Wszystko to stanie się faktem, jeśli posłowie przyjmą projekt ustawy, nad którym prace rozpoczną się podczas najbliższego posiedzenia Sejmu.

Poselski projekt ustawy o sołtysach i radach sołeckich oraz o zmianie niektórych innych ustaw dotyczy m. in. określenia zasad wyboru oraz funkcjonowania sołtysów i rad sołeckich, w tym zasady uczestniczenia sołtysa w pracach rady gminy, zasady wynagradzania sołtysa i członków rad sołeckich oraz zasady zarządzania przez sołectwo mieniem komunalnym.

Wychodzi z założenia, że pozycja sołtysa i rady sołeckiej powinna być dowartościowana i wzmocniona. „W Polsce najmniejszą jednostką organizacyjną, na której żyją ludzie, jest sołectwo – tworzone na podstawie ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. RP z 2016 r., poz. 446). Mieszkańcy sołectwa powinni posiadać prawo do aktywnego wpływania na jego funkcjonowanie i przekształcanie miejscowego środowiska” – podają w uzasadnieniu autorzy projektu, członkowie Klubu PSL, reprezentowani przez posła Piotra Zgorzelskiego.

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - trzeba w tym miejscu przypomnieć – za najmniejszą wspólnotę samorządową uważa gminę. „Gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla i inne. Jednostką pomocniczą może być również położone na terenie gminy miasto” – taki jest obecny zapis ustawowy, określający pozycję sołectwa.

Zgodnie z propozycją posłów PSL, teraz sołectwo będzie tworzyło wspólnotę samorządową, która będzie mogła działać tak jak organizacje pożytku publicznego, co pozwoli na pozyskiwanie pozabudżetowych środków na wykonywanie planowanych zadań.

Organizację i zakres działania sołectwa określałaby rada gminy statutem, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami, przy czym statut mógłby przewidywać powołanie jednostki niższego rzędu w ramach sołectwa.

„Sołectwo zarządza i korzysta z mienia komunalnego oraz rozporządza dochodami z tego źródła w zakresie określonym w statucie. Statut ustala również zakres czynności dokonywanych samodzielnie przez sołectwo w zakresie przysługującego jej mienia” – określa projekt. 

„Organem uchwałodawczym w sołectwie jest zebranie wiejskie, a wykonawczym – sołtys. Działalność sołtysa wspomaga rada sołecka jako jego organ pomocniczy”. Sołtysa oraz członków rady sołeckiej – w wyborach tajnych i bezpośrednich – wybiorą mieszkańcy sołectwa. Sołtys korzystałby z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym.

Sołtys (albo członek rady sołeckiej upoważniony pisemnie przez niego) mógłby uczestniczyć w pracach rady gminy na zasadach określonych w statucie gminy, bez prawa do głosowania.

Rada gminy ustanawiałaby zasady, na jakich sołtysom oraz członkom rad sołeckich miałaby przysługiwać dieta lub zwrot kosztów podróży służbowej. Ponadto sołtysom przysługiwałoby zryczałtowane wynagrodzenie związane z pełnioną funkcją, wynoszące w skali miesięcznej połowę minimalnego wynagrodzenia określonego na podstawie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, wypłacane z budżetu państwa (koszt - 40 382 000 zł).

Projekt zakłada, że zadania z zakresu obsługi administracyjno-organizacyjnej prowadzi właściwa miejscowo gmina, a zadania związane z obsługą finansową właściwy miejscowo wójt.

Projekt w załączniku.