PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kiedy duńska świnia staje się polską?

Kiedy duńska świnia staje się polską? Podczas protestu, fot. MP

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 07-02-2019 10:54

Tagi:

Trzodziarze, demonstrujący wczoraj pod Pałacem Prezydenckim, krytykują skutki przystąpienia Polski do UE.



Przedstawiciele różnych branż przemawiali wczoraj pod Pałacem Prezydenckim, podkreślając wspólne problemy w całym rolnictwie, wynikające z oddania polskiego rynku i handlu obcym dostawcom.

Polscy rolnicy i mieszkańcy wsi opowiedzieli się w 2004 roku za przystąpieniem do Unii Europejskiej, co umożliwiło akcesję.

- Ale zostaliśmy oszukani, zostaliśmy okłamani  i pozostawieni sami sobie - mówił przedstawiciel hodowców trzody chlewnej z Wielkopolski (jak wielu zabierających głos ze sceny – nie przedstawił się). – Te przemiany, które odbywają się, nie tak miały wyglądać. One nie miały napychać kieszeni zachodniego kapitalisty, okradając polskiego rolnika. To nie tak miało wyglądać. Pamiętam jak dziś słowa jednego z polityków, który mówił: „Za pięć lat będziecie mieli takie same dopłaty, jak zachodni rolnik”. Co z tego zostało? Wspomnienia.

Jak stwierdził mówca, przez pierwszych kilka lat po przystąpieniu do UE nikt nie zaglądał na konto, aby sprawdzić, czy już są dopłaty.

- Dzisiaj czekamy, bo brakuje nam pieniędzy na zapłacenie podstawowych rzeczy i bieżących faktur. Do czego doprowadzono naszą polską wieś, polskie rolnictwo.

Walczymy o znakowanie krajem pochodzenia, a często w sklepie są artykuły nie tylko nieoznakowane krajem pochodzenia, ale nawet bez polskiej nazwy – mówił przedstawiciel trzodziarzy.

- Nie może być tak, że przychodzący warchlak, prosiak z Danii, z Belgii, z Niemiec po miesiącu jest polską świnią – podsumował.

Znakowanie żywności flagą kraju pochodzenia jest jednym z postulatów AGROunii, organizatora protestu.

Zebrani przywieźli prezydentowi koszyk z wyrobami wędliniarskimi z Podlasia – jak podkreślali, nie da się takich wyrobów przygotować z tusz przywożonych z Niemiec, mrożonych kilkadziesiąt lat. Przetwórcy potrzebują dobrego, polskiego mięsa.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (29)

  • LBA 2019-02-08 07:51:16
    Śmieszy mnie fakt że za każdym razem Rolnicy gadają że wszystko co zagraniczne złe, za to świnia z Polski taka wybitna i wspaniałą jakościowo. Regulacje dotyczące jakości i bezpieczeństwa żywności są takie same w całej UE. Też czekam na znakowanie żywności krajem pochodzenia. Produktem polskim to nawet psa i kota nie nakarmię
    • Sławomir 2019-02-08 08:15:51
      LBA polskie rasy świń mają jedną wadę nie dają się nastrzykiwać ,nie wchłaniają tak dobrze solanki dlatego nie są atrakcyjne dla przemysłu.Po wejściu do UE przyjęto normy przetworów zachodnie które dopuszczają zastępowanie mięsa innymi produktami.Zakłady mogą używać PN ale musiały by używać w kiełbasie więcej mięsa a nie wypełniaczy.Taka to jakość unijna ,według przepisów UE żywność niema być zdrowa tylko bezpieczna.
    • fil 2019-02-08 09:28:37
      LBA,ALEŚTY DEBILNY (...)
    • Przemysław 2019-02-10 20:36:16
      Swinie z zachodu złe ale john deere'y i new hollandy to już dobre
  • Miki2 2019-02-08 07:48:17
    Rolnictwo nie firma usługowa w jeden dzień nie można zmienić profilu gospodarstwa a teksty był interes na świniach teraz nie ma to jak by wam wypłaty od jutra połowe zabrali to mądrale z umowami na lata
  • Luki 2019-02-08 06:16:59
    Ps. A 7o procent polskiego prosiaka to (...)! W d... się niektórym poprzewracało.
  • asdfg 2019-02-07 20:54:48
    Sami sprowadzacie warchlaki z zachodu bo nie chce wam się przy maciorach robić, a teraz narzekacie na zachód.
    • Saletra 2019-02-07 21:09:33
      Trafione w punkt. Nie było by popytu na prosiaki z Danii to nikt by ich tu nie pchał. A tak niektórzy liczą tylko na szybki zarobek bez pracy przy maciorami i małych prosiakach.
      • Rolnik 2019-02-08 06:15:07
        Rynek jest zapchany śmieciami z uni, że nawet polskich prosiąt nikt nie chce kupić. Sami mamy problemy z sprzedażą naszych prosiąt, które póżniej musimy sprzedać już jako tuczniki. Gdzie tu sens i logiga polskiego rolnictwa?
  • Rdobre bo polskie 2019-02-07 19:36:51
    Dania opowiedziała się za nami w sprawie gazociągu. Polski rząd, kosztem rolników przymyka oko na duńskie świnie
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.251.81
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.