W przechowalni z tak zwanym pionowym obiegiem powietrza warzywa są schładzane zimnem z zewnątrz, podobnie jak w kopcach. Jednak na tym podobieństwo do kopców się kończy, bo w pomieszczeniu można dość dokładnie kontrolować atmosferę, a w kopcu nie jest to możliwe. Aby utrzymać właściwą temperaturę powietrza, w przechowalni, wystarczy ją jedynie wietrzyć, wykorzystując w tym celu okresowe czy dobowe wahania temperatury. Jednak z wentylowaniem przechowalni mroźnym powietrzem nie należy przesadzać, aby nie doprowadzić do przemarznięcia warzyw.

Wietrzenie kanałami
Wymaganą temperaturę najłatwiej uzyskać w przechowalniach z wentylacją wymuszoną, gdzie powietrze tłoczone jest przez wentylatory elektryczne. Montuje się je w otworach w ścianie zewnętrznej, na wysokości nieco powyżej poziomu terenu. Od wentylatorów należy poprowadzić system kanałów rozprowadzających powietrze, zaprojektowanych tak, aby cała powierzchnia magazynowa była w miarę równomiernie zasilana chłodnym powietrzem. Stosuje się dwa rodzaje kanałów: jeśli będzie zastosowany system napodłogowy, odległość między sąsiednimi kanałami nie może przekraczać 3,5 m, a przy kanałach podpodłogowych – 2,4 m. Te drugie są znacznie wygodniejsze w użytkowaniu, ponieważ są wbudowane na stałe i nie wymagają okresowego demontażu. Poza tym podłoga w przechowalni jest płaska. Długość kanałów nie powinna przekraczać 20 m.

Uruchamianie wentylatorów ma sens, jeśli zaistnieje tak zwana efektywność schładzania. Różnica między temperaturą zewnętrzną a wewnętrzną musi wówczas wynosić minimum 3 st.C. Jeśli jest mniejsza, schładzanie przebiega bardzo wolno i jest nieekonomiczne. System wentylacji powinien umożliwiać także schładzanie mieszaniną zimnego powietrza zewnętrznego i ciepłego wewnętrznego. Wówczas ma miejsce tak zwana recyrkulacja, czyli ponowne wykorzystanie do obiegu już wcześniej użytego powietrza, które zdążyło się ogrzać wewnątrz budynku. Recyrkulacja jest niezbędna, gdy temperatura na zewnątrz spada poniżej minus 5 st.C.

Ażurowa podłoga
Kanały podpodłogowe przykryte są ażurową podłogą, na której magazynowane są ziemniaki lub warzywa. Jeśli składowanie odbywa się luzem, wysokość pryzmy może wynosić nawet do 5 m (w wypadku ziemniaków). Znacznie wygodniejsze w obsłudze jest umieszczanie płodów rolnych w tzw. skrzyniopaletach, które w tym systemie przechowywania ustawione są ściśle obok siebie, aby powietrze tłoczone od dołu zmuszone było do przejścia przez wszystkie warstwy palet. Palety mogą być też rozstawione co około 10 cm, aby powietrze opływało skrzynie z ażurowymi bokami. Wylot powietrza na zewnątrz odbywa się przez kanały sufitowe lub ścienne.

Ważny jest dobór magazynowanych w komorach pod względem gatunku warzyw: w jednej komorze należy przechowywać jeden gatunek i najlepiej jedną odmianę lub kilka odmian o podobnych wymaganiach przechowalniczych. W jednej komorze nie powinno się trzymać warzyw z owocami wydzielającymi etylen, na przykład jabłkami. Warzywa korzeniowe wymagają wilgotnego powietrza. Z kolei do przechowywania cebuli konieczne są warunki skrajnie przeciwne.

Aby zapewnić właściwą obsługę przechowalni, warto wykorzystać elektronikę, która staje się coraz tańsza. Automatyczny system mierzy wówczas na bieżąco temperaturę i wilgotność w pryzmie warzyw, a także powietrza wewnątrz i na zewnątrz budynku i na podstawie pomiarów utrzymuje wielkość tych parametrów w zaprogramowanych granicach.

Izolacja termiczna
Niewielkie przechowalnie producenckie najlepiej lokalizować na terenach gospodarstw specjalizujących się w uprawie warzyw. Nie wymagają one dużych nakładów, bo można je zorganizować w budynku wykonanym z tanich materiałów, bądź adaptowanym. Do adaptacji nadaje się praktycznie każdy istniejący stary obiekt. Ściany i stropy powinny być zaizolowane termicznie w takim stopniu, aby zminimalizować potrzebę dogrzewania przechowalni w czasie silnych mrozów, gdy temperatura wewnątrz mogłaby spaść poniżej 0 st.C. Dlatego w starych obiektach murowanych grubość izolacji na stropie powinna wynosić 15–20 cm styropianu lub wełny mineralnej, zaś dla ścian zewnętrznych – 15 cm. Izolowanie termiczne podłogi jest zbędne, bo naturalne ciepło gruntu będzie ogrzewało wnętrze w okresie mrozów. Oczywiście, jak w każdym budynku, konieczna będzie izolacja przeciwwilgociowa. W obiektach adaptowanych najlepiej sprawdza się dach z tradycyjnym strychem nieużytkowym. Podobnie polecane są wszystkie inne rozwiązania dachu, gdzie nad stropem wygospodarowana jest pusta przestrzeń, dobrze wentylowana i osuszana z wykroplonej pary wodnej.

Dla nowych obiektów polecanym rozwiązaniem będą ściany i stropy z gotowych paneli z rdzeniem izolacyjnym. Elementy takie zbudowane są z płyty styropianowej lub poliuretanowej obudowanej obustronnie blachą stalową ocynkowaną i dodatkowo zabezpieczoną antykorozyjnie kilkoma warstwami lakierów poliestrowych.

Do przechowywania warzyw w paletach skrzyniowych buduje się komory o przeciętnej ładowności 50 ton. Do składowania luzem komory są znacznie większe. Wymaganą pojemność można zaprojektować, znając masę objętościową poszczególnych gatunków warzyw.

  • Metr sześcienny ziemniaków waży 550–650 kg, a więc 1 tona zajmie objętość 1,5–1,8 m szesc.
  • Metr sześcienny buraków ćwikłowych waży 500–550 kg, a więc jedna tona zajmie objętość 1,8–2 m szesc.
  • Masa objętościowa cięższej marchwi i cebuli wynosi 550–600 kg/m sześć., dlatego tona tych warzyw ma mniejszą objętość – 1,7–1,8 m szesc.
  • Na każdą tonę kapusty głowiastej trzeba przygotować 2–2,2 m szesc. przechowalni, bo jej masa objętościowa wynosi 450–500 kg/m szesc.
  • Podobnie tona selerów zajmie 2,2 m szesc. (masa objętościowa 450 kg/m szesc.),
  • a czosnku nieco więcej – 2,5 mszesc. (masa 400 kg/m szesc.).
  • Jednym z lżejszych warzyw jest pietruszka, której metr sześcienny waży tylko 300 kg, wobec czego na tonę trzeba przygotować w przechowalni 3,3 m szesc.

Źródło: "Farmer" 23/2006