Po propozycji wprowadzenia podatków dochodowych dla rolników, EFRWP przedłożył kolejny projekt zmierzający do uregulowania ważnej dla polskiej wsi sprawy: sprzedaży ziemi.

Powiedzmy od razu: projekt tak kontrowersyjny, że dyskusyjny już dla samego Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej.

Prezes EFRWP Marek Zagórski ocenił, że w obecnej sytuacji – zbliżającego się terminu ustania zakazu nabywania polskiej ziemi przez cudzoziemców, co nastąpi w maju 2016 r. – są sprzyjające warunki do tego, aby zmienić przepisy dotyczące nabywania ziemi. Przedkładając swój raport „Przemiany strukturalne rolnictwa w krajach Unii Europejskiej. Wyzwania dla Polski” fundusz liczy zatem na podjęcie dyskusji i dokłada do niej swój głos.

Punktem wyjścia raportu przygotowanego przez dr. Andrzeja Zadurę stała się sytuacja w innych krajach UE. W wielu nowych krajach UE wprowadzono właśnie nowe przepisy dotyczące sprzedaży ziemi, niezbędne w sytuacji spekulacyjnego wykupowania ziemi. Ceny ziemi w Europie są zróżnicowane, w ub. r. w Holandii średnia to 52 tys. euro za ha. Przed wykupem gruntów kraje zabezpieczają się różnie, czasem bardzo restrykcyjnie - np. wymagany okres zamieszkania to 10 lat na Słowacji, stosuje się też żądanie ujawniania pochodzenia kapitału przeznaczanego na zakup.

Dr Andrzej Zadura przeanalizował rozwiązania przyjęte w Niemczech i Francji - traktując te kraje jako mające podobną do naszej sytuację i pozytywne efekty w kształtowaniu struktury gospodarstw. Nie wnikając w ustalenia dotyczące kontroli sprzedaży ziemi w tych krajach (napiszemy o tym dokładniej w przyszłości) powiedzmy tylko, że stała się ona podstawą do przygotowania systemu proponowanego w Polsce.

Zaproponowano – wzorem uregulowań francuskich – zastosowanie autoryzacji prowadzenia działalności rolniczej. Decyzje miałby podejmować starosta powiatu. Organem doradczym byłaby dla niego powiatowa komisja ds. struktur rolnych, w której składzie byliby przedstawiciele związków rolników, izby rolniczej, KRUS, agencji rolnych, banków, stowarzyszeń konsumentów i ochrony środowiska oraz wydziałów starostwa.

Stworzony system zakłada przedkładanie programów produkcyjnego zagospodarowania przejmowanych gruntów wraz ze zobowiązaniem do ich realizacji. Wszystkie osoby przejmujące grunty rolne na podstawie każdego zdarzenia prawnego miałyby mieć obowiązek posiadania kwalifikacji rolniczych.

Starosta wydając swoją decyzję odnosiłby się do powierzchni referencyjnej gospodarstwa rolnego – ustalanej indywidualnie dla każdego powiatu. Autoryzacji wymagałoby przeniesienie własności nieruchomości, którego efektem byłoby nie osiągnięcie minimalnego progu powierzchni referencyjnej lub przekroczenie go.

Niedopełnienie obowiązku autoryzacji oznaczałoby niemożność wpisania transakcji do ksiąg wieczystych.

Wtedy natomiast, kiedy system na szczeblu powiatu nie zakończyłby się pozytywną decyzją, za zgodą zbywcy sprawa przeniesienia własności trafiałaby na szczebel wyższy.

Koordynować działalność powiatu miałyby wojewódzkie jednostki kształtowania struktur rolnych (utworzona spółka z o.o. lub zreorientowana ANR). Przedmiotem ich działalności byłoby pośrednictwo w obrocie nieruchomościami rolnymi oraz skup nieruchomości na wolnym rynku, w tym z prawem pierwokupu. Pozyskane grunty tworzyłyby zasób JKSR podlegający dalszemu rozdysponowaniu. Koszt działalności byłby pokryty wpływami za usługi JKSR (marża z pośrednictwa, ekspertyzy i wyceny, prowadzenie informacji ofertowej).

System przebiegałby w schemacie:

1.       . Przyjęcie od powiatowego organu administracji samorządowej dokumentacji o udzielenie autoryzacji

2.       Upowszechnienie ofert wśród nabywców z listy wojewódzkiej bądź podjęcie innych czynności upowszechniających ofertę

- wytypowanie kandydatów na nabywców i pośrednictwo w przeniesieniu własności

- przyjęcie nieruchomości do zasobu wojewódzkiego z zastosowaniem prawa pierwokupu lub prawa nabycia nieruchomości (w zasobie ziemia nie powinna pozostawać dłużej niż przez 5 lat).

Zdaniem dr Andrzeja Zadury zasady regulujące powinny dotyczyć również dzierżaw, nie ma bowiem powodu, aby rolnik kupował ziemię, skoro może włożyć przeznaczane na to pieniądze w pilniejsze potrzeby: inwestycje służące lepszemu gospodarowaniu. Należy przede wszystkim ustalić przyczyny uzasadniające przedterminowe wypowiedzenie umowy dzierżawy, sprecyzować zasady rozliczeń z tytułu nakładów i inwestycji oraz następstwa prawnego przy spadkobraniu dzierżawy. Wszelkie umowy dotyczące przekazania prawa użytkowania bez przeniesienia własności powinny mieć formę pisemną. Również tu powiatowy organ administracji samorządowej miałby prawo podjęcia decyzji administracyjnej o rozwiązaniu umowy, gdyby zmierzała do nadmiernej koncentracji lub rozdrobnienia.