Obecnie rolnicy powinni posiadać dwupłaszczowe zbiorniki paliwowe, usytuowane na utwardzonym podłożu oraz spełniające wymogi przepisów przeciwpożarowych. Ponadto, rolnicy powinni zainstalować separatory substancji ropopochodnych. Natomiast w przypadku posiadania zbiorników o pojemności powyżej 2500 l., dodatkowo należy zarejestrować je w lokalnej jednostce Urzędu Dozoru Technicznego i dokonywać kontroli jego zewnętrznej raz na 2 lata – wszystko to przypomnieli przedstawiciele Polskiej Izby Paliw Płynnych, którzy odbyli rozmowy na ten temat w KRIR.

Jak dodano, nie jest jasne, czy dostawca paliwa powinien weryfikować zgodność z przepisami posiadanych przez rolników zbiorników, jednak w przypadku dostarczenia paliwa do zbiornika niespełniającego wymogów prawa to dostawcy grozi odpowiedzialność prawna – nałożenie wysokich kar lub utrata koncesji.

Dostawcy zmuszeni są w niektórych przypadkach do odmowy przywozu paliw do rolników, jeżeli nie mają pewności co do posiadanych przez nich zbiorników i nie są pewni, czy mogą zweryfikować ich zgodność z prawem. Dla rolników oznacza to konieczność częstszych zakupów, co podnosi koszty.

Jak informuje KRIR po spotkaniu, zdecydowano o wspólnym wystąpieniu Izb do administracji rządowej w celu interpretacji przepisów w zakresie odpowiedzialności za dostarczane rolnikom paliwo i informacji czy - i ewentualnie w jaki sposób - dostawca powinien sprawdzać prawidłowość zbiorników, do których wlewa paliwo.

Ponadto prezes KRIR zaproponował, aby wspólnie wystąpić o uproszczenie przepisów dotyczących wymogów przechowywania paliw w zbiornikach dwupłaszczowych oraz konieczności instalowania separatora przez rolników. Samorząd rolniczy nie neguje konieczności ochrony środowiska przed zanieczyszczeniami ropopochodnymi, jednak podejmowane w tym celu działania powinny być adekwatne do stopnia zagrożenia i uwzględniać specyfikę pracy w rolnictwie - podano.

Problem jest nierozwiązany od lat:

Problemy z przewozem paliwa