PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Izby rolnicze jednak opiniowały projekt zmian w ONW

Izby rolnicze jednak opiniowały projekt zmian w ONW fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 05-02-2019 11:39

Tagi:

KRIR nie tylko zaopiniowała projekt, ale zgłosiła do niego krytyczne uwagi i propozycje zmian – wszystkie gdzieś jednak przepadły.



We wczorajszym tekście podaliśmy, że przewodniczący Powiatowej Podlaskiej Izby Rolniczej w powiecie łomżyńskim uważa, że zmiany ONW nie powinny wejść w życie i zarzuca im oderwanie od realiów, a także twierdzi, że nie były konsultowane z izbami. Podczas styczniowych spotkań w MRiRW miał słyszeć od wiceministra Zarudzkiego, że ten nie wiedział o krytycznych uwagach izb.

Więcej: ONW w łomżyńskim zabrane lekkomyślnie?

Zapytaliśmy w MRIRW, jak wyglądały konsultacje projektu zmian.

Zanim jednak ministerstwo zdążyło odpowiedzieć (zapewne jak zwykle skorzysta z dwutygodniowego terminu, w którym ma obowiązek udzielić odpowiedzi), do redakcji odezwała się Jolanta Mackiewicz, dyrektor biura Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Napisała:

„W artykule  <ONW w łomżyńskim zabrane lekkomyślnie> podaje Pani, iż  jedyne uwagi przekazane w ramach opiniowania projektu rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania <Płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami> , wpłynęły od ARiMR i IUNG.

Mając na uwadze rzetelność dziennikarską przesyłam w załączeniu pismo skierowane w dniu 19.12.2018 przez Krajową Radę Izb Rolniczych do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Uwagi szczegółowe  zostały wpisane w oparciu o informacje zebrane przez KRIR z wojewódzkich izb rolniczych – oczywiście tych, które takie uwagi nadesłały.

Nadmieniam, iż w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej został powołany specjalny zespół, który zajmuje się delimitacją ONW. Przedstawiciele samorządu rolniczego spotkali się z ministrem Zarudzkim  oraz przedstawicielami  Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa oraz  Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w tej sprawie w dniach 8 i 24 stycznia 2019.

Kolejne spotkanie w MRiRW zaplanowano w I połowie lutego br.”

Gdyby nie to, że do listu tego dołączono opinię KRIR, złożoną 19 grudnia 2018 roku w MRiRW – trudno byłoby uwierzyć w jego treść – wszak rzetelność dziennikarska kazała mi oprzeć się przy stwierdzeniu braku opinii o projekcie ze strony podmiotów innych niż ARiMR i IUNG o podstawę nie byle jaką, bo informację o projekcie, zawartą na stronie Rządowego Centrum Legislacji. A tam widniało wczoraj i widnieje dziś: dwie opinie do projektu nadesłała ARiMR, jedną IUNG. KRIR nie nadesłała nic – podobnie jak inne związki i organizacje rolnicze.

Wprawdzie w piśmie kierującym do opinii zaznaczono, że termin odpowiedzi upływa 4 grudnia, ale opinia IUNG wpłynęła 11 stycznia 2019 r. – i na stronie RCL jest. Podobnie stało się z drugą z opinii ARiMR – ta wpłynęła nawet 16 stycznia. Wszystkie zamieszczono na stronie RCL 18 stycznia.

Dlaczego nie ma tu nic o opinii KRIR? Dodajmy – bardzo krytycznej wobec projektu?

Wczoraj opublikowano natomiast na stronie RCL pismo z 17 stycznia, skierowane przez MRiRW do Rządowego Centrum Legislacji, zawierające wniosek o zwolnienia tego projektu z obowiązku rozpatrzenia przez komisję prawniczą, oraz pismo z 31 stycznia – zwalniające projekt z rozpatrywania przez Komisję Prawniczą. Jak podano w dołączonej do przesyłanego projektu ocenie skutków regulacji, projekt rozporządzenia został uzgodniony z 38 organizacjami społecznymi, w tym Krajową Radą Izb Rolniczych.

- Zabolało mnie, że pominęła Pani opinię izb, skoro my tak dużo pracy i uwagi poświęcamy tym zmianom – mówi Jolanta Mackiewicz. – Tym bardziej, że są protesty rolników, a o izbach źle się mówi...

Tylko czy to ja pominęłam opinię izb?

Dziś KRIR potwierdziła przesłanie swojej opinii o projekcie zmian do MRiRW. Wyjaśniono przy tym: "Przy opiniowaniu projektów aktów prawnych kierowanych do KRIR, przesyłane są one do wojewódzkich izb rolniczych, które przekazują je członkom izb. Wojewódzkie Izby Rolnicze opracowują swoje opinie, które następnie przesyłają do KRIR i na tej podstawie przygotowywana jest zbiorcza opinia samorządu rolniczego. Tak było również w tym przypadku".

Dlaczego więc ta - starannie wypracowana - opinia gdzieś się ministerstwu zagubiła? Dlaczego wiceminister Zarudzki podczas styczniowych spotkań demonstrował zdziwienie i zaskoczenie negatywną opinią izb do projektu? Jak wyglądały prace nad tym kontrowersyjnym projektem zmian w ONW? Czekamy na informacje MRiRW.

Opinia KRIR do projektu – w załączniku.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (13)

  • Jan 2019-02-06 10:24:18
    Gdyby choć w części postulaty izb rolniczych były realizowane, nie mielibyśmy tej zapaści co teraz. Ale jak rząd wie wszystko lepiej... Łatwo winić za wszystko izby, bo są jednak najbliżej rolników. Ale niestety - to chybiona krytyka, bo w izbach nie ma ośrodka decyzyjnego w kluczowych sprawach. Izby przekazują władzy tylko opinie, propozycje, stanowiska, wnioski. A władza albo bierze je pod uwagę, albo nie. Wystarczy zapoznać się z ustawą, a nie opowiadać bajek. Jak młodzi-gniewny "przejmą" izby to szybko wytrzeźwieją w tej kwestii.
  • Sieczkarnia 2019-02-06 08:32:11
    Od xlat są ci sami w izbach wojewódzkich i w krajowej izbie też ci sami jak szmulewicz i walkowski i inni. Są bo kasa jest ba oni to nie rolnicy tylko biznesmeni.
    • yyy 2019-02-06 09:39:57
      Będą w tym roku wybory do izb, to wystartuj i namów innych rolników. Dzisiaj są protesty w Warszawie. Jakby ci wszyscy protestujący kandydowali do izb albo chociaż poszli na wybory, to skład rad powiatowych byłby zdecydowanie bardziej rolniczy. Wtedy można będzie dokonać zmian, także w zarządzie, ale trzeba iść na głosowanie.
    • Rolnik polski 2019-02-06 10:28:16
      To weź podnieś cztery litery i startuj człowieku. To już 5 kadencja izb rolniczych, a ty śpisz jak suseł na swoim zapiecku. Wyjdź do ludzi, nastaw się na krytykę z ich strony i zobaczysz co to za "fucha". Ale w większości tacy jak ty, to nawet nie głosowali w wyborach do izb... i w ten sposób osłabili tylko swój rolniczy samorząd. Nie pytaj wpierw - co izba zrobi dla Ciebie, ale co Ty zrobisz dla izby? Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
  • Daf 2019-02-05 12:59:59
    gdyby nie ofensywa Agrounii to pewnie nawet by nie wiedzieli co to jest onw
    • Karol 2019-02-06 10:30:30
      Masz rację - to ciemna masa...
  • Biała 2019-02-05 12:44:02
    Izby są tylko po to aby dla ardanowskiego lizać cztery litery.....
    • zed 2019-02-05 17:38:00
      W lipcu będą wybory do Izb. Wystartuj i pokaż jak trzeba działać. Narzekać każdy potrafi, ale zrobić coś samemu to już nie ma komu. Pewnie nie wiesz ile projektów aktów prawnych jest przesyłanych do opiniowania. Czasem jest to nawet kilka w tygodniu. Delegaci wybrani w gminach do rad powiatowych ZA DARMO uczestniczą w komisjach ds. szacowania szkód (susza, wymarznięcia, powódź itp.). Jeszcze własne paliwo do tego dokładają. Jedyne co dostają to dieta za uczestnictwo w posiedzeniu rady powiatowej czyli 122 zł na kwartał. Zainteresowany/a? Nie psiocz na kogoś, jak nie masz pojęcia. Jakieś pieniądze, to są w zarządzie, ale to tylko kilka osób.
      • Propozycja 2019-02-06 09:31:58
        Za co te minusy? Za prawdę? Ilu z Was stawiacze minusów wzięło udział w ostatnich wyborach do izb rolniczych. Jak rolnicy nie kandydują, ani nie chodzą głosować, to niestety znaczna część rad powiatowych będzie składać się z płatników podatku rolnego mających z rolnictwem związek co najwyżej okazjonalny. Prawda jest taka, że izby mają bardzo ograniczone możliwości wpływu. Są raczej organami doradczymi i opiniującymi, ale i tu można coś dobrego zrobić dla rolnictwa. Krzyczeć każdy umie, ale na poświęcenie własnego czasu, żeby coś zrobić dla wspólnej sprawy stać niewielu.
  • Miki2 2019-02-05 11:55:46
    Niby zarudzki nie wie a izby żyją swoim życiem jak oni nie wiedzą co u nich się dzieje to co dopiero w rolnictwie
    • zed 2019-02-05 17:39:07
      W lipcu będą wybory do Izb. Wystartuj i pokaż jak trzeba działać. Narzekać każdy potrafi, ale zrobić coś samemu to już nie ma komu. Pewnie nie wiesz ile projektów aktów prawnych jest przesyłanych do opiniowania. Czasem jest to nawet kilka w tygodniu. Delegaci wybrani w gminach do rad powiatowych ZA DARMO uczestniczą w komisjach ds. szacowania szkód (susza, wymarznięcia, powódź itp.). Jeszcze własne paliwo do tego dokładają. Jedyne co dostają to dieta za uczestnictwo w posiedzeniu rady powiatowej czyli 122 zł na kwartał. Zainteresowany/a? Nie psiocz na kogoś, jak nie masz pojęcia. Jakieś pieniądze, to są w zarządzie, ale to tylko kilka osób.
      • Miki2 2019-02-05 19:35:10
        I pójde i usiądzie obok mnie 20 ktorzy są tam od zawsze i będe mógł sobie tylko z nimi posiedzieć i tak wciągają każdego aż im ulegnie
      • yyy 2019-02-06 09:22:17
        Drogi Miki namów innych rolników do aktywnego włączenia się w działalność izb. Jak będzie was więcej w radzie powiatowej, to będzie tam mniej udających rolników. Najłatwiej powiedzieć, że i tak nic nie da się zrobić. Rusz się i zachęć innych.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.167.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.