O tym, że politycy PiS szykują Kodeks rolny, informowaliśmy tu:

- Rolnikiem jest osoba pełnoletnia, która wykonuje działalność rolniczą i kieruje gospodarstwem rolnym, jako jego właściciel, posiadacz samoistny lub dzierżawca albo współkieruje tym gospodarstwem jako osoba bliska - czytamy w ostatecznej wersji projektu Kodeksu rolnego, do której dotarła redakcja farmer.pl

Proponowany akt zakłada, że odrębne przepisy mogą ustanawiać szczególne zasady wsparcia i uprawnienia dla młodych rolników, za których uważa się rolników, którzy w chwili złożenia wniosku o wsparcie nie ukończyli 40 lat. Jeśli gospodarstwo jest współkierowane przez dwie lub więcej osób, wsparcie przewidziane dla młodych rolników przysługuje, gdy chociażby jedna z osób kierujących jest młodym rolnikiem.

I teraz najciekawsze: - odrębne przepisy mogą ustanawiać szczególne zasady wsparcia dla rolników aktywnych, za których uznaje się rolników spełniających przynajmniej dwa z poniższych warunków:

  1. stale zamieszkują w gospodarstwie rolnym
  2. nabyli gospodarstwo rolne w drodze dziedziczenia lub darowizny od osoby bliskiej
  3. prowadzą w gospodarstwie produkcję zwierzęcą
  4. dochód z działalności rolniczej przekracza jedną czwartą części wszystkich dochodów uzyskanych łącznie z działalności rolniczej i pozarolniczej.

Warto tu podkreślić, że w części pierwszej Kodeksu (przepisy ogólne) zaznaczono wyraźnie: Kodeks nie narusza przepisów innych ustaw o ile przepisy te nie są sprzeczne z Kodeksem. W razie kolizji między przepisami Kodeksu a przepisami innych ustaw stosuje się przepisy Kodeksu.

A więc kroi się całkiem nowa definicja rolnika aktywnego.