Były minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel wystosował list do obecnego ministra Grzegorza Pudy, w któr­ym wyraża przekonanie, że będą kontynuowane prace rozpoczęte przez niego, a zmierzające do powołania jednej inspekcji kontrolującej żywność.

Jak przypomina, rozpoczął reformę, zgodną z programem PiS i rozporządzeniem unijnym 2017/625 „w sprawie kontroli urzędowych”, które weszło w życie 14 grudnia 2019 r. Spośród 27 państw członkowskich w 23 dokonano zmian mających na celu scalenie istniejących urzędów kontroli żywności.

7 marca 2016 r. powołał zespół, który przygotował projekty stosownych ustaw, przekazane potem do Rady Ministrów i przyjęte przez nią. 30 czerwca 2017 projekty trafiły do Sejmu.

Wraz ze zmianą na stanowisku ministra zaprzestano jednak prac nad projektem.

„Minister Ardanowski doprowadził do tego, że cel reformy systemu bezpieczeństwa żywności nie został osiągnięty” – stwierdza Krzysztof Jurgiel i domaga się wznowienia prac. 

List Jurgiela sprowokował Ardanowski – jak przypomina europoseł, Ardanowski „w ostatnim czasie” wypowiadał się o potrzebie istnienia jednej inspekcji, co rozumiał też, zanim objął stanowisko ministra, a także zaraz po jego objęciu.

Cały list w załączniku.

Przypomnijmy, że Jan Krzysztof Ardanowski tłumaczył, że zaprzestanie pracy na jedną inspekcją to wynik „oporów instytucji, które nie chcą się łączyć”. Stąd pomysł włączenia części żywnościowej Inspekcji Handlowej do Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Prace nad jedną inspekcją Ardanowski miał wznowić.

Więcej:

Będzie - prawie - holding spożywczy, a także - prawie - jedna inspekcja żywnościowa

IJHARS przejmuje część obowiązków IH