PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Hodowle norek amerykańskich niechciane w Polsce?

Hodowle norek amerykańskich niechciane w Polsce?
fot. pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Zakazać, uznać za gatunek obcy - czy przeciwnie: hodować z przestrzeganiem reguł, ciesząc się z korzyści w postaci skarmiania norkami odpadów i z istniejących miejsc pracy?



Jako kontrowersyjną przedstawił w Sejmie poseł Piotr Kaleta sprawę hodowli norek amerykańskich, odnosząc się do przykładu z miejscowości Zosin w gminie Kępno, gdzie już rozpoczęła się budowa fermy norek amerykańskich.

- Sprawa ta budzi dużo kontrowersji, ale przede wszystkim dużo protestów mieszkańców tej gminy, którzy obawiają się, nie bez racji zresztą, znacznego negatywnego oddziaływania fermy na środowisko naturalne, wody podziemne, powierzchniowe oraz na zdrowie i komfort życia. Z powszechnie dostępnych informacji wynika, że działalność takiej fermy powoduje emisje odorów, co przyciąga owady i stanowi bardzo dużą uciążliwość dla pobliskich mieszkańców – mówił poseł i pytał: - Czy są planowane zmiany przepisów prawnych, aby hodowle tych norek amerykańskich w jakichkolwiek ilościach były zaliczane do przedsięwzięć mogących zawsze w sposób negatywny znacząco oddziaływać na środowisko? Czy są również planowane pewne typowo budowlane rozporządzenia techniczne, aby uniemożliwić ekspansję tej działalności?

Wiceminister rolnictwa Ewa Lech, udzielając odpowiedzi na to pytanie podkreśliła złożoność problemu. Sprawy związane z lokalizacją, budową i eksploatacją obiektów utrzymujących zwierzęta gospodarskie uregulowane są ośmioma ustawami. Są to: ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawa Prawo budowlane, Prawo ochrony środowiska, ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, następnie ustawa o nawozach i nawożeniu, ustawa o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, ustawa o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich oraz ustawa o ochronie zwierząt. We właściwości ministra rolnictwa pozostają cztery ostatnie ustawy, które regulują warunki, głównie weterynaryjne, w jakich te zwierzęta mają być utrzymywane, i określają wymogi, jakie muszą być spełnione, żeby tym zwierzętom ograniczyć cierpienie, żeby były wolne od bólu i głodu.

- Minister rolnictwa od lat nie zmienia stanowiska co do niezgody na traktowanie norki amerykańskiej i drobiu, tu też mówimy o fermach drobiu, jako zwierząt gospodarskich lub też skreślenia z listy zwierząt gospodarskich, a także nie wyraża zgody na to, żeby minister środowiska wciągnął te zwierzęta, mówimy tu o norce amerykańskiej, na listę gatunków obcych, czyli takich, które uwolnione do środowiska mogą zagrozić naszym rodzimym gatunkom zwierząt – powiedziała wiceminister.

Zwierzęta futerkowe są naturalnym utylizatorem – wiceminister wskazała na zużywanie jako karmy odpadów poubojowych i pochodzących z przemysłu rybnego, podkreślając, że problem tych hodowli jest wielopoziomowy. Nie bez znaczenia jest też to, że dają zatrudnienie.

- Żeby nie wdawać się w szczegóły, powiem tak: biorąc pod uwagę, że w polskim prawie istnieją przepisy i stworzony jest system ochrony mieszkańców i środowiska naturalnego, to problem polega głównie na tym, żeby przepisy były przestrzegane, poprawnie stosowane i egzekwowane – podsumowała wiceminister Ewa Lech.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (20)

  • mieszkanka PRAWDZIWEJ wsi 2017-01-31 14:24:15
    pysio jakbyś prześledził kto te fermy buduje (i gdzie potem podatki płaci) to byś sie nie mądrzył. Owszem większość zaopatrzenia łącznie z paszą przywożona z dużych firm. Zwłaszcza z wodą przesadzasz bo takie fermy z reguły mają własne studnie. Jeśli myslisz że rachunki za prąd są w stanie zrekompensować lata smrodu i drogi rozjechane cieżarówkami to widać masz mental typowego norkarza i pewnie jesteś trollem takiego.
  • Janusz " bendzie praca " hahahaha 2017-01-30 23:44:22
    W hodowli norek chodzi tylko o kasę. Miliony złotych rocznie na czysto w każdej większej fermy. Etycznie tragedia, ale ten argument pomijam, bo każdy ma inną etykę... Degradacja środowiska, totalna. Częste skażenia wód gruntowych, powodowało wielokrotnie masowe wymieranie zwierząt hodowlanych oraz dzikich. Obejrzyjcie ekspres reporterów wpisując norki na you tube. Największe fermy zatrudniają średni około 40 osób. W naszej gminie już brakuje rąk do pracy, a w ubojni drobiu ponad połowa zatrudnionych to Ukraińcy. Bo Polaków do pracy zabrakło. Podatki do gminy z ferm norek są śmieszne. Zarabiają miliony, a płacą jedynie małe sumki po kilka tysięcy złoty rocznie :) TO jest wasz ZŁOTY INTERES, którego nie trzeba blokować??? ??? ??? Złoty jest na pewno ale tylko dla Inwestora najczęściej z Holandii albo Danii.
  • pysio 2017-01-30 13:01:39
    Cyli: paliwo, zywnosc, drewno, beton, narzedzia, woda, energia itd - wszystko hodowca sobie przywozi? niesamowite. Miesci się to do malucha? Kolejne bzdury pisane przez jakiś mieszczuchów.
  • mieszkanka PRAWDZIWEJ wsi 2017-01-29 13:58:31
    jol Ty tez bzdury gadasz. jak buduje się ferma, to hodowca sobie wszystko przywozi z swojej firmy - materiały, pracownikow itd., a nie od lokalnych producentów. a jak się pracuje na takiej fermie, to nie ma się czasu pójść do lokalnego sklepu. czasem to nawet lepiej, bo w niektórych wsiach ludzie boją się wyjść z domu przez "chodzących do sklepu" ukraińców obozujących masowo na terenie fermy.
  • mieszkanka PRAWDZIWEJ wsi 2017-01-29 13:55:44
    Mieszkańcu "wsi", same bzdury gadasz:
    "Nie ma żadnych dowodów na to, że norki z hodowli uciekają, a jeśli już uciekną to, że stanowią zagrożenie dla środowiska. "
    Nieprawdą jest co piszesz. Od prac naukowych po relacje sąsiadów takich, jest to dobrze udokumentowane. U nas w Wrzesni mozna się potykać o martwe norki, a to że lokalny hodowca twierdzi ze "nie ma dowodów że to jego" to właśnie takie gadanie jak Twoje.
    "Skoro ma Pani wiedzę na temat nieprawidłowości w takiej czy innej hodowli, to w Polsce istnieje coś takiego jak prawo, w przypadku załamania którego, są odpowiednie organy jakie należy powiadomić."
    I te organy nic nie zrobia przy bezczelnych norkarzach. wiceprzewodniczący związku hodowców futerkowych prowadził fermę 20 lat bez pozwolenia na budowę mimo kontroli i protestów, a kara 1000zł za zanieczyszczenie środowiska i brak pozwolenia wodnoprawnego raz na rok to nic dla Holendra który zarabia rocznie miliony.
    "Każda forma prowadzenia działalności gospodarczej w tym rolniczej, a taką jest hodowla zwierząt podlega opodatkowaniu. Na zasadach norm lub podatkiem liniowym. Ale podatek płacić trzeba."
    a norki są opodatkowane bardzo ulgowo jako dział specjalny produkcji rolnej, i w sejmie zatrudniony jest lobbysta Holendrów który ma pilnować, żeby państwo polskie nie skorzystało przypadkiem na fermach norek więcej niż łaskawi biznesmeni pozwolą. Twoja wypowiedź jest własnie wypowiedzią mieszczucha który nie wie, jak to jest mieszkać obok takiego kołchozu szlachcica który mysli ze jak ma fermę norek to wszystko w okolicy też jest jego, a nie mieszkanca wsi który na codzien musi sobie radzić z tym co pan szlachcic odwala.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.211.101.93
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.