PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Grypa ptaków groźna tylko w małych gospodarstwach?

Grypa ptaków groźna tylko w małych gospodarstwach?
fot. PublicDomainPictures z Pixabay

Powtarza się sytuacja z ASF – rolnicy wskazują na różne traktowanie niebezpieczeństwa, jakie wiąże się z wystąpieniem choroby w małych i w dużych gospodarstwach. W małych gospodarstwach łatwiej jest zutylizować i dlatego to one idą na pierwszy ogień „walki z chorobą” – skarżą się rolnicy.



Gospodarstwo pana Jacka zostało wybrane.

- Wirus ptasiej grypy pojawił się na fermie liczącej 100 tys. kur, oddalonej ze dwa kilometry ode mnie. Stało się to w środę – opowiada. -  W czwartek potwierdzono grypę ptaków i wieczorem miałem telefon. Pani weterynarz pytała o to, czy mam maty. Miałem, podałem też nazwy środków, których używam. Moja hodowla była zarejestrowana od maja 2017 roku jako rolniczy handel detaliczny, miałem 250 sztuk kur nieśnych. Byłem na szkoleniu w weterynarii wcześniej i wiedziałem, że muszą być maty i środki dezynfekcyjne. Mam osobne pomieszczenia wymagane przy rhd. Odkąd prowadzę tę działalność nigdy nie miałem żadnych problemów, nigdy też – poza zarejestrowaniem – kontroli weterynarii u mnie nie było.

Ptaki pana Jacka nie były chore i miały być zachowane. Do soboty.

- W sobotę niespodziewanie przyjechała pani weterynarz i stwierdziła, że nie zachowałem bioasekuracji, bo mam psy. Ale one przecież nie latają po kurniku, tylko po podwórku. Kury mam cały czas zamknięte, zimą ich nie wypuszczam. To jakie to zagrożenie? Mata leży półtora metra od bramy, bo w samej bramie jest nierówność terenu. Ale czy to ma znaczenie? Przecież ważne, że był środek dezynfekcyjny. Na teren gospodarstwa wjeżdżam tylko ja. Dlaczego więc postanowili wybić drób i zniszczyć moje gospodarstwo? Powiedzieli, że nie ma żadnej innej możliwości postępowania. Straszyli policją i mandatem. Wpuściłem, bo co miałem zrobić. Dali przywiezioną decyzję i zagazowali kury.

Dokładniej 246 kur –  111 miało 14 miesięcy i wyceniono je po 20 zł, a 135 po 9 miesięcy i te wyceniono 5 zł wyżej -  i jeszcze dwa koguty, po 30 zł. W sumie 5655 zł to kwota należnego odszkodowania, ale nie podano, kiedy będzie wypłacone. W uzasadnieniu decyzji podano natomiast, że gospodarstwo pana Jacka jest w strefie zapowietrzonej, a grypa ptaków to choroba zwalczana z urzędu. Powołano się na rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z dnia 18 grudnia 2007 r. w sprawie zwalczania grypy ptaków, które pozwala powiatowemu lekarzowi weterynarii, w celach zapobiegawczych, nakazać ubój lub zabicie drobiu lub innych ptaków na terenie gospodarstwa. „W ocenie Powiatowego Lekarza Weterynarii w Nowej Soli w związku z koniecznością zminimalizowania możliwości pojawienia się kolejnych ognisk choroby na obszarze zapowietrzonym, zasadne jest zabicie drobiu/ptaków w gospodarstwach położonych na tym obszarze, w celu zapobieżenia dalszemu szerzeniu się tej choroby. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowej Soli ustalił, że w gospodarstwie Strony, położonym na obszarze zapowietrzonym, znajduje się drób wrażliwy na zakażenie wirusem wysoce zjadliwej grypy ptaków. W związku z  powyższym zasadne jest wydanie nakazu zabicia tych zwierząt” – pod takim uzasadnieniem decyzji podpisała się – i przybiła okrągłą pieczęć z orłem – zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Nowej Soli lek. wet. Małgorzata Matysek.

A więc w uzasadnieniu nie ma nic o ewentualnym niezachowaniu bioasekuracji czy jakichkolwiek wymogów. Dlaczego wybrano gospodarstwo pana Jacka do tego „zminimalizowania możliwości pojawienia się kolejnych ognisk choroby na obszarze zapowietrzonym”?

- Ferma, która jest bliżej ogniska choroby, poszła pod jakiś wzmocniony reżim – mówi pan Jacek. - Dlaczego ja nie mogłem mieć takiego reżimu? Dlaczego przy decyzji o zagazowaniu nie podano nawet terminu, w którym otrzymam odszkodowanie? Wokół jest kilka dużych ferm, w mojej miejscowości są trzy. Tylko u mnie ptaki wybito. 5 tysięcy drobiu jest na fermie obok, nawet położonej bliżej tej fermy, w której wystąpiła choroba. Wiem też, że w innych miejscowościach, które też są w obszarze zapowietrzonym, pozostawiono gołębie i dzikie ptaki, które są trzymane  przez właścicieli na zewnątrz pomieszczenia.

- Otwarcie mówią, że koszty tam, gdzie jest mało kur są niższe i dlatego tam likwidują hodowlę – dopowiada sąsiad pana Jacka. - Tylko co komu przyjdzie po takim działaniu?  Podejście weterynarii jest takie, że wykańcza pojedynczych rolników, których wyłapuje, wiedząc, że nie będą mieli gdzie się udać po wsparcie. Mój sąsiad czuje niedosyt i wątpliwość wobec struktur państwa, bo dlaczego on został pokarany z powodu wystąpienia choroby dwa kilometry dalej, a jego sąsiad już nie? Rozumiem, gdyby wystąpiła choroba – ale dlaczego zabijać, jak ptaki są zdrowe?

Właśnie, dlaczego? I dlaczego zabijać u jednych, a u drugich już nie?

Zapytaliśmy w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii, dlaczego po wystąpieniu grypy ptaków w Nowej Soli wybrano do zagazowania kurnik pana Jacka, ile kurników pozostawiono w podobnej odległości od ogniska choroby, czy zbadano ptaki przed zagazowaniem, ile będzie kosztowało zagazowanie ptaków i wypłacenie odszkodowań w powiecie?

Odpowiedzi nie ma – wiadomo, walka z chorobą (czyli gazowanie zdrowych ptaków) trwa.

- Jak choroba już zniknie, to po 30 dniach mógłbym wprowadzić nowe ptaki, ale za 20-30 zł nie kupię ptaków, na rynku jest tego coraz mniej – mówi pan Jacek. - 250 ptaków straciłem. Popytu na kury weterynaria nie bierze pod uwagę. Półroczne przychody będą utracone. Dlaczego zostałem ukarany i nie mogłem mieć kwarantanny?  W mojej hodowli nie było oznak choroby, zagazowali zdrowe ptaki, narażając mnie na straty.

Na szwank narażono w ten sposób kieszeń rolnika i skarbu państwa. Przy stwierdzeniu ASF Polska miała trudności jako kraj eksportujący. Wskazywano, że właściciele małych gospodarstw powodują trudności ze zbytem dla większych hodowców. Dlaczego jednak teraz bioasekuracyjnie wybija się zdrowe ptaki, skoro grypa ptaków nie zagraża eksportowi? Czy gazowanie zdrowych ptaków niszczy wirusy? Dlaczego uważa się, że potrzeba wybicia drobiu jest w małych gospodarstwach, a w dużych już nie?

Z jednej strony zapowiadano wzmocnienie małych gospodarstw – z drugiej wszelka hodowla w nich podejmowana okazuje się ryzykowna i nie do utrzymania.

Czy po świniach teraz wybijemy bioasekuracyjnie drób w małych gospodarstwach?

O przygodach hodowców z tego powiatu już pisaliśmy:

Teraz lubuskie bioasekuracyjnie wybija zdrowe świnie

Nie będzie ASF, jak nie będzie świń

Oba opisane wtedy gospodarstwa udało się ocalić. U pana Jacka zniszczenie się już dokonało.

Jakiej pomocy udzieli mu państwo, zwalczywszy w ten sposób zagrożenie grypą ptaków?

Doświadczenia nie są dobre:

Opieszałe i nierówno traktujące producentów zwalczanie grypy ptaków

Czytaj też:

Ptasia grypa – jak się ustrzec? 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Wojciech 2021-03-21 01:09:05
    Bandyckie państwo. Gwiżdże na nich. Nic oni dla mnie nie reprezentują. Kaczyński to Bolek bis do kwadratu.
  • Boryna 2021-03-16 14:20:34
    Generalnie opisana sytuacja jest skandaliczna. Mnie natomiast zainteresowała wycena wybijanych niosek. Jak to możliwe że 14 miesięczne, czyli wchodzące w cykl pierzenia są wyceniane na 20zł, a 9 miesięczne czyli rozpoczynające szczyt nieśności, po 5 zł. No i najważniejsze pytanie, dlaczego te stawki są generalnie zaniżone w stosunku do cen rynkowych. Czy to nasze państwo jest w tak złej kondycji, że musi zawsze cwaniaczyć, knuć, kombinować i okradać własnych obywateli przy każdej okazji, czyli gdy jest asf, ptasia grypa, szkody łowieckie, susza, L4, naliczanie emerytury, wypłata odszkodowań z klęski losowe itd itp???? Od obywateli żąda uczciwości i przejrzystości, a administracja zaniża, obcina i cwaniaczy....
    • Boryna 2021-03-16 14:29:32
      No chyba że jest błąd w artykule i miały być 9 tygodniowe....
      • Jacek 2021-03-16 16:36:08
        Zapewniam że błędu co do ceny jak i miesięcy jaki mial drób nie ma
    • czytaj 2021-03-16 19:05:04
      przeczytaj jeszcze raz "po 5zł wyżej"
  • Na psa,to się kij zawsze znajdzie, a czego w papierach nie ma to niema. 2021-03-16 11:15:58
    A ha, czyli lepiej nie zgłaszać kur, jajka sprzedawać w zaufanym kręgu, jak gdzieś w pobliżu znajdą zamknąć żeby w oczy nie kuły.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.