PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jurgiel: KE nie może nakazać sprzedaży państwowej ziemi

Jurgiel: KE nie może nakazać sprzedaży państwowej ziemi
W czwartek dowiedziano się w Brukseli, że KE jest na progu podjęcia decyzji o rozpoczęciu procedury wobec Polski w związku z przyjętą w połowie kwietnia ustawą ws. obrotu ziemią, nakładającą ograniczenia sprzedaży gruntów rolnych w Polsce; Fot. materiały prasowe

Komisja Europejska nie może nakazać krajowi sprzedaży państwowej ziemi - tak minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel odniósł się do informacji o zamiarze wszczęcia przez KE procedury wobec Polski ws. ustawy o wstrzymaniu sprzedaży państwowej ziemi.



Minister poinformował, że resort rolnictwa otrzymał w czerwcu pismo z KE "wskazujące, że zdaniem Komisji, Polska nie powinna wstrzymywać sprzedaży państwowej ziemi. Jest to śmieszne i kuriozalne, że my jako właściciel i naród nie możemy prowadzić dzierżaw, a musimy ją sprzedawać - powiedział w piątek Jurgiel.

Jak mówił, drugi zarzut dotyczył swobody przepływu kapitału. Chodzi o ograniczenia, które wprowadziliśmy m.in. że nabywcą może być rolnik indywidualny spełniający pewne warunki. Te zarzuty są także kuriozalne, bo ograniczenia są także w innych krajach, np. w Danii czy we Francji - tłumaczył Jurgiel.

Zaznaczył, że resort rolnictwa odpowiedział na to pismo KE w sierpniu. Wyjaśnił, że na razie resort rolnictwa ani przedstawicielstwo w Brukseli nie dostało kolejnego pisma.

- My wspólnie z krajami Grupy Wyszehradzkiej (bez Czech, które uważają, że powinna być całkowita liberalizacja), powołaliśmy zespół, który podejmie negocjacje z KE", tak by przekonać ją, że "własność ziemi jest to sprawa danego państwa i narodu" i nie wolno zmuszać do jej sprzedaży - poinformował minister.

Spotkanie w tej sprawie Grupy Wyszehradzkiej i kilku innych krajów ma być zorganizowane w styczniu.

W czwartek dowiedziano się w Brukseli, że KE jest na progu podjęcia decyzji o rozpoczęciu procedury wobec Polski w związku z przyjętą w połowie kwietnia ustawą ws. obrotu ziemią, nakładającą ograniczenia sprzedaży gruntów rolnych w Polsce.

Planuje się, że wszczęcie formalnej procedury o naruszenie prawa unijnego, czyli wysłanie tzw. wezwania do usunięcia uchybienia, nastąpi już w grudniu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Komisja Europejska od czerwca prowadzi procedurę zwaną EU Pilot. Służy ona wyjaśnieniu problemów dotyczących zgodności prawa krajowego z prawem UE. To przedsionek do wszczęcia procedury o naruszeniu prawa unijnego, której finałem może być skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Komisja analizowała to prawo pod kątem zgodności z unijnymi traktatami. Według rozmówcy PAP, problematyczne jest ograniczenie swobody przepływu kapitału - jednego z filarów jednolitego rynku UE - co jest zabronione w prawie UE.

KE uznaje, że podstawową zasadą dotyczącą wolnego przepływu kapitału jest swoboda inwestycji. Nie oznacza to jednak, że kraje członkowskie nie mogą ograniczać inwestycji transgranicznych. Musi to być jednak uzasadnione, np. określonymi celami dotyczącymi polityki rolnej, względami społecznymi czy planowania przestrzennego. Regulacje dają sporą uznaniowość urzędnikom unijnym, którzy mogą ocenić, czy zastosowane ograniczenia są proporcjonalne do celu, dla którego zostały wprowadzone.

Ustawa o obrocie ziemią zakłada, że nabywcą ziemi rolnej może być jedynie rolnik indywidualny, czyli osoba fizyczna, która osobiście gospodaruje na gruntach do 300 ha, posiada kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkuje w gminie, gdzie jest położona co najmniej jedna działka jego gospodarstwa

Komisja Europejska wszczęła już spór z czterema państwami członkowskimi, które wcześniej wdrożyły podobne do polskich przepisy. Chodzi o Bułgarię, Litwę, Węgry i Słowację. KE uznała, że państwa te wprowadziły nieproporcjonalne ograniczenia, które godzą w zasadę wolnego przepływu kapitału i dyskryminują obywateli UE ze względu na kraj pochodzenia.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (21)

  • m 2016-11-21 17:35:47
    UE faktycznie nie może nakazać sprzedaży państwowej ziemi i wcale tego nie żąda. UE oczekuje jedynie respektowania traktatu przewidującego że po 12 latach okresu przejściowego obywatele UE nie będą mieć gorszych warunków dostępu do nabywania ziemi niż przed przystąpieniem Polski do UE. A ta ustawa ewidentnie pogarsza te warunki. Należy mieć nadzieję że UE użyje wszelkich dostępnych środków i zmusi rząd Polski do zmiany tych wadliwych prawnie przepisów.
  • PIS zawsze spelnia swoje obietnice wyborcze. 2016-11-21 16:47:34
    "Komisja Europejska nie może nakazać krajowi sprzedaży państwowej ziemi " i tu p. Jurgiel ma racje, tyle ze KE moze zablokowac fundusze wsparcia np. na doplaty. I taki bedzie zapewne efekt tej ustawy, bo PIS nie odpusci. Zamiast zrownania doplat w UE, bedzie brak wsparcia dla rolnictwa w Polsce oczywiscie w imie ochrony ojcowizny, religii i ojca Rydzyka.
  • też delegat 2016-11-21 16:35:14
    @Rolnik, frekwencja 4-5 % świadczy tylko o tym, że płatnikami podatku rolnego jest hołota (Dla niezorientowanych ; prawo wyborcze do izb rolniczych mają wyłącznie płatnicy podatku rolnego). Przed wojną były trzy izby: Wielkopolska, Podolska i Wołyńska. Do izby mogli należeć wyłącznie gospodarze ze średnim wykształceniem lub właściciele dworów (w Wielkopolsce folwarków). Chłopstwo bez - tzw. wprowadzających nie mogło też uprawiać buraków cukrowych - natomiast dla chłopstwa np. w centralnej Polsce (oprócz typowego aresztu) była "koza" (do 7 dni) z własnym wyżywieniem, na miejscowym posterunku.
    To zapytam potomków tych przedwojennych chłopów, gdzie chcecie być ze swoimi roszczeniami jak wg. was Izby są "do bani".
  • Obserwator 2016-11-21 13:12:02
    Na forach w Internecie aż roi się od trolli. Swoje niedociągnięcia, rozterki i brak życiowych sukcesów odreagowują tutaj. Żal mi tych ludzi i tyle.
    A do izbowców mówię - dobrą robotę robicie i idźcie jeszcze dalej, a pieski nich sobie szczekają, karawana się ich nie boi.
  • delegat 2016-11-21 12:53:27
    Czytam uważnie wszystkie wpisy dot. delegatów do izb rolniczych ; to dlaczego Wy światli , uczciwi, dalekowzroczni rolnicy - nie dajecie sobie rady z tymi , których określacie : " to syf te IR. i czyje interesy tam są chronione", "kolesiowskie układy wybrane przez kilku kolesi ", "głos ma większość skupiona wokół takiego cwaniaczka jak ty", "Prezes cud miód i malina, zastępca tez", "zwijają Polskie Rolnictwo na rzecz Obcych" ?
    No odpowiedzcie - dlaczego ? Co takiego was paraliżuje albo tylko zniechęca do wyeliminowania tych wszystkich patologii , o których z pasję (często z agresją) piszecie ? Jakich kwalifikacji wam brakuje by wygrać , choćby z takimi jak ja , przecież piszecie , że tacy jak ja to syf,kolesiostwo, głupota ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.179.111
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.