Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu poseł Marta Wcisło, Koalicja Obywatelska, wygłosiła oświadczenie, w którym domagała się rozszerzenia pomocy udzielanej rolnikom za nieopłacone mleko – tak, aby warunek upadłości spółdzielni nie był wymagany.

- Wspólnie z Zarządem Lubelskiej Izby Rolniczej zwracam uwagę na fakt, że niektóre wnioski o ogłoszenie upadłości są obligatoryjnie odrzucane przez sąd – mówiła poseł. - Oddalenie przez sąd wniosku o ogłoszenie upadłości zamyka producentowi rolnemu drogę do ubiegania się o pomoc finansową za niezapłacone mleko, które dostarczył do konkretnych podmiotów w latach 2018–2020. Biorąc powyższe pod uwagę, zarówno ja, jak i Zarząd Lubelskiej Izby Rolniczej uważamy, że postanowienie o ogłoszeniu upadłości podmiotu nie może być jednym z najważniejszych kryteriów przy wypłacaniu pomocy finansowej producentom rolnym, którzy nie otrzymali zapłaty za sprzedane mleko. Wspólnie z Zarządem Lubelskiej Izby Rolniczej wnoszę o poszerzenie katalogu dostępnej pomocy o tych producentów rolnych, którzy nie otrzymali zapłaty za mleko – a tym samym za swoją pracę – sprzedane podmiotom, w przypadku których ze względu na złą kondycję finansową zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 28 lutego 2003 – Prawo upadłościowe sąd obligatoryjnie odrzucił wniosek o ogłoszenie upadłości.

Więcej o pomocy i opłacaniu faktur za upadłe spółdzielnie:

Będzie zapłata za mleko dostarczone upadłym spółdzielniom

Przypomnijmy, że dziś jest ostatni dzień, kiedy w ARiMR można składać wnioski o tę zapłatę za mleko.

 

Zapłacono też za tytoń i mięso

Warto przypomnieć, że ostatnia pomoc dla producentów mleka, którym spółdzielnie nie zapłaciły za dostarczony surowiec, to wcale niejedyna taka inicjatywa.

Zapłacono też niektórym firmom tytoniowym i zakładom mięsnym za nieuregulowane należności z lat 2014-2017.

Aby uzyskać informację, za które firmy wówczas uregulowano należności, "Farmer" musiał wygrać z ARiMR proces sądowy.

Więcej: „Farmer” wygrał z ARiMR sprawę w WSA

Dopiero wtedy podano, że w ramach pomocy – nazywanej pomocą dla producentów świń - na podstawie przepisów §13u rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. poz. 187, z późn. zm) pomoc otrzymali dostarczający surowiec do dwóch zakładów mięsnych:

1.         PPUH STAN Stanisław Stankiewicz – wypłacono pomoc w kwocie 111 165,81 zł;

2.         Zakłady Mięsne NETTER Jan Netter – wypłacono pomoc w kwocie 298 179,57 zł.

Wówczas, jak podawała ARiMR, pomoc mogła zostać przyznana producentom rolnym, „którzy w latach 2014–2017 co najmniej raz nie otrzymali zapłaty za sprzedany tytoń lub sprzedane świnie w związku z wydaniem postanowienia o ogłoszeniu upadłości lub wszczęciu wtórnego postępowania upadłościowego, lub wydaniem postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego lub otwarciem likwidacji wobec podmiotu, któremu ten tytoń lub te świnie zostały sprzedane przez producenta rolnego bezpośrednio albo za pośrednictwem grupy producentów rolnych. Pomoc mogła zostać również przyznana grupie producentów suszu tytoniowego, która w latach 2014–2017 co najmniej raz nie otrzymała zapłaty za sprzedany tytoń w związku z wydaniem postanowienia o ogłoszeniu upadłości lub wszczęciu wtórnego postępowania upadłościowego, lub wydaniem postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego lub otwarciem likwidacji wobec podmiotu, któremu ten tytoń został sprzedany.”

Więcej o tej pomocy:

Za czyje zaległe faktury i ile płaci państwo?

Nie zawsze więc upadłość była niezbędnym wymogiem, aby zaległe faktury uregulował budżet państwa.

Jaki jest wobec tego klucz, według którego jednym oferuje się pomoc w postaci uregulowania zaległych faktur, a innym odmawia się tej pomocy? I dlaczego zaniechano prac nad długo i szumnie zapowiadanym funduszem, który miał pomagać w takich sytuacjach?