Przypomnijmy – ciągnik zarejestrowany przestaje być nowy. Tylko nowe ciągniki można zakupić w ramach PROW. Ursus był zmuszony zarejestrować wyprodukowane ciągniki, bo opóźniał się PROW, a zmieniała się unijna norma – po wejściu w życie nowej normy ciągniki wyprodukowane z myślą o PROW nie mogłyby już być zarejestrowane.

Więcej: Ursus chce zmian na rynku maszyn

Stąd pytania – dlaczego przyjęto taką definicję ciągnika nowego, która jest niekorzystna i mało uzasadniona z punktu widzenia specyfiki tego pojazdu?

Więcej: Rynek maszyn rolniczych obszarem nieuczciwej walki?

„W przypadku ciągnika rolniczego, ustalenie, czy dokonano zakupu nowego pojazdu, odbywa się w oparciu o definicję nowego pojazdu, określoną w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 2 pkt 62 ww. ustawy, za nowy pojazd rozumie się pojazd fabrycznie nowy, który nie był zarejestrowany” – tak MRiRW odpowiada na pytanie, czy widzi potrzebę zmiany urzędowej definicji pojęcia "nowy ciągnik rolniczy".

Czy ciągnik jest pojazdem? Jest, ale szczególnym. Prawo o ruchu drogowym definiuje w art. 2 osobno pojazd, a osobno ciągnik rolniczy.

W art. 2, na który powołuje się MRiRW, podano, że użyte w ustawie określenia oznaczają:

- w pkt. 31 tego artykułu: „pojazd – środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze oraz maszynę lub urządzenie do tego przystosowane”,

- w pkt. 44: „ciągnik rolniczy – pojazd silnikowy, którego konstrukcja umożliwia rozwijanie prędkości nie mniejszej niż 6 km/h, skonstruowany do używania łącznie ze sprzętem do prac rolnych, leśnych lub ogrodniczych; ciągnik taki może być również przystosowany do ciągnięcia przyczep oraz do prac ziemnych.”

Jaka była intencja ustawodawcy, który w pkt 62 tego samego artykułu podał definicję: „nowy pojazd – pojazd fabrycznie nowy, który nie był zarejestrowany”?

Skoro pojazd to środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze – jest zrozumiałe, że jego „nowość” łączy się z zarejestrowaniem. Niezarejestrowanym samochodem jeździć nie wolno. A ciągnikiem? Można sobie wyobrazić pracujący w polu bez rejestracji ciągnik. Będzie on zawsze nowy?

W art. 2 jest też następująca definicja w pkt. 79: „wprowadzenie do obrotu – odpłatne albo nieodpłatne przekazanie pojazdu, przedmiotu wyposażenia lub części po raz pierwszy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej użytkownikowi”.

Skoro ciągnik rolniczy nie jest przeznaczony do poruszania się po drodze - skąd powiązanie pierwszej rejestracji z nowością tego szczególnego pojazdu? Nie lepiej wiązać nowość np. z wprowadzeniem do obrotu?

Jak uregulowana jest ta sprawa w przepisach unijnych?

Wciąż mamy nadzieję na dokładniejsze przeanalizowanie tego problemu przez MRiRW.

 Mało wnikliwie – choć rozwlekle - odpowiada też Ministerstwo Rolnictwa na pytanie, czy widzi możliwość podwyższenie progu stosowania pełnej procedury przetargowej:

"MRiRW informuje, że obowiązek konkurencyjnego wyboru wykonawców zadań ujętych w zestawieniu rzeczowo-finansowym operacji wynika z przepisów ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 (Dz. U. z 2018 r. poz. 627).

Wartość progową stosowania zasad konkurencyjności przez beneficjentów PROW 2014–2020 przyjęto pierwotnie na poziomie 20 000 złotych.  Z dniem 21 lutego 2018 r. zwiększono próg, od jakiego obowiązują zasady konkurencyjności z 20 000 zł do równowartości 30 000 euro zrównując go z progiem, jaki obowiązuje w przepisach dotyczących zamówień publicznych.

Wymóg zachowania konkurencyjności przy wyborze wykonawców danego zadania realizowany jest najpełniej poprzez zastosowanie do tego wyboru przepisów ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1579 i 2018). Ustawodawca określił próg stosowania tej ustawy na poziomie 30 000 euro netto przeliczanych wg określonego kursu. W związku z tym zdecydowano się na ustanowienie w odniesieniu do obowiązku stosowania konkurencyjnego trybu wyboru wykonawców zadań, określonych w zestawieniu rzeczowo-finansowym operacji realizowanych w ramach PROW 2014–2020, analogicznego progu – poprzez odwołanie do kwoty określonej w art. 4 pkt 8 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych według średniego kursu złotego w stosunku do euro określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych obowiązującego w dniu ustalenia wartości tego zadania (art. 3 pkt 6 lit. b).

W chwili obecnej MRiRW nie rozważa zmiany kwoty, od której beneficjenci obowiązani są do wyboru wykonawców zgodnie z zasadą konkurencyjności.”

Taka odpowiedź zmusza do postawienia kolejnych pytań.

Z czego wynikają "przepisy ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020 (Dz. U. z 2018 r. poz. 627)"?

Skąd próg - wcześniej - 20 tysięcy zł, a obecnie 30 000 euro? Dlaczego przyjęto granicę z Prawa zamówień publicznych? Czy te granice regulują przepisy unijne? Dlaczego w innych krajach UE (Litwa) nie ma takich utrudnień? – wciąż więcej pytań, niż odpowiedzi.

Żadnego zainteresowania ministerstwa nie wywołały pytania: czy CBA prowadzi śledztwo w sprawie wycieku danych rolników składających wnioski na "Modernizację"? Jak długo, z jakim wynikiem? Jakie wnioski wyciągnęła z tej sytuacji ARiMR?

MRiRW odsyła „do CBA oraz do ARiMR." Do CBA wystąpiliśmy równocześnie z przesłaniem pytań do MRiRW – podobnie zresztą, jak do prokuratury, na odpowiedź wciąż czekamy. Do ARiMR – nie, wychodząc z założenia, że o tak ważnej sprawie powinno wiedzieć ministerstwo, które nadzoruje agencję. Pomyłka? Czy – nie ma sprawy? A czy - była?