NIK podaje po kontroli, że starostwa nie aktualizują systematycznie wartości nieruchomości i wysokości opłat. Pobierają je w wysokości nawet sprzed 11 lat, a zaległości nie windykują lub robią to nieskutecznie i opieszale.

W roku 2020 suma zaległości była już wyższa niż uzyskane dochody. W roku 2018 zaległości wynosiły 67 mln zł przy 79 mln zł dochodów, natomiast w roku 2020 było to 76 mln zł wobec 68 mln zł. Największe zaległości dotyczyły opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości (42 - 49% zaległości) i odsetek (30 - 36% zaległości) – wylicza izba.

NIK ocenia, że problem ten może występować także w innych regionach kraju – i wyjaśnia: „Zasób nieruchomości Skarbu Państwa stanowią nieruchomości będące własnością państwa, które nie zostały oddane w użytkowanie wieczyste oraz te, które są przedmiotem użytkowania wieczystego Skarbu Państwa. Dochody z tytułu gospodarowania nimi mają istotny udział w budżecie państwa. W przypadku województwa łódzkiego nieruchomości SP obejmują prawie 65 tys. hektarów, a dochody z gospodarowania nimi, pobierane przez powiaty, są głównym źródłem wpływów Wojewody. W latach 2018-2020 stanowiły od 31,3% do 35,5% budżetu województwa.

Gospodarowanie nieruchomościami Skarbu Państwa należy do zadań starosty, który w tym wypadku działa za Skarb Państwa i jednostkę samorządu terytorialnego.”

Po kontroli złożono 12 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa

NIK podje też, że starostowie rzetelnie prowadzili postępowania w celu zbycia i przekazania w trwały zarząd nieruchomości Skarbu Państwa, a także prawidłowo ustalali kwoty udziału powiatów w dochodach z tytułu gospodarowania nieruchomościami Skarbu Państwa i terminowo odprowadzali dochody należne budżetowi państwa.