Komisja Europejska przyjęła w połowie lipca pakiet zmian w przepisach, które mają przyspieszyć redukcję emisji gazów cieplarnianych w najbliższym dziesięcioleciu. Konkretnie chodzi o redukcję do 2030 roku emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. względem 1990 roku.

Zaproponowano m.in. stosowanie systemu handlu uprawnieniami do emisji w nowych sektorach oraz zaostrzenie zasad obecnego unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji; większe wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych; wyższą efektywność energetyczną; szybsze wprowadzanie niskoemisyjnych rodzajów transportu oraz infrastruktury i paliw, które je wspierają.

Co ważniejsze dla rolników - założono też nowe działania zapobiegające ucieczce emisji gazów cieplarnianych oraz zaproponowano nowe narzędzia służące ochronie i rozwojowi naturalnych pochłaniaczy dwutlenku węgla.

Komisja uznała, że państwa członkowskie również ponoszą odpowiedzialność za usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery, tak więc w rozporządzeniu w sprawie użytkowania gruntów, leśnictwa i rolnictwa ustanowiono ogólny cel UE dotyczący usuwania dwutlenku węgla przez naturalne pochłaniacze, odpowiadający 310 mln ton emisji CO2 do 2030 r.

- Docelowe poziomy krajowe będą wymagały od państw członkowskich dbania o naturalne pochłaniacze dwutlenku węgla i rozszerzania ich, aby osiągnąć powyższy cel – zaznacza KE. - Do 2035 r. UE powinna dążyć do osiągnięcia neutralności klimatycznej w sektorach użytkowania gruntów, leśnictwa i rolnictwa, co dotyczy również emisji rolniczych innych niż CO2, takich jak emisje pochodzące ze stosowania nawozów i od zwierząt gospodarskich – dodano.

Istotnym wsparciem w walce z emisją gazów cieplarnianych ma być też przyjęta wraz z omawianym pakietem zmian w przepisach - Strategia Leśna UE do 2030 roku.

Według KE, lasy są niezbędnym sojusznikiem w walce ze zmianą klimatu i utratą różnorodności biologicznej. - Funkcjonują jako pochłaniacze dwutlenku węgla i pomagają redukować skutki zmian klimatycznych, na przykład ochładzając miasta, chroniąc przed poważnymi powodziami i zmniejszając skutki suszy - argumentuje KE.

W celu zwiększenia powierzchni i jakości lasów w UE oraz wzmocnienia ich ochrony KE zachęca więc do oszczędnego wykorzystywania drewna i pozyskiwania w granicach zrównoważonego rozwoju.

Strategia przewiduje również rozwój systemów płatności dla właścicieli i zarządców lasów za świadczenie usług ekosystemowych, polegających np. na zachowaniu części lasów w stanie nienaruszonym. Wzywa się w niej państwa członkowskie do ustanowienia, między innymi, w ramach wspólnej polityki rolnej (WPR), dla właścicieli i zarządców lasów systemów płatności za usługi ekosystemowe w celu pokrycia kosztów i utraconych dochodów.

Wzywa się w niej również państwa członkowskie do przyspieszenia wprowadzania upraw sprzyjających pochłanianiu dwutlenku węgla przez glebę, na przykład za pośrednictwem ekoprogramów WPR dotyczących systemów rolno-leśnych lub interwencji na rzecz rozwoju obszarów wiejskich.

Zaznaczono, że specjalna inicjatywa w zakresie upraw sprzyjających pochłanianiu dwutlenku węgla przez glebę zapowiedziana w strategii „Od pola do stołu” ma być przedstawiona przez Komisję pod koniec 2021 r.

Strategii Leśnej towarzyszy też plan stopniowego zasadzenia trzech miliardów drzew w Europie do 2030 roku.

Europejczycy będą mogli śledzić postępy i monitorować sadzenie drzew za pośrednictwem strony internetowej i interaktywnej mapy internetowej ze zintegrowanym licznikiem „Map-My-Tree” opracowanym przez Komisję we współpracy z Europejską Agencją Środowiska.

Warte zauważenia jest też to, że Komisja zdaje sobie sprawę z tego, że wyzwania związane z lasami mają z natury charakter globalny. - Chociaż Strategia Leśna koncentruje się na UE, Komisja pozostaje całkowicie zaangażowana we wdrażanie komunikatu z 2019 r. w sprawie ochrony i odtwarzania światowych lasów. W ramach jednego z podjętych zobowiązań Komisja pracuje obecnie nad nowym prawodawstwem mającym na celu przeciwdziałanie wylesianiu i degradacji lasów w wyniku działań UE, a wniosek powinien zostać przyjęty jeszcze w tym roku. Celem jest zapobieganie sprzedaży na rynku UE produktów i towarów powodujących wylesianie – podkreślono w komunikacie.

Koniec więc z importowaną soją?