraków :)
      • Kuba 2020-01-10 10:02:22
        A kto tak twierdzi, że sobie świetnie radzą? Sami absolwenci?
  • Paweł 2019-06-04 20:22:57
    Technik wet. o jeden poziom wyżej, nic więcej...
  • kissmy... 2019-06-04 16:50:07
    #dobrazmiana mam nieśmiałą propozycję - otóż wystarczy amnestia dla studentów, którym nie poszły kolokwia oraz egzaminy (w ciągu ostatnich 30 lat) i już mamy sporą grupę weterynarzy; jeśli w polityce dają radę to i w medycynie nie zginą
    • Student 2019-06-07 17:27:44
      Widać, że nigdy nie byłaś na studiach medycznych i chyba nie zdajesz sobie sprawy ile siły trzeba w to włożyć, ile pracy, zarwanych nocek i hektolitrów wypitej kawy... jeżeli naprawdę uważasz, że weterynaria to łatwe studia dla każdego to grubo się mylisz. Lekarz medycyny ludzkiej ma musi umieć anatomię 1 gatunku. Weterynarz opiekuje się wieloma gatunkami co za tym idzie musi znać ich anatomię, fizjologię itd.
  • Piotr 2019-06-04 09:54:03
    Totalny absurd!!!
  • NINA 2019-06-04 09:14:44
    Skoro to taki genialny pomysł i dużo lepiej się w ten sposób przygotują do leczenia zwierząt to czemu na medycynie takiego rozwiązania nie wprowadzili? Uczelnie powinny się wstydzić, że chcą niszczyć weterynarię bo same nie dają rady kadry zebrać. Co to za absurd!
    • Kasia 2019-06-05 20:11:42
      Może czas to też wprowadzić, bo żeby znaleźć dobrego lekarza w obecnym czasie też jest problem :))
      • lek.wet. 2019-06-18 10:54:22
        Pracują w całej UE.
  • Jedlicki 2019-06-04 08:39:14
    Szanowny Panie Prorektorze, jako pracownik IW pragnę Pana uświadomić, że o ile statystycznie im większa liczba absolwentów, tym odsetek, tych którzy zdecydują się na pracę "ku chwale..." większy, o tyle praktycznie nie ma znaczenie ilu "pseudo lekarzy" będzie rokrocznie kończyło studia, albowiem w Inspekcji już od dobrych kilku lat zatrudnia się humanistów (politologów, historyków, pedagogów, etc., etc.) na inspektorskich stanowiskach... Powodem tego nie jest brak wiedzy, ale brak kasy. Lekarz wet. po "starej - dobrej" szkole jednak przez te 11 semestrów poznaje swoją wartość, choćby przez sam fakt, że skończył te przydługie (jakby się mogło wydawać laikom) i porównywalnie ciężkie studia (choć niektórzy mają odmienne zdanie). Dlatego może proszę sobie dać spokój z malowanymi "weterynarzami", proszę lepiej doradzić P.Ministrowi, żeby już zupełnie "na legalu" zatrudniać do IW "kogo popadnie" i będzie po kłopocie :)
    • IW 2019-06-05 10:35:23
      A to IW nie powinno się wypowiadać przez osobę wyznaczoną do kontaktów medialnych? Zacznijmy się szanować... powstają różne profile, osoby które zaczynają mącić w różnych sprawach na własna rękę a powinnismy być solidarni i bardziej odpowiedzialni. A problemy weterynaryjne załatwiajmy jakoś bardziej wewnętrznie a nie wywlekajmy ich do sieci. Później nie ma co się dziwić, ze zaczynaja się wtrącać w nasze rozmowy osoby z zawodem nie związane a chcące mieć wpływ na funkcjonowanie systemu, na który pracowało dotychczas wiele ludzi. Może pora pomyśleć nad tym?
  • Pawian 2019-06-04 08:17:56
    Ciekawe czy izba da im prawo do wykonywania zawodu.
  • WETERYNARZ 2019-06-03 23:44:18
    Kraków, Poznań, Toruń out i wszystko wróci do normalności.
    • Pan i Wlatca 2019-06-03 23:58:09
      Co wróci hajs do kielni?
  • Jan 2019-06-03 23:28:53
    A może to stary beton się zaczyna kruszyć? Przecież wiadomo, kogo przyjmowało się na studia po 89. Przychodzą nowe czasy i nowi ludzie, konkurencja i gacie pełne. Jestem na TAK.
  • Mateusz 2019-06-03 23:22:59
    Cztery miesiące na stworzenie nowego kierunku - to standardowa procedura?  Ciekawe czy osoba rozważająca rekrutację będzie miała pojęcia, co po studiach będzie mogła robić, a czego nie, jaki w ogóle uzyska tytuł zawodowy. Chyba że do października zdążą zmienić ustawy o zawodzie lekarza weterynarii i izbach, o IW, o ochronie zwierząt, o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych i może kilka innych, gdzie jest mowa o tym co może i musi lekarz weterynarii   Argumentacja pana prorektora też jest pokrętna - z jednej strony mówi, że w IW nie ma rąk do pracy, chwilę później wspomina, że dlatego chce stworzyć studentowi lepszy dostęp do konkretnego przypadku (co ma piernik do wiatraka?! przecież każdy wie, że do IW nie ma kolejki chętnych z zupełnie innego powodu), a na koniec wykłada karty na stół - jeśli projekt nie przejdzie, to zamkną im kierunek (+ w Toruniu i Poznaniu), bo mają zbyt skromną bazę i kadrę naukową (czyt. nie są w stanie stworzyć tak wartościowego absolwenta jak Warszawa, Olsztyn, Lublin i Wrocław). Tłumacząc na język prostego człowieka - oprócz pozyskania studenta (pieniędzy) chodzi o wypuszczenie na rynek mniej wykwalifikowanego absolwenta, mniej konkurencyjnego na rynku pracy i któremu będzie można zaproponować słabo płatną pracę w IW
    • KO 2019-06-03 23:51:29
      po 6 latach uzyska tytuł technika
  • Karolina 2019-06-03 23:10:33
    A może egzamin lekarsko-weterynaryjny dla KAŻDEGO kończącego kierunek medycyny weterynaryjnej to nie taki zły pomysł?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.173.217
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.