Władysław Serafin wystąpił w tej sprawie do ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego i przewodniczącego sejmowej KRiRW Jarosława Sachajki, zapowiada też złożenie zawiadomień do premiera, prezydenta, marszałka Sejmu i do prokuratury.

 - Przeanalizowałem informacje wojewódzkich izb rolniczych – mówi Władysław Serafin. – W 75 proc. okręgów wybory się nie odbyły. W tych okręgach zgłoszono jednego lub dwóch kandydatów i uznano, że wobec tego nie ma potrzeby przeprowadzania głosowania. A przecież wyborcy mieli prawo skreślić takiego kandydata – tymczasem izby potraktowały go jako już wybranego. Taki sposób wyborów izby mają od trzech kadencji – wszystkie takie wybory przeprowadzono więc nieprawidłowo. W tym roku mieliśmy jeszcze nowość w postaci wykluczenia z izb części płatników podatku rolnego. W tych okręgach – 25 proc. wszystkich - wybory przeprowadzono na podstawie nieprawidłowo sporządzonych list wyborczych. Ponieważ stosowano niezgodne z prawem zasady wyborcze, wszystkie wybory do izb od 2007 roku trzeba będzie uznać za nieważne z mocy prawa. Przy braku zapisów o zatwierdzaniu legalności prawomocności wyborów do izb rolniczych to Sejm stojący na straży ładu i porządku prawnego i konstytucyjnego powinien natychmiast podjąć odpowiednie kroki prawne, dlatego zwróciłem się do KRiRW o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia komisji w tej sprawie.

Jak podnosi Władysław Serafin w pismach kierowanych do ministra Ardanowskiego, „mogło dojść do przekroczenia uprawnień i delegacji ustawowej, tak przez Krajową Radę Izb Rolniczych, jak i ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Może to spowodować skutki odpowiedzialności karnej (…)”.

Przypomnijmy, że o wątpliwościach dotyczących wyborów do izb informowaliśmy już wcześniej.

Więcej: O członkostwie w izbach rolniczych raz jeszcze