Na posiedzeniu KRIR, które miało miejsce 31 stycznia 2020 r. w Nadarzynie, rolniczy samorządowcy przyjęli stanowisko w sprawie kompetencji izb rolniczych. Mówiąc w skrócie, chodzi w nim o zwiększenie wpływu samorządu rolniczego na najważniejsze decyzje w zakresie obszarów wiejskich.

„W ocenie Krajowej Rady Izb Rolniczych jedynie zmiany legislacyjne pozwolą na osiągniecie powyższych celów, bowiem pomimo przewidzianej w ustawie z dnia 14 grudnia 1995 r. o izbach rolniczych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1027) możliwości wykonywania przez izby rolnicze, na podstawie porozumień, zadań zleconych z zakresu administracji rządowej oraz zadań jednostek samorządu terytorialnego (po zapewnieniu koniecznych środków finansowych przez administrację rządową lub samorządową), zadania takie nie są izbom przekazywane” – czytamy w komunikacie. Izby chciałyby więc, aby ich kompetencje rozszerzyć ustawowo lub w drodze przepisów wykonawczych.

Przyjęte przez KRIR stanowisko skupia się przede wszystkim na kompetencjach związanych z zagospodarowaniem terenów wiejskich i dysponowaniem gruntami rolnymi. Izby zaproponowały na przykład, aby konsultowano z nimi każdy plan zagospodarowania przestrzennego lub studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w przypadku terenów wiejskich. One też miałyby opiniować zmiany w tych dokumentach.

Izby chciałyby również, aby jednostki samorządu terytorialnego konsultowały z nimi decyzje o warunkach zabudowy, przynajmniej w przypadku inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie gruntów rolnych lub działek zagrodowych. Podobnie widzą proces wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (tzw. decyzji środowiskowej), dotyczących wsi, a w szczególności obiektów inwentarskich powyżej 210 DJP.

Rolniczy samorząd domaga się także prawa głosu, przy podejmowaniu decyzji dotyczących tworzenia, likwidacji, zwiększenia, czy zmniejszenia obszarów ochrony przyrody - parków narodowych, krajobrazowych, rezerwatów, obszarów Natura 2000, obszarów chronionego krajobrazu oraz ich otulin. „Dodatkowo proponuje się, by w radach poszczególnych form ochrony przyrody uczestniczyli przedstawiciele izb rolniczych” – czytamy w informacji KRIR.

Izby rolnicze chciałyby również zwiększenia kompetencji w zakresie dysponowania i zagospodarowania nieruchomości z zasobów Skarbu Państwa, będących w dyspozycji KOWR. W ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, zdaniem KRIR, winien znaleźć się przepis o konieczności dokonania przez KOWR uzgodnienia z izbą rolniczą przy przedłużaniu umowy dzierżawy, przeznaczeniu nieruchomości do sprzedaży, wyboru rodzaju przetargu, itd.

W ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego, miałby się zaś znaleźć zapis o obowiązku konsultowania z izbą rolniczą decyzji, w zakresie skorzystania przez KOWR z prawa pierwokupu oraz wykonywania innych uprawnień przewidzianych w tej ustawie. I co najbardziej istotne – zdanie izb rolniczych winno mieć charakter wiążący dla poszczególnych organów – uważa KRIR.

Warto przypomnieć, że postulat rozszerzenia kompetencji izb wielokrotnie pojawiał się wcześniej. W ubiegłym roku KRIR podnosił go przy okazji wdrażania programu wapnowania gleb, proponując swoją pomoc przy przyjmowaniu wniosków i rozdysponowywaniu środków. Resort rolnictwa jednak na tę ofertę nie przystał.

Ówczesny i obecny minister rolnictwa Jan K. Ardanowski uzależniał decyzję w tej materii m.in. od frekwencji w wyborach do izb rolniczych. Jaka ta frekwencja była wszyscy jednak pamiętamy...