PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Bodajbyś w ramach RHD handlował…

Bodajbyś w ramach RHD handlował…
Dlaczego nikt nie przestrzega obowiązku znakowania towarów z RHD? fot. Anna Sulencka z Pixabay

Nikt nie kontroluje osób sprzedających żywność na targowiskach. Nikt nie dba też o zamieszczanie informacji, skąd pochodzą towary oferowane do sprzedaży. Tracą na tym rolnicy, sprzedający towar „z pierwszej ręki”, z własnych gospodarstw.



- Od trzydziestu lat handluję na targowisku – mówi nam czytelnik. – Sprzedaję swoje warzywa, jajka. Obserwuję ten handel od wielu lat i widzę, że rolnik oferujący swoje produkty jest na przegranej pozycji w porównaniu z handlarzami, oferującymi odsprzedaż nabywanych hurtowo towarów. Na targowiskach nikt nie pyta, czyje towary są sprzedawane. Sprzedający nieoznakowane jajka z ferm mogą oferować niższe ceny niż moje, zarabiając przy tym więcej niż ja. A weterynarię po zgłoszeniu RHD interesowało tylko, jak pakuję jajka, a nie czy i jak żyją moje kury.

Więcej: Co można sprzedać w ramach RHD?

Ministerstwo spokojne

Zapytaliśmy w MRiRW, kto kontroluje na targowiskach pochodzenie towarów oferowanych jako pochodzące z RHD i czy weterynaria bada ilość kur przy zgłoszeniu handlu jajami w ramach RHD? Ile mandatów nałożono na osoby, które podawały, że prowadzą RHD, a oferowały towary zakupione poza własnym gospodarstwem? Czy ktoś sprawdza oznakowanie RHD na targowiskach? Ile przypadków nieoznakowania RHD i fałszywego oznakowania RHD wykryto?

Ministerstwo podało w odpowiedzi:

„Nadzór nad bezpieczeństwem żywności oferowanej w ramach rolniczego handlu detalicznego (RHD) jest podzielony pomiędzy Inspekcje Weterynaryjną nadzorującą produkcję i sprzedaż produktów pochodzenia zwierzęcego oraz żywości zawierającej produkty zwierzęce i niezwierzęce, oraz Państwową Inspekcją Sanitarną, nadzorującą produkcję i sprzedaż żywności pochodzenia niezwierzęcego. Ponadto, na targowiskach, jako miejscach prowadzenia handlu detalicznego, zasadniczo największą rolę w nadzorze odgrywa właśnie PIS, jako inspekcja, co do zasady kontrolująca handel detaliczny.

W myśl § 4, pkt 6 Porozumienia ramowego z 2018 r. zawartego pomiędzy Głównym Lekarzem Weterynarii a Głównym Inspektorem Sanitarnym, nadzór na targowiskach nad obiektami, urządzeniami ruchomymi lub tymczasowymi, wykorzystywanymi w ramach SB, MLO lub RHD (wytwarzającymi produkty pochodzenia zwierzęcego lub żywność złożoną) sprawują organy Inspekcji Weterynaryjnej.

Przepisy  rozporządzenia RHD  nie wskazują limitów dotyczących liczby kur w gospodarstwach prowadzących rolniczy handel detaliczny jajami, ale wprowadzają limit wielkości sprzedaży tych jaj. Należy pamiętać, że jaja sprzedawane z gospodarstwa muszą pochodzić z tego gospodarstwa, a wielkość sprzedaży jest dokumentowana i kontrolowana. Inspekcja Weterynaryjna posiada więc możliwość sprawdzenia czy jaja wprowadzane na rynek w ramach RHD pochodzą od kur z tego gospodarstwa.

Ogółem w roku 2020 na podmioty prowadzące produkcję żywności w zakładach nadzorowanych przez Inspekcję Weterynaryjną nałożono 864 mandaty karne. Na poziomie centralnym nie gromadzi się danych dotyczących  nakładanych mandatów z podziałem na poszczególne rodzaje działalności.

Kompetencje do kontroli znakowania żywności wyprodukowanej w ramach RHD są przypisane Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.”

Kontrole RHD możliwe, a czy realne?

Zatem wiadomo, kto i co powinien kontrolować. Dlaczego wobec tego nie ma kontroli RHD na targowiskach, a są mandaty dla rolników produkujących żywność? Jak można stwierdzić, czy handlujący oferują na targowisku własne produkty, skoro się  tego nie kontroluje? „Możliwość sprawdzenia” trzeba wykorzystywać, a tego się nie robi – co potwierdza także informacja o mandatach nakładanych na „producentów”, a nie na „sprzedawców”.

- Niedawno widziałem, jak na rolnika na targowisku nałożono mandat, bo miał nieodpowiednią bańkę na mleko - mówi czytelnik. – Nigdy nie widziałem jednak, aby ktoś skontrolował pochodzenie towaru oferowanego na targowisku czy wymagał jego oznakowania. Od dawna próbuję skontaktować się z ministrem rolnictwa czy posłami z partii rządzącej, aby porozmawiać na ten temat. Niestety nikt nie chce się spotkać i poznać prawdziwych problemów rolników. Zadbanie o to, aby nikt nie podszywał się pod rolników jest do wykonania i powinno to być zrobione – tak w interesie rolników, jak i konsumentów.

Ważniejsze znakowanie czy zwolnienie z podatku?

Jak dowiadujemy się od czytelnika, nikt – w tym on – nie umieszcza na targowisku informacji o pochodzeniu oferowanego towaru, chociaż przecież wymaga tego ustawa o rolniczym handlu detalicznym. Nikt tego też nie kontroluje.

Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia stanowi, że nadzór nad przestrzeganiem przepisów prawa żywnościowego oraz nad wykonywaniem urzędowych kontroli żywności oferowanej w ramach RHD sprawuje minister rolnictwa, działając w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw zdrowia. Skąd więc ten brak wiedzy MRiRW o wynikach kontroli dotyczącej RHD, chociaż jej przeprowadzanie pomagałoby rolnikom bardziej niż zwiększanie kwoty wolnej od podatku dochodowego z tytułu tego handlu? Wszak kontrole dotyczące „produkcji żywności w zakładach nadzorowanych przez Inspekcję Weterynaryjną” to jeszcze nie kontrole sprzedaży w ramach RHD…

Nic dziwnego, że - wbrew zapewnieniom rządu - RHD w zasadzie się nie rozwija, zgłoszeń do niego jest niewiele – a jeśli już są, to dotyczą w ogromnej większości sprzedaży jajek i miodu, co jakoś mija się z produkcją żywności przetworzonej, dla której to RHD był tworzony.

Więcej:

Rolniczy handel detaliczny nadzieją polskiego rolnika?

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • rolnik przyszłości 2021-08-30 08:13:51
    Widzę ze ludziska wypisują co im ślina na jężyk..... byłem na strajku w nowym mieście kiełbasa była super a nie ze jej się zjeść nie dało, Ale było jej ponad 200 kg, do tego pi 100l grochówki, flaków, i węgierskiej i cały bus bułek, drożdzówek, paczków i eklerków. To prowiant na ponad 1 tys protestujących a nas było ok 200 - w szczycie 500 osób ( wtorek o 23 były całe rodziny z małymi dziecmi) Tego nie dało się przejeść dlatego reszta poszła do schroniska. A co do RHD normalny rolnik ma pracę w gospodarstwie i nie ma czasu siedzieć pół dnia na straganie ( chyba ze ma wielodzietną rodzine) dlatego 90 % sprzedających to handlarze za rolników się podszywających. Chcecie kupować od rolników to trzeba przyjhechać do niego na gospodartwo
  • Maryla 2021-08-29 08:49:27
    Nikt nie kontroluje żywności sprzedawanej w internecie. A to jest na wielką skalę.
  • Rolnik 2021-08-29 08:40:24
    Dlatego nie kupuję na targowiskach. 90% towaru to syf zwożony z giełdy i sprzedawany jako swój. Sanepid tego nie kontroluje bo jest zajęty covidem. Nikt tego g... nie bada na pozostałości ŚOR i zawartość N. Chcesz jeść zdrowo i smacznie to wyprodukuj sobie żywność sam (ja tak robię od lat) Bezpieczniej i zdrowiej kupować "paszę" z marketu niż ten targowiskowy syf niewiadomego pochodzenia.
  • 123 2021-08-28 15:04:30
    Hery i taka prawda jak zamieniacie przyczyny ze skutkami to potem takie brednie wam wychodzą. Nie ma fermy w której nie znajdziesz dozatronu teoretycznie do zakwaszania wody tylko że każdy antybiotyk jest kwasem i jest git ale wy i tak wolicie fermowe bo tańsze i w ten oto sposób wypierane są mniejsze hodowle. Nie sugeruj się nazwą na opakowaniu że to wiejska bo napisać każdy może co będzie chciał. Co do roundapu to jeśli ktoś ma 50 ha to spokojnie zbierze bez desykacji ale jak 500 czy 1000 ha idzie chemia by wszystko równo się dojrzalo. To co wam się nie podoba to są skutki a nie przyczyny. Pozdrawiam
    • Junion 2021-08-28 16:47:33
      To prawda że im więcej wszystkiego posiada rolnik tym więcej chemii stosuje bo tak by nie dał rady ogarnąć. Przy hodowli stosuje non stop antybiotyki bo inaczej byłaby duża ilość upadków a tak szybko przyrastają na sojach i na ubój takie mięso bez wartości odżywczej konsumenci zachwalają.
      • Adam dolny slask 2021-08-30 13:50:54
        junior ja mam jeszcze mała chodowle swin i nie stosuje antybiotyków umnie swinia od prosie cia do tucznika do sprzedaży ok 8 9 miesięcy jedzą śrut i ziemniaki jak nie wierzysz to zapraszam na dolny Śląsk
    • Lala 2021-08-28 19:17:15
      123 czemu żaden rolnik nie chwali się na youtube dozownikami do podawania na stałe antybiotyków i stymulatorów przyrostu masy ciała u świń w zaskakującym tempie?
      • 123 2021-08-29 13:20:51
        A czym tu się chwalić i po co? W dużych fermach bez wspomagania chemią nie da się nie zależnie czy to w Polsce czy na zachodzie czy Ukrainie. To już jest przemysł więcej szybciej wydajniej taniej tego wymaga rynek europejski i tak zalewa nas import taniego mięsa z zachodu
  • Hery 2021-08-28 12:41:30
    Nikt by nie kupił swojskich wyrobów to po co mają się brać za taką działalność Przykład widoczny na zdjęciu agrounii gdzie trzy skrzynie kiełbasy pójdzie dla psów bo tego nie da się zjeść, chyba, że ktoś z zagranicy będzie robił takie wyroby o lepszym smaku bo polak nie umie. Oszukiwać klientów przez nadawanie kiełbasom nazw takich jak: wiejska, ze starej wędzarni, swojska, z kija itp.
    • Dzin 2021-08-28 13:40:21
      Zagraniczne lepsze bo prosięta są od loch duńskich a polska ma maciory i temu świnie są gorszej jakości. Na stronie agrouni, kiełbasy wyprodukowane u miejscowego rolnika w nowym mieście.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.253.192
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.