Jak już podałam wczoraj, projekt obniżenia i zniesienia VAT trafił do Sejmu jako projekt poselski, a nie rządowy. Oznacza to również pozbawienie go oceny skutków regulacji.

Więcej: Jakie obniżki VAT w - poselskim a nie rządowym - projekcie? 

Podczas debaty uwagę na ten brak zwróciła poseł Krystyna Sibińska: - Skoro tyle czekaliście, to mogliście przygotować projekt rządowy z pełną analizą skutków, bo wątpliwości jest dużo. Przewidziany spadek dochodów to 11,6 mld zł. Nie ma natomiast żadnych informacji na temat ograniczenia wydatków. Gdzie korekta budżetu? Przecież tam zakładaliście inflację na poziomie 3,3%. Oczywisty będzie wzrost deficytu i wywołana tym dodatkowa presja inflacyjna.

 

Inflacja wzrośnie?

Poseł Krzysztof Paszyk wskazał, że na sali w Sejmie podczas debaty nad projektem zabrakło kluczowych przedstawicieli rządu.

- Skandalem jest również brak przedstawicieli ministerstwa czy ministra finansów, pana premiera dzisiaj w debacie nad tym projektem, de facto nad problemem inflacji – mówił poseł i pytał, zauważając przy tym brak na sali również posła, pełniącego rolę sprawozdawcy: - Jak ma dzisiaj pomóc obniżenie VAT dla gospodarstw rolnych, które dzisiaj, jeśli chodzi o te towarowe, odliczają VAT? Proszę dzisiaj pana posła Kosztowniaka jako przedstawiciela wnioskodawców… Nie ma go dzisiaj, teraz go nie ma, to też coś oznacza. Proszę powiedzieć, w jaki sposób obniżenie VAT ma ulżyć gospodarstwom mierzącym się dzisiaj z 300-, 400-procentowym wzrostem cen nawozów sztucznych. Przecież obniżenie VAT nie będzie miało żadnego znaczenia, ten VAT jest przez gospodarstwa rolne odliczany, a ceny nawozów – trzeba o tym powiedzieć w interesie nie tylko rolników, ale także zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego w całej Polsce – to jest dzisiaj bomba z opóźnionym zapłonem. Już dzisiaj coraz częściej rolnicy mówią, że nie będzie ich stać na to, żeby zapewnić nawożenie upraw na wiosnę. Chyba wiecie, co to oznacza, drodzy państwo z PiS-u? Będzie mniej żywności. Jak będzie mniej żywności, to co się z cenami jeszcze w przyszłym roku będzie działo?

W tym duchu wypowiadało się jeszcze wielu posłów. Jak dodał poseł Tomasz Trela, projektu nawet nie podpisał premier, a w wyliczeniach i planach brak zapowiadanych, przeznaczonych na pomoc w sytuacji po epidemii pieniędzy unijnych:

- Gdyby pan premier Morawiecki był uczciwy i gdyby uczciwie podchodził do sprawy, to oprócz tarczy antyinflacyjnej – która powinna być przygotowana tak naprawdę w październiku i powinna być przygotowana przez rząd, przez ekspertów, tu powinny być analizy – do tego pakietu powinno być dołączone 270 mld zł z Unii Europejskiej na Krajowy Plan Odbudowy. To by był mechanizm, który realnie działałby na gospodarstwa domowe, na przedsiębiorców, na samorządowców.

Poseł Czesław Siekierski podpowiadał natomiast takie rozwiązanie:

- Jeśli nie zastosujemy specjalnych form wsparcia dla rolników, jeśli chodzi o środki produkcji, to będziemy mieli zachwiane bezpieczeństwo żywnościowe i ta drożyzna dopiero napędzi nam inflację. A więc to wszystko wymaga spojrzenia i po prostu nowelizacji budżetu.

 

O ile spadną ceny nawozów?

Poseł Zbigniew Dolata miał inne zdanie:

- Kiedy my reagujemy, my pomagamy Polakom, wy to krytykujecie. Chodzi chociażby o kwestię VAT-u na nawozy i środki ochrony roślin. To jest konkretny zysk dla rolnika. Słyszałem tutaj, że rolnicy nie odczują obniżenia do 0% VAT-u na nawozy i środki ochrony roślin. W jaki sposób nie odczują? Oczywiście VAT-owcy tego nie odczują. Mam pytanie do ministerstwa: Ilu jest rolników płacących VAT? Zdecydowana mniejszość. 1300 tys. rolników odczuje tą obniżkę i jeśli chodzi o nawozy, np. saletrę amonową, to będzie to obniżka o 200%. Krótko mówiąc, spadną koszty produkcji rolnej.

O tym, ilu jest rolników czynnie płacących VAT czytaj:

 VAT można będzie przeznaczyć na KRUS 
O rozliczaniu VAT przez rolników ostatnio dużo pisaliśmy w cyklu zakończonym artykułem:

Czy rozliczać VAT? (3)

Poseł Dorota Niedziela skontrowała wypowiedź posła Dolaty.

- Pan poseł się oczywiście przejęzyczył, bo ceny nawozów spadną nie o 200%, tylko najwyżej o 200 zł. A teraz konkrety. Nawozy w ciągu ostatniego roku podrożały o 300%–500%. Konkret. O ile spadnie cena tony saletry amonowej, która w grudniu 2021 r. wyniosła 4669,69 zł? O ile spadnie cena tony mocznika, która w grudniu kosztowała 5320 zł? Proponowaliśmy uwzględnienie w budżecie 800 mln na dopłaty dla rolników na zakup nawozów, co było postulatem samych rolników. Rolnicy proponowali 1 tys. zł od 1 t… Co proponuje rząd? Obniżkę VAT. Pytam: O ile spadną te ceny i jak zamierzacie, czy jesteście w stanie zablokować bankructwo rolników i spadek dochodowości w rolnictwie?

Poseł Dolata się poprawił:

- Oczywiście się przejęzyczyłem, cena nawozów spadnie o 200 zł za tonę. Ale oczywiście też nieprawdą jest to, co powiedziała pani poseł Niedziela, podając ceny nawozów. To nie jest 5 tys. za tonę, tylko np., jeśli chodzi o saletrę amonową, to jest 2800 za tonę. Czyli ta obniżka będzie jednak znacząca i odczuwalna dla rolników.

 

Co na to rząd?

Do wystąpień i zadanych pytań odniósł się Mariusz Gojny, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Odniósł się krótko, tak krótko, że można przytoczyć jego wypowiedź w całości:

- Projekt jest związany z zaistniałą bardzo trudną sytuacją gospodarczą, wpływającą w negatywny sposób na warunki życia społeczeństwa, stąd zawiera niestandardowe rozwiązania, mające jednak charakter przejściowy i wyjątkowy. Rozwiązania obejmują czasową obniżkę stawek VAT na towary. Celem jest zahamowanie wzrostu cen, a zatem również pomoc w walce ze społeczno-gospodarczymi skutkami wzrastającej inflacji, spowodowanej głównie wysokimi cenami paliw, gazu, energii oraz odbudową gospodarki dotkniętej pandemią COVID-19. Zmiany proponowane w ustawie są kontynuacją działań w zakresie obniżek podatków w ramach działań antyinflacyjnych tarczy antyinflacyjnej 1.0, wypracowanych w 2021 r., w tym są kontynuacją obniżek stawek VAT wprowadzonych w tym celu od 1 stycznia br. Na potrzeby dalszej obniżki stawek VAT dla gazu, energii, ale również dla żywności i paliw Ministerstwo Finansów było w dialogu z Unią Europejską, przekazaliśmy kilka pism, w tym pismo zawierające szczegółową analizę antyinflacyjną.

Dyskusję zamknięto. Projekt trafił do dalszych prac w komisji i ma być uchwalony jeszcze podczas trwającego posiedzenia Sejmu.