Do redakcji farmer.pl zadzwonił rolnik, który dzierżawi z KOWR 10 ha łąki w woj. podlaskim, w powiecie zambrowskim.

Łąkę tę wydzierżawił w 2017 roku. Na przetargu wylicytował stawkę 253 dt. Jak stwierdził, wie, że to dużo, ale nie miał wyjścia, musiał tak licytować – te 10 ha łąki jest mu po prostu potrzebne, bo ma 65 krów w gospodarstwie, a konkurencję do tej łąki miał bardzo dużą – do przetargu stanęło wówczas 20 oferentów.

Jakoś sobie radził z regulowaniem należności przez parę lat – ale dziś ma z tym problem. Średnia cena pszenicy – podawana przez GUS – według której przelicza się czynsz dzierżawny za łąkę – warto to podkreślić łąkę, a nie pole uprawne np. pszenicy – to dziś 153 zł. Rolnik za cały rok dzierżawy wyżej wspomnianej łąki musi aktualnie uiścić kwotę ok. 40 tys. zł, co – jak stwierdził – jest ceną kosmiczną i dziś za tę kwotę mógłby kupić po prostu gotową paszę dla swoich krów, i nie bawić się w dzierżawę.

Kontaktujący się z redakcją rolnik wie – że mógłby prosić KOWR o rozłożenie na raty należnego czynszu – ale nie o to mu w tym wszystkim chodzi. Rolnik pyta bowiem – czy naprawdę do obliczania stawki za dzierżawę łąki musi być brana cena pszenicy? Czy jest szansa aby zmienić przepisy w tej sprawie i zamiast pszenicy wziąć pod uwagę na przykład cenę żyta? Albo zupełnie jeszcze jakiś inny przelicznik? Czy resort rolnictwa ma świadomość tego problemu i czy myśli nad zmianą przepisów w kwestii przelicznika stosowanego do dzierżawy łąki? Czy planowane są jakieś inne działania w tym temacie?

Rolnik przyznał w rozmowie, że myśli o tym, żeby w ogóle wycofać się z tej dzierżawy. Ale uważa, że to też nie jest fair – że jest zmuszany do tego typu posunięć – bo chciałby dalej dzierżawić (a najlepiej oczywiście wykupić tę łąkę), zwłaszcza że dużo zainwestował, aby doprowadzić do dobrego stanu w tę łąkę, ale nie chce płacić takich stawek jakie przychodzi mu płacić dziś.

Uważa, że Skarb Państwa nie powinien chcieć aż tak na nim zarabiać. – W końcu tyle się słyszy o tym, że Państwo dba i chce wspierać małe i średnie gospodarstwa i rolników indywidualnych - wspomniał w rozmowie z dziennikarką farmer.pl.

Resort rolnictwa odpowiada

O odpowiedź w tej sprawie redakcja farmer.pl poprosiła wiceministra Rafała Romanowskiego.

- Wyjaśnienie kwestii dzierżawy ziemi, której właścicielem jest Skarb Państwa za pośrednictwem KOWR wymaga szerszego omówienia - napisał w odpowiedzi wiceminister Romanowski.

- Odnosząc się do postulatu zmiany sposobu naliczania czynszu dzierżawnego, który według propozycji przedstawionej przez rolnika powinien być naliczany nie w oparciu o cenę pszenicy, a żyta, albo w inny sposób, to w pierwszej kolejności należy wskazać, że czynsz dzierżawny jest przychodem z gospodarowania mieniem - wyjaśnia.

Jego wysokość określa się w umowie dzierżawy, a jego uiszczanie należy do obowiązków dzierżawcy nieruchomości rolnych. Czynsz dzierżawny pobiera się od użytków rolnych z odniesieniem do jednostki przeliczeniowej, jaką jest hektar fizycznej powierzchni, budynków, budowli i urządzeń, obiektu stawowego typu pstrągowego, obiektu stawowego typu karpiowego, plantacji wieloletnich. Czynsz dzierżawny ustala się w umowie jako sumę pieniężną albo jako równowartość pieniężną odpowiedniej ilości pszenicy. Jest on płatny za półrocze roku kalendarzowego z dołu. Należność z tytułu czynszu określonego w umowie jako równowartość pieniężną odpowiedniej ilości pszenicy ustala się na podstawie średniej krajowej ceny pszenicy w półroczu roku kalendarzowego poprzedzającym termin płatności czynszu. Średnią krajową cenę skupu pszenicy ustala się zaś na podstawie obwieszczeń Prezesa GUS, ogłaszanych w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”, w terminie 20 dni po upływie każdego półrocza kalendarzowego.

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w drodze rozporządzenia z dnia 1 sierpnia 2016 r. w sprawie sposobu ustalania wysokości czynszu dzierżawnego w umowach dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa (Dz.U. z 2022 r. poz. 433), wyznaczył metodę ustalenia kwoty czynszu, która zależy od potencjału produkcyjnego przedmiotu dzierżawy, wartości księgowej budynków i budowli oraz charakteru możliwej do prowadzenia działalności gospodarczej.

Jak widać - pisze wiceminister Romanowski - istotnymi czynnikami wpływającymi na wysokość czynszu dzierżawnego jest klasa gruntów i ich potencjał gospodarczy oraz środki trwałe. Zatem czynsz dzierżawny jest wypadkową potencjału gospodarczego nieruchomości. Można wręcz powiedzieć, że stanowi udział właściciela nieruchomości w przychodach uzyskiwanych przez dzierżawcę z przedmiotu dzierżawy. Stąd też sposób wyliczania czynszu dzierżawnego w odniesieniu do średniej ceny skupu pszenicy w danym półroczu, podawanej przez GUS, jest odpowiedni do społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa dzierżawy i odpowiedni do cen skupu kształtujących się na rynku.

Jak podkreśla wiceminister Romanowski, w swoich założeniach ustawodawca przyjął, że średnia cena pszenicy właśnie za dane półrocze jest wielkością, która obiektywnie odzwierciedla relacje kosztów produkcji rolniczej do zysków.

GUS musiałby zmienić metodykę badań cen

- Postulowana przez rolnika zmiana dotycząca ustalania stawki czynszu dzierżawnego w oparciu o ceny np. żyta wymagałaby również zmiany założeń do statystyki prowadzonej przez GUS, tj. np. zbierania i przetwarzania danych co do cen tego zboża w innym ujęciu, niż na potrzeby dotychczasowe - zaznacza wiceminister.

Dodatkowo postulowana zmiana podstawy naliczania czynszu musiałaby prowadzić w rezultacie do zmian systemowych poprzez zmianę ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, w odniesieniu do przepisu art. 39a oraz przepisów Rozdziału 4 Gospodarka finansowa.

W oparciu o wpływy z rozdysponowania mienia Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa budowany jest plan finansowy na rok obrachunkowy z projekcją wpływów na kolejne 2 lata. Zmiana ustawy automatycznie pociągałaby zmianę rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 1 sierpnia 2016 r. w sprawie sposobu ustalania wysokości czynszu dzierżawnego w umowach dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, jako przepisu wykonawczego do ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa.

Żyto też drożeje

- Jednocześnie należy podkreślić, że aktualny sposób ustalania czynszu dzierżawnego, powiązany z wysokością cen płodów rolnych, uwzględnia możliwości dochodowe gospodarstw rolniczych. Co prawda, w sytuacji wzrostu cen płodów rolnych czynsz ulega podwyższeniu (podobnie jak możliwości dochodowe rolników, którzy sprzedają te płody po wyższych cenach), jednakże w sytuacji spadku cen produktów wysokość czynszu również ulega obniżeniu. Względy te przemawiają zatem za brakiem uzasadnienia dla przejścia na inny sposób naliczania czynszu dzierżawnego - uważa wiceminister Romanowski.

- Zwracam również uwagę, że sama zmiana ustalania wysokości czynszu dzierżawnego w oparciu o ceny np. żyta, niekoniecznie musi oznaczać zmianę na korzyść dzierżawcy, ponieważ czynsz dzierżawny ustala się w decytonach. Tak ustalona wysokość jest dopiero mnożona przez cenę pszenicy. Taki sam mechanizm miałby zatem zastosowanie do ustalania wysokości czynszu w oparciu o cenę żyta. W przypadku zatem wzrostu ceny żyta, czynsz dzierżawny również uległby zwiększeniu - dodaje.

KOWR może zareagować, ale musi wiedzieć

Jak podkreśla w odpowiedzi dla redakcji farmer.pl wiceminister Romanowski, mając na uwadze potencjalne problemy dzierżawców z wywiązywaniem się z zobowiązań finansowych wobec Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, spowodowanych wzrostem średniej ceny skupu pszenicy, KOWR może odroczyć określony w umowie termin zapłaty należności, rozłożyć ją na raty albo umorzyć w części lub w całości, jeżeli przemawiają za tym ważne względy gospodarcze, społeczne lub losowe. KOWR może odroczyć termin zapłaty należności lub rozłożyć ją na raty w przypadku gwałtownego załamania się rynku zbytu lub gwałtownego spadku cen produktów wytwarzanych w gospodarstwie lub przedsiębiorstwie dłużnika albo w przypadku wystąpienia innych nadzwyczajnych zjawisk gospodarczych lub wystąpienia zdarzeń losowych, jeżeli ich skutkiem jest pogorszenie się sytuacji płatniczej w stopniu uniemożliwiającym terminową zapłatę należności KOWR, a których dłużnik nie mógł przewidzieć w ramach racjonalnie prowadzonej działalności gospodarczej.

Co więcej - jak wymienia wiceminister - należność może być umorzona w całości lub w części wtedy, gdy prowadzone przez KOWR postępowanie wyjaśniające wykaże, że na skutek okoliczności, za które dzierżawca nie ponosi odpowiedzialności i które nie dotyczą jego osoby, zwykły przychód z przedmiotu dzierżawy uległ znacznemu zmniejszeniu w stopniu znacznie przewyższającym obniżenie wysokości czynszu dokonane na podstawie art. 700 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360, z późn. zm.), a zapłata należności byłaby związana z nadmiernymi trudnościami w odtworzeniu produkcji rolnej. Wniosek o odroczenie, rozłożenie na raty lub umorzenie należności podmiot zainteresowany skorzystaniem z tych możliwości (a zatem również dzierżawca), składa do oddziału terenowego KOWR właściwego ze względu na położenie nieruchomości będącej przedmiotem umowy, z której wynikają te należności.

- Obecnie obowiązujące przepisy umożliwiają zatem KOWR reagowanie na przedstawione przez Panią redaktor sytuacje. Do „zmiany” wysokości czynszu dzierżawnego nie jest konieczna w każdym przypadku zmiana samej umowy dzierżawy, a złożenie przez dzierżawcę odpowiedniego wniosku do właściwego oddziału terenowego KOWR, który po przeprowadzeniu odpowiedniego postępowania, wskaże zainteresowanemu podmiotowi, czy jest możliwe zastosowanie jednej z form wsparcia, o których mowa wyżej - podkreśla w odpowiedzi wiceminister Romanowski.

Funkcjonowanie przepisów jest stale monitorowane

- Informuję jednocześnie, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, we współpracy z KOWR, prowadzi monitoring funkcjonowania przepisów ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, przepisów wykonawczych do tej ustawy oraz regulacji wewnętrznych obowiązujących w KOWR, w ramach którego wszystkie zgłaszane przez zainteresowane podmioty, w tym w szczególności przez rolników oraz reprezentujące ich organizacje rolnicze, kwestie (a zatem również dotyczące m.in. wysokości czynszów dzierżawnych wynikających z umów dzierżawy nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa), są na bieżąco analizowane. Jeżeli zatem zaistnieje konieczność dokonania zmian przepisów prawnych regulujących ww. obszar, podjęte zostaną odpowiednie działania w tym zakresie - podkreśla wiceminister.

Ponadto - jak zaznacza - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi 5 kwietnia 2022 r. zwrócił się do Dyrektora Generalnego KOWR w związku z występowaniem i możliwością dalszego ewentualnego występowania w przyszłości zaburzeń gospodarczych, które mogą skutkować trudnościami w kontynuowaniu prowadzonej przez kontrahentów KOWR działalności rolniczej, o bieżącą analizę sytuacji, podejmowanie adekwatnych działań oraz sygnalizowanie ewentualnych potrzeb zmian w przepisach prawa, które mogłyby zminimalizować negatywne skutki dla rolników.

W związku z tym wystąpieniem, Dyrektor Generalny KOWR 28 kwietnia 2022 r., przypomniał Dyrektorom Oddziałów Terenowych KOWR o obowiązujących regulacjach pozwalających KOWR reagować na problemy kontrahentów ze spłatą należności KOWR.