Projekt w zasadzie oceniany jest dobrze, choć producenci win wskazują na możliwość jego poprawienia.

Przede wszystkim liczą na zharmonizowanie ustawy winiarskiej ustanawiającej zasady produkcji z regulacjami akcyzowymi.

- Aktualnie przepisy te nie są zbieżne, a to - z punktu widzenia polskich przedsiębiorstw – bardzo trudna sytuacja  - ocenia Magdalena Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. - Projekt wychodzi wprawdzie naprzeciw rozwiązaniu tego problemu, jednak zapisy wymagają jeszcze dopracowania. Liczymy zatem na współpracę pomiędzy Ministerstwem Rolnictwa, a Ministerstwem Finansów. Apelujemy o ustanowienie stabilnego otoczenia prawnego dla przedsiębiorstw branży winiarskiej i o to, by warunki, w jakich funkcjonują krajowi producenci, były analogiczne do panujących w innych krajach Unii Europejskiej.

Bo producent musi wiedzieć, jaką akcyzą będzie obłożony jego produkt – a produkt winiarski wytworzony w zgodzie z polską ustawą winiarską na bazie krajowych owoców (jabłek, gruszek, wiśni, porzeczek) może pod względem akcyzowym zostać zakwalifikowany jako spirytusowy. Ryzyka tego nie ma tylko przy produkcji z winogron.

- Sytuacja, w jakiej znajduje się nasza branża, powoduje ogromne ryzyko i skłania nas do rezygnacji z wykorzystywania w produkcji krajowych owoców –wskazuje Grzegorz Bartol, wiceprezes firmy Bartex.  - Zdecydowanie bezpieczniej jest produkować napoje na bazie importowanego koncentratu soku winogronowego. To też wielka szkoda dla krajowego sadownictwa, głównie producentów jabłek.

Poza tym ZP PRW wnioskował o to, by stworzyć osobną kategorię promującą cydry jakościowe i dodatkowo, by możliwa była  wreszcie produkcja cydrów aromatyzowanych.

- Aktualnie światowy rynek cydru rozwija się praktycznie dzięki wzrostom odnotowywanym  w segmencie cydrów aromatyzowanych. W ciągu ostatnich pięciu lat rósł on średnio o ponad 12% rok do roku i aktualnie stanowi już niemal 20% europejskiego rynku cydru – mówi Magdalena Zielińska, prezes ZP PRW.

Polscy producenci do tej pory nie mogli ich wytwarzać ze względu na zapisy aktualnie obowiązującej ustawy winiarskiej.

Poza tym dziwnym trafem producenci cydru są stawiani na gorszej pozycji niż producenci piwa – im wolno np. reklamować produkty, nałożona jest na nie także bardzo niska akcyza, pomimo podobnej zawartości alkoholu.

Jak zauważono, projekt ustawy zawiera propozycje bardzo korzystnych zmian dotyczących funkcjonowania małych producentów win, win owocowych, cydrów i miodów pitnych.

- To bardzo ważne, że produkujący wina owocowe, cydry czy miody pitne z surowców wytworzonych w własnym gospodarstwie w końcu będą mogli działać poza składem podatkowym, czyli zyskają ułatwienia przysługujące do tej pory jedynie  producentom wina gronowego. To duży krok w kierunku popularyzacji wytwarzania polskich tradycyjnych wyrobów winiarskich – mówi Anna Kalinowska, dyrektor ds. produkcji i inwestycji w Henkell Freixenet Polska.

Jak wskazują winiarze, Polska powinna troszczyć się o krajowy przemysł, a podobne jak wskazywane przez nich regulacje obowiązują już w innych europejskich krajach.