Najpierw był list otwarty Krzysztofa Jurgiela do nowego ministra rolnictwa Grzegorza Pudy, potem odpowiedź Ardanowskiego i riposta Jurgiela:

Jurgiel oskarża Ardanowskiego i radzi Pudzie

Ardanowski oskarża Jurgiela i broni się

Krzysztof Jurgiel odpiera atak Ardanowskiego

Potem wydawało się, że nastąpi złożenie broni przez byłego już ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, który ogłosił na portalu społecznościowym, że „ta polemika, nie wiem dlaczego, zaczęta przez Jurgiela, jest zbędna. Dlatego więcej moich komentarzy w tych sprawach nie będzie, choć zdaje sobie sprawę, że ataki będą coraz mocniejsze, a ten walec, który ma <skasować> niepokornego, który odważył się mieć własne zdanie, już ruszył...”

Po czym przyszło jeszcze kilka publicznych wypowiedzi Ardanowskiego i oświadczenie opublikowane na portalu społecznościowym, m.in. ze stwierdzeniem: „Niech się nikt nie łudzi, że można w naszym kraju wygrać wybory bez głosów pełnoprawnych obywateli ojczyzny, jakimi są mieszkańcy wsi. O te głosy trzeba zabiegać mądrymi działaniami. Dziękuję jeszcze raz wszystkim rolnikom, którzy pokazali swoją determinację i troskę o nasz wspólny chłopski i narodowy interes. Choć czas jest trudny, przyszłość rolnictwa europejskiego niepewna, a skutki pandemii dotykają całe społeczeństwo, w tym także nas rolników, to <razem damy radę>”.

Więcej: Ardanowski: Klucz do odzyskania zaufania rolników jest w rękach Kaczyńskiego

I mamy odpowiedź Krzysztofa Jurgiela – kolejny list otwarty, tym razem adresowany do premiera Mateusza Morawieckiego.

„Niezmiernie ubolewam, że Pan Premier nie podjął stanowczych działań wobec ministra Ardanowskiego już w lipcu – pisze Krzysztof Jurgiel. - Niestety, co podnoszę z całą mocą, dobre relacje odwołanego ministra z częścią mediów umożliwiają przekazywanie opinii publicznej nieprawdziwych informacji dotyczących realizowanych działań w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w okresie od czerwca 2018 do września 2020 r. Tymczasem spuścizną po ministrze Ardanowskim są nieprawidłowości i zaniedbania, które – prędzej czy później – wyjdą na jaw i będą ciążyły na ocenie rządu PiS, o ile w porę nie zostaną ujawnione i ukarane. Wobec tego proszę Pana Premiera o przeprowadzenie kontroli i przekazanie opinii publicznej informacji, w szczególności dotyczących:

1. postępowania w sprawie spółki „Eskimos” oraz „Bielmlek”, w związku z podejrzeniem działalności zorganizowanej grupy przestępczej,

2. stanu realizacji 16 projektów strategicznych w SOR dotyczących wsi i obszarów wiejskich,

3. zaniechania realizacji „Paktu dla wsi”, przyjętego w czerwcu przez Komitet Społeczny Rady Ministrów do realizacji,

4. zaniechania realizacji strategii hodowli koni,

5. stanu windykacji środków finansowych wynikających z nadużyć przez grupy producenckie owoców i warzyw,

6. stanu realizacji prac nad ubezpieczeniami w rolnictwie.

Zwracam uwagę, że były Minister Rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski po objęciu funkcji ministra uprawiał politykę słów, a nie czynów – publicznego zapowiadania działań, które w większości nie były realizowane. W tym zakresie zamierzam sporządzić raport, który zostanie przekazany Panu Premierowi i opinii publicznej” – zapowiedział Krzysztof Jurgiel.

Cały list w załączniku.