Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało przed kilkoma dniami komunikat, w którym zapewnia, że badania na obecność włośni mięsa przeznaczonego na użytek własny są bezpłatne. Komunikat ten odnosi się także do badań tusz odstrzelonych dzików, które myśliwi chcą we własnym zakresie zagospodarować, lub przeznaczyć do sprzedaży bezpośredniej.

Polski Związek Łowiecki zauważa jednak, że komunikat resortu stoi w sprzeczności z obowiązującym prawem.

Jak czytamy w informacji na oficjalnej stronie PZŁ, wytyczne zawarte w komunikacie Ministra Rolnictwa stoją w jawnej sprzeczności z zapisami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 października 2010 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny (Dz. U. poz. 2059), oraz rozporządzenia MRiRW z dnia 30 września 2015 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej (Dz. U. poz. 1703).

Obowiązujące w porządku prawnym regulacje, mówią bowiem jasno, że badania na obecność włośnicy maja być przeprowadzane na wniosek i na koszt posiadacza mięsa, a więc rolnika lub myśliwego.

W związku z zaistniałą sprzecznością zawartych w rozporządzeniu zapisów, a informacją, która ostatnio ukazała się na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi — de facto niebędącą zapisem prawnym, a wyłącznie komunikatem, zaistniała konieczność wyjaśnienia nieścisłości. Aktualnie trwają konsultacje pomiędzy Zarządem Głównym Polskiego Związku Łowieckiego a Ministerstwem w celu rozwiązania problemu legislacyjnego - czytamy na stronie PZŁ.