Niestety trudno uzyskać informacje na temat potrzeb i możliwości ich realizacji, jeśli chodzi o likwidację skutków chorób zakaźnych zwierząt w tym roku.

Wielokrotnie bezskutecznie pytaliśmy i wciąż pytamy w MRiRW, ile środków skierowano na ten cel, a ile jeszcze potrzeba.

Więcej:

Ile zabrakło na zwalczanie chorób zakaźnych?

Czy wystarczy pieniędzy na zwalczanie epidemii chorób zwierzęcych?

Pewne – ale też nie wszystkie - dotyczące tego dane przekazał wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński, odpowiadając 10 sierpnia na interpelację posła Zbigniewa Ajchlera.

Jak potwierdził, rozdysponowano już całą przeznaczoną na zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt tegoroczną rezerwę celową 432 344 000 zł. „Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie jest możliwe zwiększanie rezerw celowych w toku wykonywania budżetu państwa” – stwierdził i dodał, że z innych rezerw celowych przekierowano 262.835 tys. zł na „uregulowanie części zobowiązań Inspekcji Weterynaryjnej w zakresie zwalczania chorób zakaźnych zwierząt”.

A co wpłynęło do rolników i ile jeszcze potrzeba? Tu wiceminister był bardzo oszczędny w słowach i nie potwierdził nawet wcześniej podawanych wyliczeń (chociażby tych cytowanych w przywołanym wyżej artykule).

Odszkodowania za grypę ptaków

Jak stwierdził wiceminister, „Dane dotyczące liczby rolników, którzy otrzymali odszkodowania nie są systematycznie gromadzone na poziomie centralnym”. Udało się ustalić tylko dane na 23 lipca: „wypłacono odszkodowania w 82 ogniskach oraz w gospodarstwach kontaktowych do ww. ognisk, a także położonych w obszarze zapowietrzonym wyznaczonym w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa wysoce zjadliwej grypy ptaków”. Wypłacono 97 090 492,18 zł.

Potrzeba dużo więcej, a ile – nie wiadomo. „Dodatkowo w trakcie procedowania są wnioski złożone na kwotę 262 mln zł. Środki te będą przeznaczone m.in. na wypłatę odszkodowań w związku z grypą ptaków oraz na likwidację skutków wystąpienia ww. choroby.”

Odszkodowania za ASF

Tu wiadomo jeszcze mniej. Podobnie jak przy grypie ptaków, „dane dotyczące liczby rolników, którzy otrzymali odszkodowania nie są systematycznie gromadzone na poziomie centralnym.”

Nie udało się ustalić potrzeb w tym zakresie. Wiceminister podał tylko, że w roku 2021 stwierdzono 46 ognisk ASF w gospodarstwach, a „w niektórych z nich w dalszym ciągu prowadzone są przez powiatowych lekarzy weterynarii postępowania administracyjne, które zostaną ostatecznie zakończone przyznaniem bądź odmową wypłaty odszkodowania dla hodowców świń.” Wiceministrowi nie wiadomo, czy i ile odszkodowań z tego tytułu wypłacono.

Lepiej już było

„Czas realizacji decyzji o przyznaniu odszkodowania jest uzależniony od różnych czynników, w tym procedury uruchamiania środków z odpowiedniej rezerwy celowej. W 2020 r. czas procedowania w tym zakresie wynosił przy tym od 8 do 38 dni” – podał wiceminister pytany o średni czas rozpatrywania wniosków o wypłatę odszkodowań w związku z wystąpieniem w gospodarstwie ogniska choroby zakaźnej zwierząt.

Jak z tego wynika, rok ubiegły był pod tym względem lepszy, a w 2021 nie można już spodziewać się zbyt wiele.

Wiceminister podkreślił przy tym, że dzięki podjętym działaniom resortu rolnictwa w kierunku wzmocnienia kadrowego, organizacyjnego i finansowego Inspekcji Weterynaryjnej „w 2019 r. pozyskano dodatkowe środki na nowe etaty oraz wzrost wynagrodzeń w Inspekcji Weterynaryjnej, co skutkowało, w kolejnych latach, zwiększeniem środków budżetowych przeznaczonych dla Inspekcji Weterynaryjnej o ok. 62 mln. zł”.

Cała odpowiedź na interpelację - w załączniku.