PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Klasyfikacja gruntów nie istnieje?

Klasyfikacja gruntów nie istnieje?
W każdym ze skontrolowanych starostw NIK stwierdziła istotne nieprawidłowości przy klasyfikowaniu gruntów; fot. sara-kangas z Pixabay

Autor:

Dodano:

Tagi:

Klasyfikacja gruntów odbywa się de facto na zlecenie ich właścicieli, a prowadzą ją opłacani przez nich gleboznawcy – podaje NIK po kontroli w woj. kujawsko-pomorskim. Istotne nieprawidłowości stwierdzono w każdym ze skontrolowanych starostw i dotyczyły one 94 proc. skontrolowanych postępowań, czyli 478 przypadków na 511 zbadanych.



„Gleboznawcza klasyfikacja gruntów jest podstawowym źródłem danych o glebach w Polsce. Przeprowadzona została w całym kraju w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Za klasyfikację gruntów odpowiedzialni są starostowie, którzy dane te gromadzą, tworząc ewidencję gruntów i budynków (EGiB).

Dane zawarte w ewidencji mają wpływ na życiowe sprawy mieszkańców, gdyż to na ich podstawie odbywają się prace związane między innymi z planowaniem przestrzennym, wymiarem podatków, oznaczaniem nieruchomości w księgach wieczystych, statystyką publiczną, gospodarką nieruchomościami czy wreszcie ewidencją gospodarstw rolnych. Od rzetelności danych ewidencyjnych zależą stawki podatku rolnego, należności i opłaty roczne z tytułu wyłączenia gruntu z produkcji rolnej lub leśnej, czy prawidłowość przeznaczania gruntów rolnych na cele nierolnicze lub nieleśne” - wychodząc z tego założenia, NIK postanowiła zbadać, jak przebiega klasyfikowanie gruntów. Ponadto Rzecznik Praw Obywatelskich od ponad dekady zwraca uwagę na brak w przepisach kryteriów wyboru oraz wymagań kwalifikacyjnych osób wykonujących gleboznawczą klasyfikację gruntów. Oznacza to, że klasyfikatorem może być dowolna osoba upoważniona przez starostę, co stwarza ryzyko nieprawidłowego przeprowadzania klasyfikacji.

Więcej: Kto może być gleboznawcą?

NIK przeanalizowała sytuację w 19 starostwach powiatowych województwa kujawsko-pomorskiego (ośmiu podczas kontroli głównej i dwóch podczas rozpoznawczej). Dotyczyła ona wyłącznie gruntów publicznych, gdyż NIK nie ma uprawnień do kontrolowania własności osób prywatnych. Kontrola objęła lata 2015–2020 (do końca września) - zaznaczono.

Istotne nieprawidłowości stwierdzono w każdym ze skontrolowanych starostw i dotyczyły one 94% skontrolowanych postępowań, czyli 478 przypadków na 511 zbadanych.

 

Klasyfikator dowolny

Problemy zaczynają się już od wyboru klasyfikatora.

NIK podała: „Połowa skontrolowanych starostów działała w sposób nietransparentny, ponieważ nie określiła i nie podała do publicznej wiadomości wymogów, jakie musi spełniać kandydat na klasyfikatora. W pozostałych starostwach wymagania kwalifikacyjne wprowadzono najwcześniej w październiku 2018 roku i zdefiniowano w różnorodny sposób. Na przykład: dyplomu potwierdzającego wykształcenie żądano tylko w dwóch starostwach, przy czym w ogóle nie określono, jakie wykształcenie jest od klasyfikatorów wymagane.”

W 77% zbadanych postępowań grunty oceniali klasyfikatorzy wskazani przez wnioskodawców. Efekt? „W 41% spraw z udziałem klasyfikatorów wskazanych przez wnioskodawców protokoły z czynności w terenie sporządzane były przed wszczęciem postępowań w starostwie, czyli de facto z pomięciem organu przeprowadzającego klasyfikację. Nie dziwi więc to, że kontrolerzy NIK oraz powołani biegli i specjaliści, po oględzinach w terenie wykryli dane niezgodne ze stanem faktycznym w 88% operatów (dokumentów klasyfikacyjnych). W 10 z 16 zbadanych operatów zaniżono klasę bonitacyjną gleb. Jak wyliczyli kontrolerzy, przy uwzględnieniu wyników kontroli rozpoznawczej, nieprawidłowe sklasyfikowanie tylko tych gruntów, które zostały zbadane w terenie pozbawiło skontrolowane samorządy 204,8 tys. zł dochodów budżetowych.”

Co więcej, w 334 zbadanych sprawach gleboznawcy byli opłacani przez właścicieli gruntów, którzy rozliczali się z nimi bez wiedzy starostów: „NIK alarmuje, że w ten sposób stworzono warunki do naruszenia bezstronności i niezależności klasyfikatorów, gdyż wydając opinie znajdowali się w sytuacji konfliktu interesów, który uważany jest za jeden z mechanizmów prowadzących do korupcji.”

 

Ewidencja gruntów? Nic pilnego!

W każdym ze skontrolowanych starostw kontrola NIK wykryła nieprawidłowości w kwestii prowadzenia oraz aktualizowania ewidencji gruntów i budynków.

„Nierzetelne lub nieterminowe wprowadzanie danych wynikających z wydanych decyzji klasyfikacyjnych stwierdzono w 31% przypadków (158 z 511). Na podstawie informacji pozyskanych przez NIK od organów podatkowych właściwych w sprawach podatku rolnego, leśnego oraz podatku od nieruchomości ustalono, że różnica w naliczeniu tych podatków, spowodowana nieterminowym wprowadzeniem zmian do ewidencji wyniosła łącznie 3,4 tys. zł na niekorzyść podatników. Jeszcze częściej miało miejsce długotrwałe zawiadamianie organów podatkowych o zmianach danych w ewidencji (w 46% zbadanych postępowań, czyli w 233 z 511). W skrajnym przypadku o zmianach w ewidencji organy podatkowe zawiadomiono po ponad 4 latach i 8 miesiącach” – podano.

 

Sprawdzanie i decydowanie

Badania terenowe, przeprowadzone na dziewięciu działkach z udziałem powołanych przez NIK biegłych i specjalistów pokazały w pięciu przypadkach niezgodność danych, która dotyczyła rodzaju użytku gruntowego zastanego w terenie, a w jednym dodatkowo obniżenie klasy bonitacyjnej gleby.

W ponad połowie zbadanych spraw (265 z 511) starostowie nieterminowo wydawali decyzje o ustaleniu klasyfikacji gruntów. W 173 postępowaniach naruszono prawo stron do zapoznania się z projektem ustalenia klasyfikacji przed wydaniem decyzji i do złożenia ewentualnych zastrzeżeń.

Na terenie sześciu powiatów zaniechano sklasyfikowania z urzędu 763 ha gruntów, 538 ha zmeliorowanych i 225 ha niesklasyfikowanych – podała NIK.

 

Wnioski

W związku z wynikami kontroli NIK sformułowała wnioski pokontrolne do:

* ministra rozwoju, pracy i technologii w uzgodnieniu z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi:

- pilne wprowadzenie zmian legislacyjnych w prawie geodezyjnym i kartograficznym, określających niezbędne kwalifikacje dla osób uprawnionych do przeprowadzania czynności klasyfikacyjnych w ramach gleboznawczej klasyfikacji gruntów, zapewniające odpowiedni poziom merytoryczny opinii wydawanych przez klasyfikatorów;

* ministra rozwoju, pracy i technologii:

- wprowadzenie zmian legislacyjnych w rozporządzeniu w sprawie ewidencji gruntów i budynków, polegających na wyznaczeniu określonego terminu na złożenie przez starostę do organów podatkowych informacji o zmianach danych mających znaczenie dla wymiaru podatków: od nieruchomości, rolnego i leśnego;

* starostów:

- zwiększenie nadzoru nad prowadzeniem postępowań klasyfikacyjnych, w szczególności celem zapewnienia prawidłowości i rzetelności danych wykazywanych w projektach ustalenia klasyfikacji;
- zapewnienie przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji na wszystkich gruntach podlegających klasyfikacji z urzędu, w tym zwłaszcza na gruntach zmeliorowanych;
- dokonywanie zmian w EGiB wynikających z ostatecznych decyzji o ustaleniu klasyfikacji w wymaganym terminie;
- zweryfikowanie aktualności danych zawartych w EGiB w odniesieniu do działek stanowiących własność powiatu lub powiatowych jednostek organizacyjnych.
 

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • kitamicha 2021-07-27 15:59:42
    Nowa Pani Prezes Krus zmieniła przepisy w biurach , zeby dostać zaswiadczenie o niezaleganiu w składkach dla Krus - trzeba osobiście złożyć wniosek . BRAWO KRUS OMINEŁA CYFRYZACJA - to nowe metody pisuarów . Wczoraj żniwa a ja jechałem 70km zeby pani urzendniczce złożyć hołd i wniosek odebrać o niezaleganiu . Wczesniej było to robione w 10min mailem . Brawo Pisuary wprowadzają nas w nową epokę - SREDNIOWIECZA.
    • Urzedniczka 2021-08-01 13:40:52
      Proszę nie czepiać się urzędników, tylko posłów i ministrów, bo to oni wymyślają przepisy. A urzędnik musi je stosować i co może zrobić, jak ma w przepisach czarno na białym, że ma być tak i tak. To nie urzędnicy wymyślają przepisy.
  • brzoza 2021-07-26 21:34:28
    Jeszcze z 10 lat UE i będą same V klasy bez obornika na samej chemii. A Banaś nie ma pomysłu na NIK może to i dobrze.
  • Świr 2021-07-26 20:53:09
    A potem piszą że 8 ton z V klasy wyciąga...
  • Michał 2021-07-26 16:23:45
    Niech szukają wiatru w polu... Powstanie kolejny twór typu Wody Polskie, zatrudniający "specjalistów" zasadniczo średnio wiedzących po co tam siedzą. Zasadniczo w skali kraju jest zapewne 80% błędnie opisanych gleb, tylko komu zależeć będzie na zmianach?
    • nika 2021-07-27 14:23:53
      widzę że miałeś przyjemność z WPolskimi które to nie mogą nic zrobić bo nie mogą przymusić karami ani wykonaniem zastępczym i sobie funkcjonują bo funkcjonują i pensje biorą a pożytku z nich zero.
  • brzoza 2021-07-26 16:04:51
    A czego się spodziewano po samorządzie przecież jak wskazuje nazwa sam się rządzi. A co dopiero by było gdyby jak chce oPOzycja by osłabić państwo przekazać mu gro pieniędzy i obowiązków.
    • Do piszącego głupoty 2021-07-27 17:10:21
      Brzoza , masz dużo czasu , myśl przed wpisaniem i nie pisz głupot.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.177.24
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.