Według ministerstwa około 70 tys. ha wróciło do uprawy w 2017 roku. W 2018 roku środki przeznaczone na ten cel wynoszą 432 mln rubli (1 rubel = 0,0595,NBP 2018- 03-16), ale prawdopodobnie starczą tylko na 57 tys. hektarów. Dlatego zasoby finansowe powinny zostać zwiększone.

Ministerstwo szacuje, że odzyskanie 200 tys. hektarów ziemi kosztuje około 4,48 mld rubli. Państwo chce zapłacić mniej więcej połowę przedsiębiorcom rolnym, z czego 1,93 mld rubli powinno pochodzić z funduszy krajowych i 314 mln rubli z regionalnych funduszy. Reszta kosztów ma być podniesiona przez przedsiębiorców rolnych, którzy chcą ponownie uprawiać odzyskaną ziemię. Na tych zmeliorowanych powierzchniach mają być produkowane przede wszystkim zboża, pasza dla zwierząt, warzywa lub owoce.

Drugim instrumentem odzyskiwania gruntów rolnych jest zwiększone obciążenie podatkowe niewykorzystanych gruntów. Zgodnie z planami ministerstwa obciążenie podatkowe powinno wzrosnąć pięciokrotnie i stanowić do 1,5 proc wartości katastralnej gruntu. Minister rolnictwa ma nadzieję, że powrót gruntów do wykorzystania rolniczego pozwoli na wykorzystanie pozostałego potencjału produkcyjnego, który szacuje w sektorze zbóż na 200 mln ton rocznie. Rekordowe zbiory w 2017 roku wyniosły 135,4 mln ton.