W połowie sierpnia br. Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych zwrócił się do wicepremiera Henryka Kowalczyka z prośbą o interwencję w sprawie tegorocznych stawek dopłat do materiału siewnego oraz w sprawie ogólnych przepisów regulujących kwestię dopłat do materiału siewnego w naszym kraju.

Związek zaproponował m.in. by rozważyć na lata przyszłe inną metodę określania kwoty przeznaczonej na dopłaty do materiału siewnego.

- Obecnie z góry ustalona kwota podzielona pomiędzy wszystkich składających wnioski o dopłaty nie jest dostatecznie silnym wsparciem dla producentów. (...) Naszym zdaniem najlepiej byłoby określić wysokość dopłat stosowanych przez państwo przyjmując określoną z góry stawkę dopłat do 1 hektara – zaznaczył w piśmie Stanisław Kacperczyk, prezes PZPRZ.

Będzie zmiana w dopłatach do kwalifikatu

Jak wynika z odpowiedzi udzielonej przez wiceministra Lecha Kołakowskiego, obecnie w resorcie prowadzone są prace legislacyjne nad projektem rozporządzenia Rady Ministrów określającym stałe, znane z góry, stawki dopłat do 1 ha powierzchni gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany.

- Rezygnujemy z corocznego określania stawek dopłat w rozporządzeniu wydawanym po zakończeniu przez ARiMR naboru wniosków o dopłaty - poinformował Lech Kołakowski.

Jak dodał, w projektowanym rozporządzeniu zostaną określone wyższe, niż w przypadku materiału konwencjonalnego, stawki dopłat do powierzchni gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany, wytworzonym zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego (tzw. ekologicznym materiałem siewnym).

Jakie będą stawki dopłat?

- Wysokość stawek zostanie określona na poziomie wyznaczonym przez dostępny dla Polski limit pomocy de minimis w rolnictwie oraz wielkość środków budżetowych - zaznaczył wiceminister rolnictwa.

Przy określaniu wysokości stawek będzie brane pod uwagę kryterium dostępności dopłat dla wszystkich wnioskodawców oraz dostępność środków w ramach pomocy de minimis na wszystkie finansowane w ramach tych środków mechanizmy, takie jak np. dopłaty do wapnowania gruntów rolnych i tzw. pomoc klęskowa.

Po opracowaniu projekt rozporządzenia zostanie skierowany do konsultacji społecznych.

Potrzebne są wspólne akcje promocyjne dot. zalet stosowania  kwalifikatu

Jak zauważa w piśmie Lech Kołakowski, w latach 2007-2021 rolnikom wypłacono dopłaty w łącznej kwocie 1 255 987 tys. zł, co pozwoliło podnieść poziom wymiany materiału siewnego i utrzymać go na zbliżonym poziomie w ciągu całego okresu obowiązywania dopłat. 

 - Warto zauważyć, że zachęty finansowe mają ograniczoną możliwość oddziaływania wynikającą z ograniczonej dostępności środków budżetowych oraz limitów pomocy de minimis w rolnictwie (limitu indywidualnego dla producenta rolnego oraz limitu krajowego) - zaznacza wiceminister.

I przyznaje: - Stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego, jak zostało zauważone w Państwa piśmie (piśmie PZPRZ - dop. redakcji) ma istotny wpływ na wynik ekonomiczny prowadzonej działalności rolniczej. Dobrej jakości materiał siewny jest najtańszym środkiem produkcji i najbardziej przyjaznym dla środowiska czynnikiem plonotwórczym.

W opinii Lecha Kołakowskiego, oprócz zachęt finansowych, cennym wsparciem działań zmierzających do zwiększenia wymiany materiału siewnego i przez to poprawy wyników ekonomicznych gospodarstw, poprawy jakości produktów rolnych oraz poprawy jakości środowiska, mogły by być wspólne akcje promocyjne wysokiej jakości kwalifikowanego materiału siewnego podejmowane przez związki producentów rolnych i hodowców. Jako dobry przykład takiej inicjatywy, wiceminister wymienił aplikację na smartfony LOZ RZEPAK SOJA.

Jak wynika z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów założenia projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie stawek dopłat do 1 ha powierzchni gruntów ornych obsianych lub obsadzonych materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany lub ekologicznym materiałem siewnym kategorii elitarny lub kwalifikowany zostały już opublikowane.