We wtorek wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował na konferencji prasowej o przekazaniu przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) nadzoru właścicielskiego nad siedmioma spółkami z sektora spożywczego do Ministerstwa Aktywów Państwowych, a tym samym zakończeniu procesu konsolidacji nadzoru właścicielskiego przez scalenie go w MAP. A to pozwala sfinalizować proces powołania polskiego holdingu spożywczego, czy Krajowej Grupy Spożywczej - dodał.

- Każde działanie zmierzające do zwiększenia bezpieczeństwa żywnościowego Polski należy uznać za dobre. Jednak fundament realnego oddziaływania na rynek będzie determinowany przez ostateczny skład i profil spółek wchodzących w skład KGS" - zaznaczyła prezes IZ-P w przysłanym we wtorek do komentarzu.

Zdaniem Piątkowskiej, "aby mówić o rzeczywistym oddziaływaniu na rynek, taki holding musi składać się z podmiotów zajmujących się towarową produkcją żywności i obsługą rolnictwa, które skutecznie zapewnią bezpieczeństwo żywnościowe kraju".

Jak zauważyła, spółki hodowlane (Danko, Małopolska Hodowla Roślin, Poznańska Hodowla Roślin, Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego, Pomorsko-Mazurska Hodowla Ziemniaka, Hodowla Zwierząt i Nasiennictwo Roślin Polanowice) przejęte od KOWR, nie zajmują się produkcją towarową i przetwórstwem, które w znaczący sposób mogłoby oddziaływać na rynek żywności w Polsce.

"Wątpliwość Izby budzi zasadność przekazania przez KOWR nadzoru właścicielskiego nad 7 spółkami sektora rolno-spożywczego i de facto całej KGS do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Taki podmiot powinien być w nadzorze ministra rolnictwa. To on kreuje kierunki rozwoju polskiego rolnictwa" - napisano w komentarzu.

"Konsekwentnie jako Izba podkreślamy konieczność wypracowania wydolnego, a przy tym możliwie precyzyjnie odzwierciedlającego realne wielkości w skali kraju, sytemu monitoringu i raportowania zapasów surowców rolnych, a także rewizję rezerw strategicznych i ich dostosowanie do obecnej sytuacji" - podkreśla Izba.

"Jako organizacja branżowa jesteśmy otwarci na dalsze prace mające na celu wypracowanie optymalnego modelu zbierania tego rodzaju danych, gdyż zapewne ich posiadanie pozwoli na precyzyjny monitoring podaży i popytu" - napisano.

"Przedstawiciele branży rolno-spożywczej wielokrotnie apelowali o konsolidację struktur urzędowej kontroli żywności. Niestety, projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Bezpieczeństwa Żywności od lipca 2017 roku jest "zamrożony" w Sejmie RP" - przypomniała Izba.