PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Co MRiRW wie o dofinansowaniu „uczestnictwa związków zawodowych rolników indywidualnych w organizacjach międzynarodowych”?

Co MRiRW wie o dofinansowaniu „uczestnictwa związków zawodowych rolników indywidualnych w organizacjach międzynarodowych”? fot. Ivana Divišová z Pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Koszty związane z uczestnictwem organizacji polskich rolników w organizacjach międzynarodowych są ponoszone przez Krajową Radę Izb Rolniczych i dofinansowywane z budżetu państwa w formie dotacji celowej. MRiRW uważa, że może o to występować każdy, kto założy związek, gdyż związki muszą być traktowane „na równi”.



Dlaczego tylko cztery związki zawodowe rolników indywidualnych reprezentują Polskę wobec instytucji Unii Europejskiej?

Z takim pytaniem zmierzył się wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik, odpowiadając na interpelację posłów Jarosława Sachajki i Pawła Szramki. Zmierzył się tylko pośrednio – pytanie brzmiało bowiem nieco inaczej. Posłowie pytali o dofinansowanie „uczestnictwa związków zawodowych rolników indywidualnych w organizacjach międzynarodowych”, a w szczególności m.in. o to, „W jakiej wysokości dofinansowanie otrzymały poszczególne związki zawodowe rolników indywidualnych kolejno w latach 2015-2020?”, a także „W jaki sposób Ministerstwo weryfikuje reprezentatywność związków zawodowych wśród rolników?” Jak wyjaśniał minister – nikt tego nie weryfikuje, a nawet ministerstwo mniema, że nie powinno, co ma wynikać z ustawy. Wiceminister napisał dokładnie tak:

„Ustawa z dnia 7 kwietnia 1989 r. o związkach zawodowych rolników indywidualnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 210) nie zawiera przepisów umożliwiających weryfikowanie reprezentatywności tych organizacji oraz określających sposób tej weryfikacji. Co więcej, zgodnie z art. 8 ust. 2 powyższej ustawy, wszystkie związki zawodowe rolników indywidualnych i społeczno-zawodowe organizacje rolników w zakresie reprezentacji i obrony praw oraz interesów rolników, powinny być traktowane na równi.” Jak dodał, „Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie posiada informacji na temat ilości członków związków zawodowych rolników indywidualnych objętych dotacją celową.”

A płaci nieźle, „dotując celowo”: każdy z czterech wymienionych przez wiceministra "dofinansowanych związków zawodowych" (tj.  NSZZ RI Solidarność, Związek Zawodowy Rolnictwa SAMOOBRONA, Związek Zawodowy Rolników OJCZYZNA, Związek Zawodowy Centrum Narodowe Młodych Rolników) tylko od 2015 roku otrzymywał roczne dofinansowanie od 613 872,50 zł (NSZZ RI „Solidarność” w 2015 roku), przez 549 614,90 zł (Związek Zawodowy Rolnictwa SAMOOBRONA w tym samym roku) do 70 593,86 zł (Związek Zawodowy Rolników OJCZYZNA w 2018 r.). To trzej nasi narodowi reprezentanci związkowi w COPA. W CEJA reprezentuje nas Związek Zawodowy Centrum Narodowe Młodych Rolników (z kwotą dotacji od 150 031,03 zł w 2016 roku do 112 856,70 zł w 2018).

I na tym kończy się informacja wiceministra.

Ale to jeszcze nie wyczerpuje tematu – wszak mamy poza związkami zawodowymi tzw. samorząd rolniczy w postaci KRIR. W informacji nie wykazano dotacji dla KZRKiOR. Pominięto też Federację Branżowych Związków Zawodowych.

W sumie wystawiamy najliczniejszą reprezentację krajową na forum unijnym i jako jedyne państwo płacimy za jej działania z budżetu.

Więcej:

Tylko Polska płaci za udział organizacji rolniczych w COPA COGECA

Jak wynika z informacji wiceministra, to właśnie KRIR i Federacja Branżowych Związków Zawodowych mają największą dotację, kilkakrotnie przewyższającą „dotacje dla związków zawodowych rolników indywidualnych”, jak to ujął wiceminister.

Rocznie skarb państwa płaci bowiem za uczestnictwo organizacji rolniczych reprezentujących interesy zawodowe rolników indywidualnych wobec instytucji Unii Europejskiej co najmniej 4 mln zł, a jak wynika z przekazanego wykazu (szczegóły w załączniku), cztery związki zawodowe w latach 2015 – 2020 otrzymywały w sumie zaledwie:

w 2015 – 1 511 205 zł

w 2016 – 590 017 zł

w 2017 – 536 109 zł

w 2018 – 541 466 zł

w 2019 – 540 854 zł

w 2020 – 579 737 zł.

W tym stanie rzeczy trzeba zapytać, dlaczego reprezentacje KRIR i Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych są tak wyjątkowo drogie i kosztują od 2,5 mln zł do 4 mln (w 2020 roku dotację zwiększono z 4 do 4,5 mln rocznie)? I co stało się po 2015 roku, że związki występują o dotację trzykrotnie mniejszą niż w 2015 roku? Czyżby opłata składki członkowskiej nie była  obowiązkiem związków, tylko KRIR? A może „zgubiła się” jeszcze jakaś organizacja? A może praca w COGECA kosztuje drożej? Dlaczego tak trudno przekazać rzetelną i jednoznaczną informację o tych dotacjach?

Trzeba też zauważyć, że posłowie zapytali o związki zawodowe i ich dotowanie, a wiceminister twierdził, że są „Trzy polskie związki zawodowe rolników indywidualnych, objęte dotacją celową” i informował o dofinansowaniu otrzymanym przez związki zawodowe, podczas gdy ustawa o izbach rolniczych mówi jednoznacznie, że to  KRIR finansuje działalność polskich organizacji rolniczych, będących członkami w różnych strukturach organizacji rolniczych w UE, i  to KRIR otrzymuje dotację celową, a nie związki zawodowe i inne organizacje rolnicze.

Dokładnie brzmi to tak: „Koszty związane z uczestnictwem:

1) izb rolniczych, związków zawodowych rolników indywidualnych oraz społeczno-zawodowych organizacji rolników, w tym rolniczych spółdzielni produkcyjnych i pracodawców rolnych, w ponadnarodowych organizacjach rolniczych reprezentujących interesy zawodowe rolników indywidualnych wobec instytucji Unii Europejskiej,

2) Krajowej Rady Spółdzielczej, działającej na podstawie ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz. U. z 2017 r. poz. 1560 i 1596) w Głównym Komitecie Spółdzielczości Rolniczej (COGECA),

3) stowarzyszeń zrzeszających młodych rolników w Europejskiej Radzie Młodych Rolników (CEJA)

– są w latach 2015–2020 ponoszone przez Krajową Radę Izb Rolniczych i dofinansowywane z budżetu państwa w formie dotacji celowej.”

Dziwne też, że przy zastosowaniu tak „równościowych” kryteriów dla ewentualnych polskich reprezentantów w unijnych strukturach, jak te wskazane przez wiceministra, po dofinansowanie zgłaszają się tylko cztery związki zawodowe. Niby już mamy najliczniejszą reprezentację w unijnych organizacjach (inne kraje mają zwykle jednego przedstawiciela - z 25 państw taką opcję wybrało 13, kolejne trzy mają po 2 przedstawicieli) i jako jedyny kraj finansujemy z budżetu państwa prace organizacji w unijnych strukturach, ale przecież moglibyśmy mieć jeszcze liczniejszą: tylko na liście organizacji otrzymujących do zaopiniowania projekty ministerialnych przepisów jest kilkadziesiąt pozycji.

Więc – czemu nie?... Może wtedy nareszcie uda nam się coś w UE załatwić?

W załączniku cała odpowiedź na interpelację.

 

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Polski Chłop 2021-01-13 09:33:41
    Czy Farmer może się dowiedzieć ilu członków liczą te związki zawodowe, i ilu wśród nich jest rolników,
  • Emilijann 2021-01-12 22:58:28
    ⭐⭐⭐⭐⭐ ⭐⭐⭐
  • REM 2021-01-12 18:41:47
    Związek powinien być jeden, powszechny, obowiązkowy, profesjonalny i samorządny to by coś dało.
  • Adam 2021-01-12 12:56:17
    Sposób finansowania związków zawodowych i izb rolniczych wymaga zmian.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.239.236.140
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.