PARTNERZY PORTALU
partner portalu farmer.pl partner portalu farmer.pl

Komentarze 16

Walczymy z niemerytorycznymi, niestosownymi, nasyconymi agresją i nienawiścią komentarzami. Jeśli zauważysz taki komentarz wcześniej prosimy zgłoś go natychmiast!
user Wieśniak 2020-07-10 09:58:58
ja tam bym 30 krów mogła zaadoptować na mleko by były dla mnie i somsiadów 20 krów i 10byków by mi sie w oborze zmieściło ale juz pewnie za późno czytam ten artykół a ja i tak na cele miesne bym nie przeznaczyła bo mleko to podstawa mam w (...) co mówią te weterynarze ja tam bym pozwoliła żeby sie wycieliły krówki
user jak to się stało 2020-02-29 22:34:55
A to ciekawe do kogo poszło 170-180 krów - społecznie upośledzonego Skorupy z gminy Deszczno ? Czytam o niejakim Myszkowskim z Lipek Wielkich - opisywanym na Fb Ratujemy krowy z Deszczna , jako faktycznym przejemcy stada tego nieszczęśnika z Ciecierzyc. Może Marszałkowie (o których dobroczynności niżej ) zainteresują się losem tego biedaka ? Czytam , że w 2019 roku : Atmosfera 27. Finału WOŚP w Lipkach Wielkich była serdeczna i niemal rodzinna, a ludzie wiedzieli, po co przyszli.(…) A zaczęło się niby spokojnie.(…) - pióro od marszałka Marka Kuchcińskiego za 310 zł kupił Mariusz Myszkowski po bardzo dynamicznej walce z rywalem. - Byłem przygotowany na licytację do oporu. Przygotowałem na dziś 2 tys. zł. Mam dwoje dzieci, trzecie w drodze. Uważam, że idea WOŚP jest ważna, stąd moja obecność - powiedział. Później kupił jeszcze filiżankę od marszałka senatu Stanisława Karczewskiego za 160 zł i za tyle samo body niemowlęce z logo WOŚP. W tej - równie emocjonującej rywalizacji - ostatecznie wygrał z wójtem Pawłem Pisarkiem. Tak jak mówił, wydał planowane 2 tys. zł Natomiast na tego Skorupę - oprócz tego że sąd zasądził przepadek potężnego stada bydła , to jeszcze zasądził za ten przepadek - do zapłaty , coś ok. 200 tysięcy złotych , czyli że jeszcze mu " kochany" wymiar sprawiedliwości (pod kierownictwem prezesek SR z Gorzowa , obie z "dobrej zmiany" - orzeknie zlicytowanie chałupy. PS. Panie Grzegorzu Piotrowski (właścicielu łąk na których żywił Pan stado "za frajer" ) , rozumie Pan już , że nie mógł Pan wygrać ?
user Takie cwane 2020-02-02 18:08:48
Krowy , jałówki i cielaki - zabrane . Jak wynika z filmików - odtwarzanych na bieżąco - "ochroniarze " zostawili byki w zamknięciu (w błocie ) bez wody i picia . Za taki stan obwiniają właściciela łąki , który zwinął drut ogrodzenia (jego własny) . Co było logiczne ; jak całe bydło było spędzone w celu zabrania , to logiczne , że zabezpieczył swoja własność; 3 kilometry pastucha z izolatorami ma jakąś wartość . Okazało się (jak można wyczytać z wpisów na Fb), że "ochroniarze zwierząt" zamierzali wypuścić byki na łąki , po których wcześniej chodziły . Takie cwane te " obrońce" : to co było do rozrodu - zabrali , a to co tylko wytwarza koszty (same byki) zostawili na pastwę losu , a właściwie na koszty właścicieli łąk i zasiewów.
user ustawowo 2020-02-02 18:15:55
No i ten przykład powinien spowodować, że "obrońcy " zwierząt - won (kulturalniej : proszę won) , ustawowo !
user KZ 2020-02-01 16:05:31
Artykuł bardzo nierzetelny. Szkoda, że P.redaktor pisze na podstawie plotek na zasadzie jedna pani drugiej pani...a można było zapoznać się z faktami, ale to wymaga trochę, więcej zaangażowania.
user baca56 2020-01-30 22:19:37
Telenowela pt "Wolne krowy z Deszczna" dopiero nabiera rumieńców :) Znalazłem na geoportalu te Lipki Wielkie - wielka wioska, od północy pola uprawne i łąki, od południa Puszcza Notecka, lasy, kilka śródleśnych łąk i spore lotnisko. Sądząc po zabudowaniach jest trochę gospodarstw rolnych, a po użytkach zielonych wnioskuję, że i hodowców trochę jest. Krowy i cielaki mają być oddzielone od byków, żeby się nie rozmnażały, wśród cielaków są też jałóweczki które za niedługo poczują wolę Bożą. Byki to jeszcze jakoś da się utrzymać, jeśli tylko w pobliżu nie będzie krów, ale krowa w potrzebie, bez chłopa (a zwłaszcza jałówka) prędzej czy później poradzi sobie z każdym ogrodzeniem. I ona znajdzie byki, albo te z Deszczna, albo gdzieś u sąsiadów. I zacznie się korrida. Miałem kiedyś taki przypadek: dzwoni sąsiadka że z okna widzi jakieś poruszenie u moich byków - na miejscu okazało się, że jałówka przerwała ogrodzenie pastwiska odległego o kilometr i przybiegła do chłopaków. Była już "zajechana" - leżała wdeptana w bagno, a byki tańczyły wokół niej i nad nią swoje tańce. We trójkę, każdy z widłami dla samoobrony i ze śmiercią w oczach ledwo odpędziliśmy od niej kawalerów. Po kilkunastu minutach wstała i przepędziliśmy ją na okólnik - solidna palisada z grubych żerdzi, 1,70 m wysoka. Daliśmy trochę sianka, zaczęła skubać, uspokoiła się. Pojechaliśmy naprawić ogrodzenie u jałówek, po pół godzinie wróciliśmy - jałówka biegała nerwowo wzdłuż ogrodzenia, i na moich oczach skoczyła z miejsca (pod górkę) 1.70m lekko tylko trącając górną żerdź - galopem do chłopaków. Następne trzy dni nie było żadnej roboty - na okrągło pilnowaliśmy towarzystwa, zanim się wszystko nie uspokoiło. Stawiam dolary przeciw orzechom, że w tych Lipkach będzie niezły cyrk... Może któraś telewizja powinna tam posłać ekipę - będzie się działo. Elementy scenariusza: wątek potęgi miłości jałówki do byczka, która przezwycięża wszystkie przeszkody, aby połączyć się z ukochanym, w tle muzyczka typu "pościelówa", bardzo romantycznie. Albo mrożąca krew w żyłach scena lądowania samolotu wśród krów na lotnisku. W roli czarnych charakterów można obsadzić stado nieromantycznych byków, które terroryzują okolicę brutalnie gwałcąc wszystko, co się rusza, zabarwienie hard porno. Można też w roli "złych" obsadzić wrednych, pazernych, niedomytych chłopów w gumofilcach, którzy znęcają się nad krowami dojąc je, odbierając im wolność przez zamykanie w ogrodzeniach, a w końcu kierując niektóre do rzeźni (uwaga! drastyczne sceny!) - to zwiększa szanse na Nobla. Na koniec w ramach happy-endu zjawia się Kinga Rusin, rozwiązuje wszystkie problemy, wszystko się dobrze kończy ... i żyli długo i szczęśliwie. No to która telewizja się za to weźmie? Copyright macie gratis.
user KZ 2020-02-01 15:59:13
Lotnisko dawno jest nieczynne, byki będą wykastrowane, a z tą chucią u jałówek to Pan przesadził.
user Chuć 2020-02-01 21:26:17
A uwierzysz, że maciora (z szóstym miotem) , w wadze ok 220 kg - od sąsiadów ( zagroda z odległości ok. 200 metrów ) wyszła ze swojego chlewa i rozwaliła okólnik dla knura - z drągów o średnicy 10 -12 cm dla knura (wówczas jeszcze młodego tak ok. 120 kg. Urodziła 18 prosiąt , a że miała tylko 16 sutek , to tyle ich wychowała. Po ósmym miocie ważyła ponad 300 kg (a ten knurek zrobił rekord wagi - 432 kg). To tyle na temat "chuci".
user Mieszkaniec 2020-02-25 06:40:36
Lotnisko w Lipkach jest czynne
user max 2020-01-30 10:55:59
krzyczeć a działać sprawnie to dwie różne sprawy
user grzes 2020-01-30 10:52:39
a nie prościej by było przebadać zdrowe na mięso na racje dla wojska chore ubój i utylizacja jak padlinę i po kłopocie by było
user Dziwne 2020-01-30 10:25:34
Dlaczego podczas załadunku krów nie przyjechal żaden reporterzyna z tvn??
user kjn 2020-01-30 08:56:29
czy ktoś normalny coś z tego rozumie ,bo ja nie ,to co krowy co maja robić ,,,pilnować obejścia ? a co z kosztami ,rozumiem że za wszystko ,do czasu padnięcia ostatniego cielęcia /jak dorosnie -15-20lat/ zapłci to towarzystwo ?
user T.B. 2020-01-30 11:15:16
Jeszcze nie dawno były problemy z uregulowaniem należności za utrzymanie. Prędzej czy później jak sprawa ucichnie trafią do rzeźni. Krowa to nie kot, cielęta też urosną. Dobrze że o sprawie głośno to powinno trochę tych "nawiedzonych" animalsów nauczyć ekonomii i szacunku. Ciekawe jak długo będą łożyć na ich utrzymanie. W każdym razie jak wcześniej pisałemi skończą w rzeźni.
user wlazik 2020-01-30 18:47:07
Szkoda gadać, te krowy (to bydło) juz dawno powinno być zabite i zutylizowane. Nikt nie chce opublikować aktów prawnych na mocy których jest to co jest ! Bo o decyzjach PLW i WLW i sądów czytaliśmy.
user Mariusz74 2020-01-30 11:53:21
Też uważam ze prędzej czy później skończą w kotlecie. Na wszystko znajdzie się sposób. Kosztów utrzymania 200 krów nikt ie jest w stanie udźwignąć. Ekonomia musi wygrać.