Od połowy marca obowiązuje zmienione rozporządzenie w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt, w myśl którego zaświadczenie o odbyciu bezpłatnego szkolenia w tym zakresie, zorganizowanego przez powiatowego lekarza weterynarii, wystarcza do uboju prowadzonego na użytek własny.

Więcej: Ułatwienie uboju zwierząt na własne potrzeby

„Ubój zwierząt w gospodarstwie na potrzeby własne nie jest objęty bezpośrednim nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej, a uzyskane w związku z takim ubojem produkty nie mogą być umieszczane na rynku” - podało MRiRW w uzasadnieniu projektu nowelizacji tego rozporządzenia.

Zapytaliśmy w ministerstwie: Ubój w gospodarstwie na potrzeby własne nie jest objęty bezpośrednim nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej, a uzyskane w związku z takim ubojem produkty „nie mogą być umieszczane na rynku” – podajecie Państwo w informacji.  Czy produkty te mogą być sprzedawane w ramach rolniczego handlu detalicznego?

W udzielonej odpowiedzi MRiRW... zakwestionowało już swoje wcześniejsze stwierdzenie, że „ubój w gospodarstwie na potrzeby własne nie jest objęty bezpośrednim nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej” – bo, jak przekonuje, organy Inspekcji Weterynaryjnej mają, co do zasady, możliwość doraźnej kontroli spełniania wymagań rozporządzenia w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny.

Innych niespodzianek w odpowiedzi ministerstwa nie ma. Należy jednak pamiętać, że mięso pozyskane w ramach tzw. „produkcji mięsa przeznaczonego na użytek własny” nie może być wprowadzane na rynek. Takie pozyskane mięso można wykorzystać wyłącznie na własne potrzeby, np. w celu przygotowania żywności, którą spożywają domownicy. Takiego mięsa nie można natomiast wykorzystać do produkcji żywności z zamiarem wprowadzania na rynek, w tym do produkcji w ramach tzw. rolniczego handlu detalicznego. Zdatne do spożycia mięso wykorzystywane do produkcji w ramach rolniczego handlu detalicznego może pochodzić od utrzymywanych w gospodarstwie zwierząt, które zostały poddane ubojowi w legalnie działającej rzeźni zatwierdzonej przez organy Inspekcji Weterynaryjnej lub z zarejestrowanej przez te organy sprzedaży bezpośredniej (drób i zajęczaki) – podano.

Nie wyjaśniono, jakie znaczenie ma dla bezpieczeństwa żywności to ograniczenie.

Najwyraźniej jednak nawet możliwy doraźny nadzór weterynaryjny nie czyni mięsa uzyskanego z uboju gospodarczego bezpiecznym...

Cała odpowiedź MRiRW w załączniku.

Więcej o rolniczym handlu detalicznym: Czy zmienią się zasady rolniczego handlu detalicznego?