PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Czy Europejski Zielony Ład utopi opłacalność polskiej produkcji rolnej?

Czy Europejski Zielony Ład utopi opłacalność polskiej produkcji rolnej? Europejski Zielony Ład. Czy ta propozycja będzie szansą rozwoju dla polskich gospodarstw? fot. Shutterstock

Autor: Agnieszka Kozłowska

Dodano: 30-01-2020 15:56

Tagi:

Już w marcu br. – zgodnie z zapowiedzią Ursuli von der Leyen, szefowej Komisji Europejskiej - ma być znany konkretny plan działań i szczegóły projektu pn.: Europejski Zielony Ład. Czy ta propozycja będzie szansą rozwoju dla polskich gospodarstw czy przyczyni się do ich upadku?



Zaprezentowane 11 grudnia 2019 r. założenia tego planu wskazują, że Unia Europejska zamierza całkowicie przeobrazić swoją dotychczasową politykę środowiskową i gospodarkę. Europa ma stać się bowiem pierwszym neutralnym klimatycznie kontynentem w perspektywie do 2050 roku. Od 2030 roku z unijnych rynków mają zniknąć wszystkie plastikowe opakowania; na drogach ma być mniej ciężarówek, 75 proc. transportu ma się odbywać koleją lub za pośrednictwem statków; nastąpi powszechna renowacja budynków poprzez ich ocieplanie; w miastach ma być mniej korków, a ich rozładowaniu mają pomóc nowe technologie; w całej UE ma powstać milion miejsc do ładowania samochodów elektrycznych, także poza miastami; promowane będą produkty, które będzie można naprawić lub ponownie użyć oraz nastąpi silny nacisk na recykling.

Jednym z elementów Europejskiego Zielonego Ładu jest strategia „Od pola do stołu”, która ma zapewnić konsumentom Wspólnoty zrównoważoną i przystępną cenowo żywność. Według wytycznych dokumentu produkcja żywności ma wywierać jak najmniejszy wpływ na środowisko. Dlatego aż 40 proc. budżetu wspólnej polityki rolnej ma być przeznaczone na cele środowiskowe, w tym na walkę ze skutkami zmiany klimatu. Dodatkowo w ciągu najbliższych lat zużycie antybiotyków w hodowli zwierząt oraz pestycydów i nawozów w rolnictwie ma zostać mocno ograniczone.

Zdaniem komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego, Europejski Zielony Ład to wielka szansa dla unijnych rolników, bo stanowi silny argument na rzecz zwiększenia budżetu Wspólnej Polityki Rolnej. W jego ocenie, jest to też szansa wewnętrzna: działania na rzecz realizacji tego projektu pozwolą na bardziej racjonalne wykorzystanie środków przewidzianych jako pomoc dla mniejszych i średnich gospodarstw. - One mogą najwięcej zyskać. Działania na rzecz Zielonego Ładu są przewidziane zarówno w pierwszym, jak i drugim filarze – mówił w czasie konferencji w Brukseli Wojciechowski.

Podobnego zdania jest minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który uważa, że Zielony Ład i strategia „Od pola do stołu” to korzystne rozwiązanie dla polskiego rolnictwa.

A jak myślą polscy rolnicy? Są tacy, którzy widzą rozwiązanie w rozwoju rolnictwa precyzyjnego. Ale jak nietrudno się domyślić, głównie obawiają się, że nakaz ograniczenia stosowania środków ochrony roślin i nawozów będzie oznaczał olbrzymią presję ze strony chorób i szkodników, a co za tym idzie – ogromne spadki plonów. Zwracają uwagę, że preparaty biologiczne już dziś są stosunkowo drogie, a po wprowadzeniu ograniczeń w stosowaniu ich chemicznych odpowiedników – będą jeszcze droższe. Rolników nie będzie po prostu stać na skuteczną ochronę produkcji.

Założenia nowego Europejskiego Zielonego Ładu w kontekście możliwości jego wdrażania i potencjalnego wpływu na kondycję polskiego rolnictwa były też przedmiotem dyskusji w czasie Forum Producentów Zbóż i Kukurydzy, zorganizowanym z inicjatywy Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych w trakcie Polagra Premiery 2020. Prof. dr hab. Marek Mrówczyński z IOR-PIB w Poznaniu zwrócił uwagę na to, że coraz więcej państw UE stosuje dopłaty do zakupu biologicznych środków ochrony roślin. - Niemcy refundują swoim rolnikom już połowę kosztów zakupu środków biologicznych. Podobnie zrobili też Austriacy, Czesi i Słowacy, a poza UE - Szwajcaria. Tak więc uważam, że w ramach nowych zadań WPR, Wspólnota powinna zacząć dopłacać do preparatów biologicznych lub bardzo mało toksycznych we wszystkich krajach i to będzie właściwa promocja tej ochrony roślin przyjaznej, a nie dopłacanie do hektara za nic nie robienie – stwierdził prof. Mrówczyński.

Prowadzący dyskusję prof. dr hab. Mariusz Matyka z IUNG –PIB w Puławach podkreślił, że Unia – w kontekście Europejskiego Zielonego Ładu – wyznaczyła jeden cel, a państwa członkowskie zostaną zobowiązane do jego realizacji swoimi metodami. „Przypominam, że jak parę lat temu dopiero zaczynało się mówić o zazielenianiu – budziło to wiele emocji. Wszyscy się obawiali. Dziś już nikt nie dyskutuje z tym tematem, nikogo nie przeraża. Dlatego myślę, że nie mamy się czego obawiać, jeśli chodzi o tę nową, unijną propozycję. Europejski Zielony Ład nie będzie taki zły, tylko trzeba go już dziś na naszym krajowym podwórku mądrze ułożyć i po swojemu wdrożyć” – mówił prof. Matyka.

Podobnego zdania był prof. dr hab. Edward Arseniuk z IHAR-PIB w Radzikowie. - Nie ma się czego tak bardzo obawiać. W Polsce, od lat, produkcja rolna korzystała w o wiele mniejszym stopniu z chemii, niż pozostałe kraje UE. To te państwa – w obliczu konieczności wdrożenia założeń nowego Europejskiego Zielonego Ładu - będą miały większy problem, niż nasi rolnicy, z ograniczeniem stosowania chemicznych środków produkcji. My będziemy musieli zwrócić baczniejszą uwagę na zasady integrowanej ochrony, na uzupełnianie się wszystkich metod. Kluczem będzie dobór właściwej odmiany, która lepiej wykorzysta wodę, nawożenie, jest odporniejsza na szkodniki itd. A dzisiejsza oferta odmian podąża za zmieniającym się klimatem, są przecież testowane w warunkach w jakich aktualnie żyjemy – zaznaczył prof. Arseniuk.

- Konieczna będzie też zmiana mentalności w podejściu do agrotechniki – dodał Tadeusz Solarski, wiceprezes PZPRZ, a wtórował mu Tadeusz Szymańczak, rolnik ze Skrzelewa w woj. mazowieckim i rzecznik prasowy Związku: Trzeba też będzie nauczyć się na nowo biologii gleby i zacząć korzystać z dobrodziejstw nauki w tym względzie – podkreślił Szymańczak.

Głos w dyskusji zabrał także młody rolnik – Marcin Gryn: Wyzwanie, które przed nami stoi – to żebyśmy my - jako rolnicy – jasno wypowiedzieli się: jak my widzimy ten nowy Europejski Zielony Ład. Są rozwiązania, które mogą pogodzić nasz interes z interesem UE i z interesem środowiska. Mam tu na myśli na przykład sekwestrację dwutlenku węgla. Biowęgiel - w wyniku pirolizy wiążemy dwutlenek węgla poprzez spalanie beztlenowe materii organicznej. Produkt wprowadzamy do gleby z korzyścią dla niej, a co za tym idzie z korzyścią dla rolnika. Jednocześnie unikamy emisji dwutlenku do atmosfery. Szukajmy podobnych rozwiązań, wychodźmy z inicjatywą i mówmy o tym na szerokim forum. Każdy z nas może jakieś ciekawe rozwiązanie zaproponować. Niewykluczone, że okażą się drogą, która w rezultacie pogodzi te nasze różne interesy.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (19)

  • grzes 2020-01-31 10:20:08
    milion miejsc do ładowania samochodów z elektrowni na węgiel brunatny a my będziemy zalewani tanim towarem z ukrainy bo tam beda produkowac niemcy starymi metodami za jedna trzecią ceny i bedzie po naszym przemysle i rolnictwie
    • Lewar 2020-01-31 12:00:50
      Puść krowy na pole zrównają z ziemią śmierdząca obórke i zamień tator na kredyt na konia z siodłem zrobisz tanią wołowinę jak w Argentynie... ale czy umiesz jeździć konną }:) żeby być milionerem w Twu.europie
  • Miki2 2020-01-31 09:47:48
    Zielony ład miałby sens gdyby był wielkim marketingiem europejskim i ceny zbóż i innych produktów rolnych dogoniły dzięki temu 30 letnią inflacje ale europa zrobi odwrotnie obowiązki dla rolników dwie afery z koniną i ceny w dół więc nie może to się udać w tych chorych czasach
  • Mirosław 2020-01-31 09:38:49
    Komuchy zamieniły czerwony kijek na zielony i mówią że są dobry stryjek. To będzie zielony bat, a sługusy jeszcze się cieszą.
  • gaweł 2020-01-31 09:02:16
    Interesuje mnie tylko jedno: Czy Ukrainę i kraje Mercosur też dosięgnie Europejski Zielony Ład w rolnictwie?
  • rolas 2020-01-31 08:15:53
    Dość tej wspólnej polityki rolnej. Jeszcze się okaże, że wyjście przez Wielką Brytanię z UE było dla nich zbawienne. A tak tańczymy jak nam Bruksela zagra (Niemcy i Francja)
    • pl 2020-01-31 10:27:09
      Bo taka prawda że Wielka Brytania dobrze zrobiła.
      • Kitamicha 2020-02-01 16:06:04
        To inteligencie potyliczny zobaczymy co powiesz za 2 lub 3 lata . Jak się angole obudza a te stare dziadki poumierają . Mysla ze będą do Europy pchali swoje towary nie wpłacając składki unijnej . Baju baju .
    • Darek 2020-02-01 08:59:46
      Tak wystąpmy z UE, zwłaszcza, że eksport żywności jest zdecydowanie większy niż import. Na pewno na tym skorzystamy, nawet bardzo. Korzyści będą polegać na nadprodukcji i spadku cen, a co za tym idzie na spadku opłacalności. Już widzę też dopłaty do produkcji z budżetu krajowego. Ale wtedy będziemy sobie sami tańczyli do swojej muzyki.
      • Daniel 2020-02-01 15:52:01
        Takiego numeru nie robi się bez wcześniejszego przygotowanego po cichu zaplecza. No ale do tego trzeba mieć mądrych polityków a nie tępych sługusów.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.231.220.225
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.