PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

200 zł mandatu za sprzedaż w ramach RHD

200 zł mandatu za sprzedaż w ramach RHD To jajka tych kur spowodowały zagrożenie higieniczne na rynku w Piszu; fot. pani Agaty

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 26-02-2019 09:21

Tagi:

Czy do przewozu jajek na teren sąsiedniego powiatu w styczniu trzeba mieć chłodnię?



To kolejna osoba potraktowana podobnie jak Jacek Patalan, o którego doświadczeniach pisaliśmy niedawno.

Więcej: Rolnikowi drobiu na targu sprzedawać nie wolno

Po przeczytaniu tego tekstu do naszej redakcji odezwała się kolejna osoba, skontrolowana na targowisku w Piszu, wskazując, jak wiele inwencji w jej przypadku wykazały połączone siły przedstawicielek inspekcji sanitarnej i weterynaryjnej.

- Cała kontrola to prowokacja, której mogą dokonywać tylko służby takie jak CBA – opowiada pani Agata. – Mamy zarejestrowany handel RHD, mam aktualne wszelkie dokumenty potwierdzające możliwość prowadzenia takiego handlu. Na targowisku w Piszu podeszła do mnie pracownica inspektoratu i podszywając się pod córkę jednej z moich klientek, która wcześniej kupowała u mnie jaja, powiedziała, że jej mama zamówiła u mnie kawałek twarogu. Ja się tego nie wypieram, bo tydzień wcześniej kupowała u mnie starsza pani jajka i pytała, czy mogłabym jej przywieźć kawałek swojskiego twarogu, wyprodukowanego domowym sposobem, naturalnie według receptury naszych babć. Odpowiedziałam jej, że zamierzam produkować i sprzedawać twaróg i że mam na to pozwolenie, a także, że posiadam atest weterynaryjny (stały) od bardzo wielu lat i jeśli chce, to przywiozę jej do spróbowania za niewielką sumę.

Pani Agata ser sprzedała. Zarobione w ten sposób 4 zł okazało się podstawą do wystawienia mandatu na 200 zł, którego nasza czytelniczka nie przyjęła. Protokół pokontrolny – mało czytelny - zawiera szereg zarzutów. Nie zakwestionowano prawa do prowadzenia rolniczego handlu detalicznego – ale braki higieniczne związane ze sprzedażą: „odnotowano sprzedaż z bagażnika samochodu osobowego”, „sprzedaż była prowadzona z wiaderek plastikowych po opakowaniach ketchupowych”, „sprzedawano jajka i ser biały w torebkach foliowych bez etykiety”, „bez możliwości identyfikacji, „prowadzono też sprzedaż jaj kurzych na sztuki (?)”, „brak warunków zapewniających higienę rąk sprzedawcy, brak warunków higienicznych (?) sprzedaży twarogu, brak wpisu w rejestrze sprzedaży twarogu, brak wody bieżącej do mycia”, „samochód nie posiada atestu dopuszczającego sprzedaż produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego” – to zarzuty sformułowane w protokole.

- Jest to nieprawdą, gdyż sprzedaż jajek była prowadzona z kosza wysłanego białą serwetką, który stał na stoliku – mówi pani Agata. - Natomiast w bagażniku samochodu znajdowały się jeszcze jaja kurze w plastikowych wiaderkach, z których przynosiłam jaja, przekładając do koszyka, kiedy te pierwsze zostały sprzedane. Pojemniki te były po środkach spożywczych, spełniających wymogi do przechowywania żywności, które zawsze po sprzedaży myję i dezynfekuję odpowiednimi środkami. W trakcie kontroli pracownice inspekcji nakazały mi otworzyć bagażnik, w którym nie stwierdzono nic poza kilkoma pojemnikami, w których znajdowały się jaja  kurze. W czasie trwającej kontroli ja sprzedawałam jajka z kosza na stoliku, a panie mieszały  w  bagażniku samochodu,  przeprowadzając rewizję samochodu bez nakazu prokuratora. Panie z inspekcji powinny były się wylegitymować, a tego nie uczyniły, kiedy poprosiłam o przedstawienie legitymacji, to ich nie przedstawiły, zasłaniając się ustawą o ochronie danych osobowych.

Całe zdarzenie spowodowało zainteresowanie kupujących.

- Ludzie zgromadzeni przy moim stoisku byli zbulwersowani takim działaniem służb weterynaryjnych i stanęli po mojej stronie – mówi pani Agata. - Potwierdzili także bardzo dobre walory smakowe moich jajek, ponieważ kury są karmione ziarnem z własnego gospodarstwa, a nie GMO. Mam zaświadczenie z Urzędu Gminy Kolno, że woda, którą spożywają kury, jest pod stałym nadzorem sanitarnym, a więc spełnia warunki wody pitnej. Kury mają zapewniony dobrostan - wybieg na świeże powietrze, mają grzędy wykonane z drewna oraz  klatki do niesienia jaj. Cały kurnik jest wyłożony glazurą od posadzki aż do sufitu, a światło jest zapewnione od zmierzchu do świtu - załączane automatycznie. Kury mają stały dostęp do wody i do paszy. Utrzymanie kur jest w systemie ściółkowym, codziennie ścielimy słomą z własnego gospodarstwa. Kurnik posiada okna o dużej powierzchni, co zapewnia dobre warunki wentylacji.

Wszystko to na nic – i tak, jak się okazuje, można spowodować zagrożenie. Tylko czy na pewno wynikające z nieprzestrzegania higieny?

- Z tych dwóch krów, które pozostawiłam sobie w gospodarstwie, mogę mieć przy prowadzeniu handlu żywnością większy zarobek, niż wcześniej z 12 krów, których mleko odstawiałem do spółdzielni – wskazuje mąż pani Agaty, Krzysztof. – Nie mieliśmy żadnego problemu z zarejestrowaniem RHD w Kolnie. Mamy wszystkie potrzebne dokumenty. Podejrzewam, że ta kontrola była sprowokowana przez konkurencję, chcącą nas wyeliminować z tego rynku. Jaki samochód mam mieć do przewozu na dystansie ok. 30 km? Chłodnię mam kupić? Panie kontrolujące nie miały nawet sprawnego termometru, twierdziły, że w otwartym bagażniku jest temperatura wyższa, niż była wtedy na dworze.

Cóż, odnotujmy radosny fakt łatwego wpisania do rejestru RHD gospodarstwa pani Agaty, dokonany 21 stycznia 2019 r. przez powiatowego lekarza w Kolnie  – to już pewien postęp, miejmy nadzieję, że podobnego zaszczytu dostąpi też gospodarstwo pana Jacka, skoro wiadomo już, że nie musi on mieć zarejestrowanego „zakładu”.

Pani Agata tak podsumowuje sytuację:

- Cztery pracownice przez około godzinę traciły czas, a ja zostałam potraktowana jak przestępca. Wezwały policję - uzasadniając, że czuły się zagrożone z mojego powodu, ale to ja czułam się zagrożona. Zdenerwowana w obecności policji uświadomiłam sobie, że nasze państwo nadal działa teoretycznie, bo tam gdzie służby weterynaryjne powinny szybko zadziałać, to ich nie ma – bo w ubojni w woj. mazowieckim, gdzie działo się bardzo źle od wielu lat służby nie działały - a tu rolnik za kawałek twarogu będzie się musiał bronić w sądzie.

A może nie będzie musiał? Czy zagrożenie spowodowane przez panią Agatę rzeczywiście zmusza do interwencji i mobilizacji tak liczne siły państwa?

Pani Agata oprotestowała to, jak została potraktowana, pisząc skargi do policji i Ministerstwa Rolnictwa. Czeka. Z obawą jeździ na targ do Pisza – w końcu przygoda może się powtórzyć. Czy o to chodziło kontrolującym ten rynek?

- Chcieliśmy złożyć wniosek o dotację z PROW na RHD, ale okazało się, że nie można w ten sposób kupić samochodu do przewozu towaru, więc zrezygnowaliśmy. Przy takim podejściu weterynarii może się okazać, że 5 lat nie wytrzymamy na tym rynku, a tyle czasu prowadzenia działalności wymaga skorzystanie z PROW – tłumaczy pan Krzysztof.

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (47)

  • Agata 2019-02-27 19:00:20
    W ramach R H D nie mam obowiązku badać metali ciężkich w jajku ,które sprzedaję.Ja nie starałam się o pozwolenie na sprzedaż jaj ekologicznych jednak walory smakowe tych jajek są na tyle doskonałe ,że klienci którzy spróbowali ich już nigdzie nie kupują tylko u mnie.Polecają też swoim znajomym i rodzinie.Jak któraś z Pań jedzie do rodziny np.do Warszawy do córki czy syna to kupuje ode mnie większą ilość np 100 szt.Biorą też kobiety ,których dzieci są alergikami-i chwalą.Latem sprzedawałam dziewczynie na stałe mieszkającej w Niemczech a przebywającej na urlopie u nas -brała ode mnie dla całej swojej rodziny mieszkającej w regionie.Cena waha się od 0,70 gr-1,00 zł/szt.Mogę sprzedać i Tobie. Właśnie dzisiaj otrzymałam decyzję od P I W z Pisza o umorzeniu postępowania ze względu na znikome zagrożenie z mojej strony nawet mandaciku nie każą płacić-anulowali go.I można -tylko trzeba walczyć o swoje.Wszystkich popierających Polskich Rolników-POZDRAWIAM.Dziękuję za budujące wpisy a te" tępe" ignoruję.
    • stanisław 2019-03-03 13:50:21
      Pani Agato, zapraszamy do grupy na facebook "Jak zarabiać na wsi - RHD, MOL i Sprzedaż Bezpośrednia"
  • AGATA pokrzywdzona opisana w artykule 2019-02-27 11:09:25
    Informuje wszystkich zainteresowanych że w dniu dzisiejszym dostałam pismo od powiatowego lekarza weterynarii że niezasadnie zaproponowano pani mandat karny z art. 111 KODEKSU WYKROCZEŃ taka polska sprawiedliwość ciekawe co nam odpisze pan MINISTER ROLNICTWA czy zostano wyciągnięte kosekwęncje za gnębienie rolnika
    • Tnie zadowolony 2019-03-06 13:04:33
      Jak dla mnie jest gnębieniem sprzedaż twarogu który jest brany tymi samymi rękoma co jajka a twaróg jest zjełczały to to jest zajebisty RHD i to minister powinien na panią nałożyć jeszcze karę bo ja pani już kupiłem i więcej nie zamierzam a także prowadzę RHD Trzeba widzieć w domu a nie dziadostwo sprzedawać.
      • Agata 2019-03-06 15:53:25
        Twarogu nie biorę gołymi rękami bo jest zapakowany i zafoliowany,a co już pisemko dostaliście ? To dopiero początek.Zdradziliście się tym Ministrem.Proszę zająć się poważnymi sprawami.Nie licz,że Ci to płazem przejdzie.Do zobaczyska w piątek na ryneczku.Twoją prowokację ludzie nagrali.Kupuj w biedrze a nie na ryneczku.
      • Tnie zadowolony 2019-03-06 18:47:30
        Akurat o ministrze to pani wspomniała w swojej wcześniej wypowiedzi więc proszę pisać i czytać co pani pisze a co do mnie to już kilka razy widziałem jak pani sprzedaje wyrób twarogowy podobny bo twarogiem to tego bym nie nazwał a ta cała kontrola w nagraniu wygląda zupełnie inaczej niż to pani przedstawia. Myślę że w końcu ci klienci co pozostali przejrzą co pani im wciska ha
      • agata 2019-03-06 19:09:58
        Ty lepiej weź się za siebie bo niedługo będziesz sławna w telewizji nie ukrywaj się -ogarnij się a o klientów moich się nie martw-poradzę sobie.Przyjdź na rynek w piątek bo mam niespodziankę dla Ciebie
  • Rolasek 2019-02-26 22:00:50
    @Rolnik sam jesteś kołek małorolny. To już chłopy świniobicia sobie nie mogą zrobić? Leć śmieciu ich kapować Ty donosicielu jeden. Przez takich właśnie kapusi jest tak jak jest.
  • Andrzej 2019-02-26 20:55:26
    No cóż , doczekaliśmy się czasów niby wolności osobistej a w sumie to reżim gorszy niż za komuny czy za Hitlera . Zawsze darmozjady dla bez sensownego swego zatrudnienia znajdą argumentu by utwierdzić się w przekonaniu że ich praca jest przydatna i potrzebna. W konstytucji jest zapis o rodzinnych gospodarstwach , a oni wszystko robią aby je zlikwidować cichymi metodami. Wystarczy zaobserwować jak walczą z ASF. Rujnują po cichu rolników na każdym kroku w każdy możliwy sposób. A koncerny ręce zacierają i zyski zwiększają , bo konkurencję wykańczają , a pomagają im jeszcze w tym głupie ustawy.
  • Agata 2019-02-26 17:29:46
    Szanowni Państwo.To ja jestem pokrzywdzoną osobą i chciałam zabrać głos.Po pierwsze nie jestem starszą panią.Z zawodu jestem pielęgniarką i znam się na zasadach higieny.Posiadam nr identyfikacyjny potrzebny do sprzedaży na rynku.Bardzo szybko każdy może mnie zweryfikować.Sprzedaję jaja 2-dniowe a nie tak jak w marketach 2-tygodniowe.Przyjeżdżają także turyści i kupują ode mnie bezpośrednio z gospodarstwa. Jak chcesz porozmawiać w tym temacie - napisz do mnie na maila vovt@wp.pl
    • robot 2019-02-26 23:05:26
      Proszę powiedz, średnio jaka jest cena tych jaj u was? Czy są to produkty ekologiczne z certyfikatem oraz kiedy ostatnio robiliście badanie na zawartość metali ciężkich?
      • agata 2019-02-27 07:19:43
        mam wszystkie badania a co ty z sanepidu i na internecie mnie prześladujesz zapytaj w markecie o takie badania nie pokażo ci napewno hańbicie najlepszo żywność prosto od rolnika poto by europejsko chwalić jedż do baura do niemiec to się napatrzysz jak tam produkujo ziemniat 17 razy opryskiwany chemio
      • rolnik jan 2019-02-27 15:24:48
        najgorsze jaja to właśnie te eko z certyfikatem- po pierwsze drogie, po drugie w 90% ze sfałszowanymi badaniami, po trzecie jedzą to samo co kury nieeko (składnikiem pasz z certyfikatem jest soja z Ukrainy niby eko a w praktyce ujawniono że w 80% nieeko mimo prawilnych certyfikatów). Niemcy przykładem, proszę sobie poszukać. Drugie to, że aby sprostać obecnemu zapotrzebowaniu na eko na rynku to 10x tyle zarejestrowanych hodowli eko trzeba by otworzyć niż jest teraz.
      • robot 2019-03-05 17:06:39
        Chyba źle odebrałaś moje intencje... Chciałem poznać średnią cenę jaj z czystej ciekawości. Czytałem dużo publikacji jakoby jaja z wybiegu zawierały dużo metali ciężkich,więc postanowiłem zapytać u źródła. Czyli u producenta jaj z wybiegu, czy posiadacie takie badania i co faktycznie wykazują wyniki?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.206.241.26
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.