"Analizujemy przepływy w rzekach, jeżeli na pewnych zlewniach przepływy te są bardzo niskie i są spełnione warunki hydrologiczne, aby wydać ostrzeżenie, to zostanie ono wydane. W tym ostrzeżeniu (oprócz przepływu) będzie uwzględnione też to, czy wystąpi opad atmosferyczny, jeżeli tak, to czy będzie on na tyle duży, aby poprawił sytuację hydrologiczną" - wyjaśnił PAP rzecznik prasowy IMGW Grzegorz Walijewski.

Na potrzeby tego alertu sprawdzana będzie także temperatura, ponieważ przy wysokiej temperaturze jest większe parowanie, co powoduje, że przepływ spada.

Alert nie będzie wydawany codziennie. "Ostrzeżenie nie będzie miało terminu ważności. Będziemy informować, że jest zła sytuacja, susza hydrologiczna. Jeżeli susza będzie mniejsza, zakończy się lub te przepływy się zwiększą, zakończymy ostrzeżenie. Jeśli ponownie przepływy spadną, ostrzeżenie zostanie wydane ponownie" - powiedział Walijewski.(PAP)