Jak wynika z informacji resortu rolnictwa, rolnicy otrzymujący wsparcie do wysokości 5 tys. EUR będą mogli zostać automatycznie uznani za aktywnych - ustalono w czasie ostatniego, zorganizowanego w dniach 26-27 maja br.,  posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa, gdzie negocjowano warunki nowej WPR po 2022 r.

Czy to oznacza wreszcie koniec dyskusji na temat definicji aktywnego rolnika?

Co jeszcze ustalono w czasie tego posiedzenia?

Przedmiotem trudnych (jak to ocenia resort rolnictwa) negocjacji (równolegle z posiedzeniem Rady odbywały się trójstronne negocjacje, tzw. super trilog Rady UE, Komisji Europejskiej oraz Parlamentu Europejskiego) były trzy rozporządzenia wchodzące w skład pakietu legislacyjnego WPR: o strategicznych planach WPR, o finansowaniu WPR, zarządzaniu nią i jej monitorowaniu (tzw. rozporządzenie horyzontalne) oraz o wspólnej organizacji rynków produktów rolnych. Poza definicją aktywnego rolnika, obszary, w których udało się osiągnąć porozumienie podczas tych negocjacji to:

- transfer środków między filarami – zgodnie z ustaleniami w ramach Wieloletnich Ram Finansowych – w przypadku Polski 30% budżetu PROW na I filar od kampanii 2023 r.,

- limit wydatków na płatności związane z produkcją – co do zasady 15% (tak, jak obecnie),

- minimalny poziom wydatków na płatność redystrybucyjną – co najmniej 10%, co przyczyni się do lepszego ukierunkowania wsparcia na małe i średnie gospodarstwa rodzinne,

- przejściowe wsparcie krajowe – będzie utrzymane na kolejne lata i możliwa będzie aktualizacja okresu referencyjnego dla przyznawania tego wsparcia.

Jak podkreśla resort rolnictwa, dyskusje dotyczyły m.in. spraw związanych z zieloną architekturą WPR, redystrybucją płatności, rezerwą kryzysową oraz wymiarem społecznym WPR. Rozbieżność stanowisk w tych obszarach między Radą a PE była w dalszym ciągu istotna.

Rozstrzygnięcia nadal wymagają w szczególności zagadnienia takie jak minimalny poziom wydatków na ekoschematy i ewentualne elastyczności w tym zakresie, minimalny poziom wydatków na cele środowiskowe w II filarze, w tym udział wydatków na ONW oraz finansowania dobrostanu zwierząt w realizacji tego limitu, niektóre normy dobrej kultury rolnej (DKR) (szczególnie normy DKR 4, 7, 8 i 9), a także wymiar społeczny WPR.

W zakresie rozporządzenia o finansowaniu WPR próba znalezienia kompromisu dotyczyła przede wszystkim rezerwy kryzysowej. W obszarze rozporządzenia o wspólnej organizacji rynków rolnych brak porozumienia w ramach trilogu dotyczył głównie objęcia cukru interwencją publiczną (brak zgody KE i niektórych państw członkowskich) oraz proponowanego przez PE art. 188a (pozostałości pestycydów w przypadku produktów pochodzących z importu z krajów trzecich), na który nie zgadzają się Rada i KE, proponując uwzględnienie tej sprawy we wspólnych oświadczeniach.

W związku z tym przełożono dyskusję na kolejne posiedzenie Rady w czerwcu br.

W obradach brał udział Grzegorz Puda, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

– Wspieramy prezydencję w jej dążeniu do kompromisu i mamy świadomość, że do ustalenia pozostało jeszcze wiele istotnych elementów reformy. Polska opowiada się za utrzymaniem transferu między filarami na poziomie przyjętym w ramach porozumienia w sprawie wieloletnich ram finansowych. Odrzucamy propozycje Parlamentu, które zmniejszają poziom transferu pomiędzy filarami WPR i ograniczają możliwości wykorzystania przetransferowanych środków. Rozumiemy potrzebę elastyczności względem Parlamentu w sprawie limitu wydatków na ekoschematy. Kluczowe jest dla nas zachowanie proponowanej przez Radę elastyczności wdrażania ekoschematów, tak, aby ograniczyć ryzyko niewykorzystania i utraty środków. Poziom limitu dla ekoschematów powinien być obliczany na podstawie alokacji przed przesunięciem środków z II filaru – mówił po spotkaniu minister Puda.

Na wniosek PE ministrowie powrócili do właściwego zaprojektowania rolnej rezerwy kryzysowej. Jest ona ważna dla rolnictwa wobec pojawiających się kryzysów.

– W tym względzie opowiadamy się za utrzymaniem podejścia wynikającego z porozumienia w sprawie wieloletnich ram finansowych – poinformował polski minister.

Parlament Europejski zaproponował konieczność uwzględnienia wymiaru społecznego w ramach WPR.

Polska, podobnie jak wiele innych państw członkowskich nie zaakceptowała propozycji Parlamentu dotyczącej powiązania części przepisów rozporządzenia o planach strategicznych z warunkami określonymi w Strategiach „Od pola do stołu” oraz strategii na rzecz bioróżnorodności. Propozycja ta zakładała m. in. uzależnienie procesu zatwierdzania i zmian Planu od realizacji tej strategii. Poważne wątpliwości budziła także propozycja włączenia realizacji strategii w proces rozliczania w ramach Nowego Modelu Wdrażania - poinformował resort rolnictwa w komunikacie.